Dodaj do ulubionych

nie wiem do jakiego udać się lekarza

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.04, 10:54
Zanim zdecydowałam się rozpocząć ten wątek postarałam się jak najwięcej na
ten temat znaleźć w wątkach już istniejących. Niestety zamiast rozjaśnić to
mi to zaciemniło cały obraz. ale po kolei.

Jakieś pół roku temu odczuwałam swędzenie i pieczenie w pochwie. Poszłam do
ginekologa, ten uznał, że to grzybica, przepisał mi Gynoxin i wszystko ładnie
przeszło. Minęły 2 miesiące i problem powrócił (głównie swędzenie po oddaniu
moczu). Poszłam więc ponownie do ginekologa (ale tym razem innego) i
dostałam "fluconazole".Wzięłam te wymagane trzy tabletki, ale one tylko
złagodziły, a nie zlikwidowały całkowicie pieczenia i swędzenia. Zatem po ok.
3 tygodniach ponownie wzięłam te tabletki, mimo to nadal odczuwam lekkie
swędzenie po oddaniu moczu (szczególnie rano). Upławy mam
niewielkie, "serkowatej" wydzieliny brak, także nie mam plamienia między
okresami.


I tu dochodzę do sedna. Naczytałam się na forum o różnych chorobach i jestem
wygłupiona. Bo już sama nie wiem czy to może być chlamydia? A może ten
rzęsistek? Jeżeli chcę to sprawdzić to do jakiego lekarza się z tym zwrócić -
ginekologa, urologa, a może do lekarza rodzinnego? Co powinnam zbadać - krew,
wydzielinę z pochwy, mocz? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.


Dodam, że jakiś czas temu miałam utrzymujące się przez parę dni bóle w
okolicach nerek, ale nie wiem czy były to nerki, czy korzonki czy bóle od
kręgosłupa - nagle się pojawiły i równie nagle zniknęły. Może to być też
całkowicie niezwiązane ze sprawą.



Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka