Dodaj do ulubionych

Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydatków..

18.09.12, 18:36
zamknięty
Witajcie dziewczyny

pozwoliłam sobie założyć nowy wątek, taki bardziej konkretny, który traktuje o depresji po wycięciu “wszystkiego”...
Być może nie wszystkie kobietki z tym się spotkały, ale mnie cholerka dopadło... Możliwe, że wiele kobiet boryka się z podobnymi problemami.

W moim przypadku pierwsze symptomy, że coś jest nie tak miałam już przed operacją. Dołki, lekkie stany depresyjne przychodziły i odchodziły... Z czasem przybierały na sile, zaliczyłam jeden incydent z psychiatrą, ale po przepisaniu recepty wycofałam się z dalszych poszukiwań... Potem stosowałam różne metody na stres ale pomagały na czas jakiś, a potem znów było chwilowe pogorszenie...

Niestety teraz po operacji jestem na granicy sfiksowania... Tak ostatnio sobie to przetłumaczyłam.
Mam napady lękowe, które w mojej głowie tworzą jakieś czarne scenariusze przyszłości... Łykam różne ziołowe specyfiki, które tłumią problem, ale nie widzę poprawy....
muszę włożyć wiele wysiłku w wyciągnięcie się z tych czarnych chmur... Operacja , narkoza i lęk przed rakiem dały mi popalić... teraz czuję, że zbliżam się do muru...
Powiedzcie dziewczyny, czy miałyście podobne doświadczenia i jak wobec tego dawałyście czy dajecie sobie z tym radę? Czy top rzeczywiście hormony, a raczej ich brak mogą z człowieka zrobić takie warzywko? smile

Ściskam mocno wszystkie Syrenki i Krewetki
Obserwuj wątek
    • olikkk Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 18.09.12, 21:16
      zamknięty
      Morti kochana, czy jesteś pewna, że to może mieć związek z operacją ?
      Piszesz, że wszystko się zaczęło już przed operacją ... To znaczy ile czasu przed ?
      Czy dopiero wtedy jak się dowiedziałaś o operacji, czy kiedy zaczęłaś chorować, czy jeszcze wcześniej ? Może to nie operacja była powodem takiego stanu ... ?
      Przykro mi, że masz tak poważny problem sad
      Postaram się napisać do Ciebie na pocztę i spróbuję jakoś pomóc smile
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie kiss

      https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

      http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
        • julcia3-1 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 18.09.12, 22:46
          zamknięty
          Mortusiu kochana, to Ty tak się męczysz, a ja myślałam, że zapracowana jesteś i już nas zostawiłaś crying
          Kochanie - ja z mojego punktu widzenia mogę Ci napisać tylko tyle, iż przed operacją ani mi głowie nie było żałowanie tej mojej macicy, która właściwie same problemy mi stwarzała. Jednakże po operacji radykalnie zmieniłam zdanie, gdym mogła cofnąć czas.....Teraz już nic nie zrobię. Muszę to wszystko zaakceptować i żyć dalej, a dokładnie po około miesiącu (a wiesz, jak pisałam wcześniej, że ciągle mi coś dokuczało, a to to ,a to tamto, nic lepiej) poszłam do mojej rodzinnej i ona przepisała mi pramolan, to było 20 tabletek jakiegoś leku uspokajającego, wylałam u niej morze łez, tak bardzo żałowałam, że musiałam dostać jakiś lek na wyciszenie. Pomógł, a brałam tylko 1 dziennie. Teraz popijam musującą tabletkę rano - magnez z melisą. To też na te moje migreny, które są lżejsze, no bo m nie mam krwotoków, ale są i będą chyba sobie nadal.
          Przytulam Cię słońce mocno, bądź z nami i pisz !!!!https://www.milosnik.yoyo.pl/serduszkomale.gif
          • iwon62510 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 18.09.12, 23:07
            zamknięty
            Morti kochana,ja zaraz po operacji,też miałam takie zwariowane myśli i huśtawkę nastroju...ale wszystko w miarę zaczęło się normować jak mi gin zalecił hormony,mimo ,że jeden jajnik jeszcze mam...nawet jak w maju byłam na kontroli u gina to sam mnie zapytał jak moja huśtawka z nastrojami...różnicę zauważyłam tak po braniu około 2-3 miesięcy tych tabletek..może i u Ciebie taka huśtawka wystąpiła????uncertain
            • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 09:58
              zamknięty
              Dziewczynki kochane smile Całuję Was mocno smile

              Oliczku, zajrzę na pocztę w domu, na spokojnie bo teraz jestem w pracy..

              A co do tego czy coś miałam przed operacja... Tak, wahania hormonalne i wszystko wskazywało, że juz wtedy weszłam w okres menopauzy...

              Myślę, że to brak hormonów mnie tak wbił w ziemię...

              Dziś jechałam samochodem, wznosiłam modły do Boga i Sił Wyższych i oczywiście poczułam ulgę, potem kilka razy szlochnęłam sobie no i jakoś ulżyło smile

              Psychiatry cholerka boję się... mam taką pracę, która wymaga koncentracji...

              Ok.. poczytam po południu na spokojnie smile
              • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 10:17
                zamknięty
                Witaj Mortuś kiss Wiesz tak szczerze to inaczej sobie Ciebie wyobrażałam a mianowicie że jesteś jedną z najweselszych kobitek i nie pomyślała bym że borykasz się z takimi problemami, bardzo Ci współczuje takiego stanu ale też doskonale rozumiem bo sama to przechodzę i najgorsze że nie wiem gdzie szukać pomocy.Wiem jedno że u mnie problemem napewno nie jest brak macicy- nic mi po niej!!!!! nawet brak hormonów zbytnio mi nie przeszkadza- da się żyć, w moim przypadku za taki stan odpowiada tylko jedno- NOWOTWÓR. A jak bym poszła do psychiatry to przypuszczam że najlepszy specjalista rozłożył by nad moim przypadkiem ręce aaaaa jakie filmy sobie puszczam...... o zgrozo!!!!!! Jak moja córka będzie próbowała dostać się na reżysrerię to scenariusz ma już gotowy bez egzaminów będzie przyjęta i nominowana do Oskara. Pozdrawiam.
                • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 10:25
                  zamknięty
                  Atiu smile

                  w tym sęk, że ja nie boleję nad utratą tego co mi wycięli... Wręcz przeciwnie... Po operacji czułam się dobrze fizycznie, bez większych dolegliwości, wszystko jest ok.. Ale Psychicznie siadam... To mnie martwi, bo jak to określiłaś, raczej mam duże poczucie humoru... Innym pomagam a sama wpadłam w dół... Dlatego jak ten tonący, chwytam się różnych rzeczy, które by mogły mnie zaprowadzić do poprawy samopoczucia... Czytałam wiele o problemach kobiet w okresie meno i jak okazuje się, dopiero HTZ pomógł odzyskać radość życia... Ale niektórzy nie mogą, to też wiem...
                    • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 10:39
                      zamknięty
                      Koniec świata smile Znałam kobietę, która przechodząc meno sfiksowała. Nago wybiegała na ulicę, uciekała z domu... Po kilku latach jest normalnym człowiekiem... Jakby jej nagle ktoś rozum odjął tongue_out
                      Chciałabym oszczędzić ewentualnym przechodniom widoku mojego "boskiego" ciała, bo pewnie sami by musieli w wyniku szoku sięgnąć po środki na uspokojenie tongue_out
                  • bozena641 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 10:39
                    zamknięty
                    Ja przepraszam że tak wcięłam się z moją radą z psychiatrą bo to forum to nie "moja bajka" ale natknęłam sie na ten post przypadkiem ,widzę że w narodzie nadal funkcjonuje mit że do psychiatry chodzą wariaci .Kochana nowe leki niekoniecznie otumaniają ,wystarczy powiedzić lekarzowi że wykonuje się taką pracę że wymagana jest koncentracja i potrafi dobrać takie leki że nie jest sie otumanionym,tyle moich rad i przepraszam że zabrałam głos ,już więcej nie będę niepokoić ,Życzę Powodzenia w tej walce .
                    • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 10:59
                      zamknięty
                      Mortuś to Ty znałaś kobietę i to można usprawiedliwić stanem menopauzy, a ja ostatnio idąc z pracy do domu po 22 widziałam przechadzającego się z pieskiem na smyczy nagiego mężczyznę, dobrze że nie byłam sama bo już zupełnie bym pomyślała że mam omamy i była bym w stanie zadzwonić po pogotowie i sama ubrać się w kaftanik big_grin Hmmmmm ale z tego co piszesz to raczej Ty to raz sobie płaczesz a raz się śmiejesz, inni może przechodzą to w ten sposób że się rozbierają i ubierają wink Oooooo jasny gwint!!!!! to ja mam i to i to raz becze i sie rozbieram a potem z kolei się smieję i się ubieram.
                      Jak Ci gdzieś przemknie zapłakana nagość to będę to ja big_grin big_grin
                          • olikkk Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 11:45
                            zamknięty
                            Morti to mogą powodować hormony, bo pamiętam, że ja po operacji też miałam dołeczki i dołki, ale nie były aż takie o jakich Ty wspominasz, a kiedy zaczęłam kleić plasterki, wszystko się unormowało smile Może uda się dobrać jakąś HTZ, która przywróci Ci równowagę i tego Ci z całego serca życzę, a poza tym myślę, że regularne przebywanie w naszym towarzystwie, też ma niebagatelne znaczenie, co zresztą już widać wink
                            Buziaczki Morti kiss

                            https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                            http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                          • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 11:55
                            zamknięty
                            Witam Cię, Mortimerko
                            Jeżeli nie masz przeciwwskazań do HTZ, czy raczej w naszym przypadku ETZ, to się nie wahaj, tylko idź na całość. Meno często daje takie objawy. Ja też byłam pewna, że usunięcie macicy nie będzie psychicznym problemem - i nie było. Rok czułam się dobrze - dopóki pracowały jajniki. A co ciekawsze, pierwszymi objawami niedoborów hormonalnych nie były słynne uderzenia gorąca itd. (to przyszło później po czasie), ale właśnie takie "jazdy", rozedrganie i walące serducho. O nastrojach szkoda mówić. Po hormonkach jest super, a przecież macicy dalej nie mam big_grin
                            Ja ich potrzebowałam dużo i szybko wink

                            • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 12:47
                              zamknięty
                              Widzicie dziewczyny jak to różnie bywa, w moim przypadku o hormonach nie ma mowy nawet o ziołowych ale dla mnie to nie jest problem udało mi się zapanować nad falami gorąca wiem że mam niskie ciśnienie a wysoki puls itp i gdyby nie to że miałam mięsaka to nawet przez chwilę nie miała bym najmniejszych problemów z psychiką a tak ciągle moje myśli krążą wokół tego i nic nie mogę z tym zrobić oooooo!!!!!!
                              Mortuś ja to bym nawet pana zapytała o czas...... ale pomyślałam sobie że jak by mi odpowiedział że jest w półdo bo mu wisi?? Albo jakież by było me zdziwienie jak by się okazało że wskazówka jest na 12 surprised
                      • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 11:28
                        zamknięty
                        Powiem tak......................

                        bardzo dziwnie wyglądałam szczerząc zęby i krztusząc się ze śmiechu przed ekranem... Niektórzy zapewne już mnie skreślili z listy zdrowych na umyśle smile

                        Atiu... taki tekst na początek dnia i smutki precz big_grinbig_grinbig_grin

                        Swoją drogą mogłaś podejść i zapytać o godzinę, ciekawe czy ów pan zorientowałby się, że król jest nagi i eksponuje swoje wdzięki na forum publicznym big_grin
                        https://www.sogoodblog.com/wp-content/uploads/2008/12/bk-king-naked.jpg
    • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 13:50
      zamknięty
      moja droga , ja jestem po raku jajnika i macicy 8 i pol roku i tez wszystko mam wycięte caly czas jade na hormonach OESCILM 75 , problemy z koncentracją zaczeły się gdzies tak około rok po operacji , piszę ze zaczęly bo stały się dla mnie zauwazalne , do tego stopnia ze bałam się prowadzić już samochód , mimo to hormony dodawały mi powera ( sztucznego oczywiście ) .
      Na pocżatku myślałam ze to problemy z pamięcią taką biezącą ...

      Potem z roku na rok coraz mocniej dawało mi się to we znaki .....
      Ale jeszcze nie myślałam o psychiatrze cały czas tłumacząc sobie to tym że po takim szoku jak RAK to wszystko może się zdarzyć w moim umyśle.......

      Pracowałam na coraz gorszych stanowiskach bo KONCENTRACJA to podstawa , w kazdej nowej pracy mając coraz gorsze wyniki , ostatecznie wylądowąłm na stanowisku sprząTACZKI , wreszcie sobie pomyslalam - no tutaj chyba już nie będe taka ostatnia ....

      Dwa lata w tej pracy , z roku na rok coraz gorzej ..( mimo przyjmowanych hormonów ), ostatecznie załamałam się po tym jak nawet tej pracy już nie mogłam wykonywać....bezpiecznie dla reszty

      Poprostu bywały dni kiedy sprzątałam pokoje a zapominałam sprzątnąć łazienek
      Jechałam do pracy a zapominałam na którym przystanku mam wysiąść , ...
      stawiałam gdziś butelki z płynami a zapominałam gdzie ....zostawiłam szmaty w roznych miejscach - tez o nich zapominająć gdzie

      Zaczełam chodzić do Kosciola przyjażnić się z księdzem bo zaczełam wierzyc ze tylko Bog może mnie od tego jakoś uchować

      do tego zaczęły mi się włączać lęki
      przed przejściem dla pieszych , sto razy się oglądam , a i tak nie mam pewności czy wszystkie auta widze i wszystkie juz przejechały....bo zaraz widziałam ciemną plame krwi na jezdni oczywiście ze mnie
      Potrafiłam tak przechodzić przez jezdnię blisko godzinę albo maszerwołam jakiś km dalej zeby były śwatła ...

      Zanim cokolwiek wezmę z tabletek po tysiąc razy przeczytam ulotkę i ZAWSZE znajdę coś - ze nie dla mnie ta tabletka .....
      jak idę do Koscioła w niedziele to zostaje na rózańcu jeszcze , czyli siedxe tam 2 godz ( moja mama co ma 70 lat smieje sie ze zapominam wyjść ) , zrobiłam się takim przysłowiowym moherem ..........( tragedia )


      Oczywiście zmiany te występowały w czasie , czyli z roku na rok moja koncentracja stawła się coraz gorsza .. byłam na terapi behawiorlano - poznawczej , ale to pomogło na jakies pol roku , i od nowa lęki wróciły ...
      wchodze do sklepu - nie wiem po co przyszłam poprostu czarna dziura

      Mam tak tego serdecznie dość - ze ide do psychiatry ,
      Lekarze kazali mi odrzucić już hormony i nie brać już wogołe , lecz wtedy te lęki są jakby bardziej nasilone , do tego stopnia mam już zaburzenia w koncetracji ze zapominam słow , co chciałam powiedzieć ,gdy probuje czytać książkę konćzę jedną kartkę to nie wiem co było na górze tej kartki i tak sobie te jedną kartkę moge czytać bez końca - sick !!!! popsuł mi się wzrok , ale nie pojde do okulisty bo okulary sprzedają teraz w stokrotce a ja w komputerowe badanie nie wierze ......;p -oczyiwście nigdy nie wiem od czego to zalezy

      Bo jest dzien kiedy wstaje rano , pije kawke i jest ok , zaczynam dzien , jest ok a potem ni stąd ni stamtad nachodzi jakaś czarna dziura na moj umysł i się zaczyna .........


      Bo w sumie według mnie to poprostu jest - DEMENCJA STARCZA
      poprostu z chwilą wyłaczenia funkcji hormonów naszych naturalnych , to tak postępuje jak u starszych pan po 60, z roku na rok ich mozgi robią się coraz słabsze jakby zgąbczane ...

      i tak ja obserwuję u siebie przez 8 lat .......
        • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 14:24
          zamknięty
          no moim zdaniem dzieje sie tak własnie z braku tych naszych naturalnych hormonów

          Sztuczne specyfiki dają sztucznego powera - oszukują poprostu mozg , ale nie zastąpią natury !!!ja testowałam w swoim zyciu wiele roznych hormonow najlepsze efekty dają plastry - wedlug mnie

          Na swoje drodze w realu nie spotkalam zadnej kobiety ktora przezyła po roku jajnika tak dlugo jak ja -8 lat , więc nie mam porównania
          ale ja mowie ze to wszystko rozkłada się w czasie
          poprostu z roku na rok cos nowego "psychicznego " dochodzi , kiedys tak mialam jeszcze ze wyczuwałam granicę kiedy nadchodzil jakiś kryzys , wtedy szybko spacery duzo na powietrzu szybko .. dziś już tej granicy nie wyczuwam ......
          Mam natomiast sąsiadke która jest po wycięciu jednego jajnika drugi ma zachowny , i leczy się na depresje juz ŁADNYCH PARE LAT ...


          ps
          zanim pojde do psychitary to tez poprosze o jakies dokumenty czy to aby napewno psychiatra hehehehehehhe , smiać mi sie chce ze swej ułomnośći wiele razy ... hahahha
          ( dopoki nie właczają się lęki oczywiście , bo wtedy zaraz dopada mnie panika i już pozamiatane moge być jak ta baba co leci w panice po ulicy - i zapomni gdzie leci hehehehehehhehe)
            • julcia3-1 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 15:25
              zamknięty
              Atia !!!! przestań ! dziewczyno - ile z nas i innych kobiet w naszej "okolicy" czy to rodzinie czy znajomych jest po takiego typu zabiegach i nic takiego się nie dzieje. Nie można wrzucać wszystkich do jednego gara !!! każda z nas jest inna, inaczej przechodzi samą operację, inaczej radzi sobie z objawami po operacji, inaczej przechodzi meno, w róznym wieku i niezależnie od usunięcia jakiś naszych kobiecych organów. Atiu martwię się o Ciebie, nie poznaję Cię, taka silna byłaś, ja wiem nie mam prawa tak mówić, bo nie mam nawet krzty z tego co Ty kochana przeżyłaś... ale tak nie można. Masz rodzinę, masz pracę, masz przyjaciół - walcz !!! myśl pozytywnie - pamiętasz jak radziłaś innym....Jest mi niezwykle przykro, że tyle kobiet choruje na tego cholernego raka !!! ale tyle też z niego wychodzi. Pomyśl Atiu, ty już jesteś po dwóch operacjach, nie masz go...nawet chemii nie miałaś, a nawet jak coś Ci ktoś po badanaich wynajdzie to będziesz dalej się leczyć, bo jesteś silna!!! moim zdaniem i tak JUZ ZDROWA !!!!... przepraszam za tą prelekcję, ale musiałam...
            • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 15:32
              zamknięty
              Witaj, Atiu
              Ależ absolutnie tak się nie dzieje u każdego, "z marszu". Menopauza nie powoduje depresji, może jej tylko sprzyjać. Najgorzej jest na tak zwanym przejściu menopauzalnym, tuż po wygaśnięciu lub usunięciu jajników. Ty ten etap masz już za sobą, bo widzę Twoją stopkę. Najgorzej bywa miesiąc do czterech po...(czyli znów kłania się sytuacja Mortimerki). Jeżeli dotąd było nieźle, to najgorsze masz za sobą. Jeżeli było niefajnie, będzie lepiej.
              Kochana (przepraszam, że tak bezpośrednio, ale jesteśmy niemal rówieśnicami), przecież bez hormonów żyją miliony kobiet w różnym wieku, pracują, tworzą dzieła naukowe. Przecież każda kobieta wchodzi w taki stan i jest dobrze. Po prostu miałaś trochę ciężej na początku, ale sama piszesz, że fale gorąca itp. nie były najgorsze. Dbaj tylko o sen (to ważne), a resztą się nie przejmuj.
              Pozdrawiam
            • olikkk Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 15:52
              zamknięty
              Asieńko, nie powinnaś tak brać sobie do serca problemów Basi.
              Zobacz ile nas tu jest po operacji, a przecież mamy też w swoim otoczeniu sporo kobiet, które
              są już wiele lat po takiej operacji i mają się dobrze, wiec na podstawie jednej osoby, czyli Basi nie możesz uogólniać i zakładać że Ciebie spotka ten sam los.
              Ja w to nie wierzę i Tobie też zabraniam tak myśleć.
              Każda z nas jest inna, a problemy jakie ma Basia, równie dobrze mogłyby mieć miejsce również pomimo operacji, ale tego nikt teraz nie sprawdzi.
              Asiu nie myśl w ten sposób, a Ciebie Basiu bardzo proszę, żebyś nie sugerowała, że Twoje kłopoty z całą pewnością są wynikiem operacji, bo chyba nie masz na to dowodów, jedynie własne domysły uncertain
              Tak czy inaczej każdej z Was i Morti również życzę, żeby Wasze problemy udało się szczęśliwie rozwiązać kiss

              https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

              http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
          • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 15:08
            zamknięty
            Basieńko,
            Wydaje mi się, że Ty może rzeczywiście powinnaś odwiedzić lekarza ze wspomnianą specjalizacją. Braki hormonalne często są czynnikiem sprawczym, wywołują objawy depresji. Ale nie powinny absolutnie powodować aż takich stanów.
            Piszesz, Basiu, że przecież hormony przyjmujesz. A to nie jest tak, że stanowią one tylko atrapę dla mózgu. Działają wszędzie tam, gdzie mamy receptory estrogenowe. Przede wszystkim więc w naszych narządach kobiecych, ale również w naczyniach żylnych, wszystkich śluzówkach, skórze i ....mózgu. Dużo zależy też od dawki, wieku i konkretnych potrzeb danej osoby. I jeszcze jedno. Hormony najwięcej "sensacji" mogą spowodować zaraz na początku, na progu menopauzy (jak u Mortimerki, której hormony mogą bardzo pomóc). Z czasem organizm przyzwyczaja się do nowej sytuacji. No popatrz na kobietki po sześćdziesiątce, wiele lat po. Czy one wszystkie mają problemy? Ależ skąd, żyją i pracują normalnie.
            Tak mi przykro, że się męczysz. Koniecznie trzeba coś z tym zrobić, bo nie zawsze winne są tylko hormonki. Nie możesz tak dalej cierpieć. Lęki i depresje dopadają też młodziutkie dziewczyny, nastolatki. Zatem główka do góry i postaraj się coś zmienić. Lekarz to zrozumie.
            Pozdrawiam Cię gorąco i mocno namawiam na wizytę, która naprawdę może wiele zmienić.
            • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 15:33
              zamknięty
              "Hormony najwięc
              > ej "sensacji" mogą spowodować zaraz na początku, na progu menopauzy"

              a no własnie tu jest mały majstersztyk który pokutuje w Polsce

              ze menopauza zaczyna się w zaraz na początku po operacji , taka panuje opinia wsrod polskich lekarzy z którą wielkrotnie się spotykalam , ze mimo iz biorę hormony to jestem juz PO menopauzie

              Otóz tak nie jest
              Menopauza zczyna się w chwili odstawienia hormonów (nawet tych sztucznych )
              czyli dopoki je biorę -nie ma manopauzy

              I wiem ze tak jest bo to tez testowałam, leczyłam się także zagranicznych placówkch onkologicznych , własciwe zasięgałam porad
              odstawiałam na jakiś czas hormony( gdyz i tak długo je biorę , zbyt długie branie hormonów grozi róznymi udarami wylewami etc etc ) -i gdzies po około miesiącu zaczynały się konkretne jazdy emocjonalne z uderzeniami gorąca i całym wachlarzem menopauzowych przygód ;p;p;p
              Zaczełam brać od nowa , sytuacja wraca do normy, menopauza tak jakby się zatrzymuje - oprócz psychy oczywiscie ( to jakby trochę osobny temat choć konkretnie powiązany )

              i aj jestem na etapie kiedy MUSZĘ odstawić juz hormony ( mimo ze mam 43 lata , bo bardzo długo je już biorę i lekarze mnie poprostu już do tego zmuszają )- ale wtedy wszystkie te rewolty napadają na mnie jak wściekły pies ;p

              Oczywiście, na poczatku o ile lekarz innym zezwoli ( gdyż rózne raki maciczne są hormonożerne i panuje wtedy absolutny zakaz stosowania hormonów i trzeba się męczyć ) , dla kogoś kto dopiero zacząl przygode i lekarz zezwolił hormony , to jak najbardziej poprawiają sytuację emocjonalną i duchową

              Ja tylko mówie jak jest u mnie po 8,5 latach , od usunięcia "wszystkiego" i stosowania HTZ .
              • karmagula Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 15:54
                zamknięty
                Basiu ostatnio rozmawiałam na temat htz z lekarką, która sporo wie na ten temat i dowiedziałam się , że badania wykazują, iż u kobiet stosujących terapię ponad trzy lata często dochodzi do...lekarka nazwała to wprost : otępienia umysłu...czytając ,że Ty stosujesz htz już 8 lat można wnioskować, choć oczywiście nie jest to pewne,że coś takiego wystąpiło w Twoim przypadku ...myślę ,że faktycznie powinnaś już powiedzieć stop i być może sytuacja się odwróci.Objawy wypadowe po jakimś czasie mijają , a istnieje jeszcze ryzyko raka piersi.Tyle kobiet żyje z menopauzą bez wspomagaczy i dają radęsmile
                Atiu ta sama lekarka oznajmiła mi ,że kobiety nie stosujące htz wcale lub bardzo krótko są w lepszej kondycji psychicznej niż te stosujące ją zbyt długo, więc nie bój nic...będzie dobrze kiss
                Pozdrawiam Wszystkie Was serdecznie smile
                • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 16:00
                  zamknięty
                  oooooooo wreszcie jakas pozytywna reakcja!!!!!!!
                  tzn otępienia umysłu ??????? no ja sie tak własnie czuje czasami ....i się z tym zgodze
                  no widzisz .........

                  to może faktycznie , no kurcze ...az mnie zatakło , no mi nikt nie mowil o otępieniu umysłu tylko ciągle o wylewach udarach ....po HTZ , rozumiesz...

                  dzięki za te odpowiedz , no nie wpadłabym sama na to nigdy ...
                  • karmagula Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 16:10
                    zamknięty
                    Powiem Ci Basiu ,że byłam równie zaskoczona jak Ty...i mimo ,że ostatnio powróciłam do stosowania htz , to wiem już z całą pewnością ,że po wygaśnięciu trzech lat świadomie ją odstawię. Nie wiem z kim powinnaś porozmawiać na ten temat, bo jak widać niewielu lekarzy interesuje się badaniami na ten temat , ale myślę ,że zaprzestanie htz raczej wyjdzie Ci na zdrowie i mam nadzieję ,że powrócisz do "normalności" i oczywiście tego Ci życzę smile
                    • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 16:22
                      zamknięty
                      no jak widzisz sama wróciłas do HTZ , bo rzucenie to nie takie proste ............
                      ja probowałam wiele razy ( ostatnim razem wytrzymałam miesiąc) zmniejszałam dawki hormonów ale to powodowło gorszy rozstrój nerwowy
                      ale te wszystkie jazdy się nasilają ...., uderzenia gorąca ,po odstawieniu lęki wszystkie spod szafy wyłazą .No generalnie spanikowana jestem ze sobie nie poradzę ze sobą ....
                      • karmagula Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 16:36
                        zamknięty
                        Basiu no tak wróciłam , ale szczerze mówiąc z objawami wypadowymi dawałam sobie jakoś radę, ale u mnie pojawiła się osteoporoza (początki) i wiem również ,że istnieją na nią inne leki poza htz, ale z kolei moja ginka ( ta lekarka, która mówiła mi o badaniach, to onkolog) usilnie mnie do powrotu do htz namawiała...nie zdążyłam z nią na temat otępienia porozmawiać , ale wybieram się na wizytę w grudniu i zamierzam ją w tym temacie pognębić wink.Sądzę,że te lęki Basiu faktycznie powinnaś oswoić choć na jakiś czas farmakologicznie, a potem , to już się przyzwyczaisz i nie będzie takiej potrzebysmileMyślę ,że sama troszkę nakręcasz spiralę , bo za bardzo się boisz.Dasz radę , nie taki diabeł straszny smile
                  • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 16:32
                    zamknięty
                    No udało się, nie runęłam na dno smile i dowiedziałam się znowu czegoś nowego - do tej pory myslałam że jestem w gorszej sytuacji że nie mogę stosować hormonów a okazuje się że wcale tak być nie musi faktem jest to że od drugiej operacji do dnia dzisiejszego nie przespałam jednej całej nocy ale te przebudzenia nie są ostatecznie takie tragiczne, przebudzę się napiję się wody po czym znowu zasypiam, nie budzi mnie łomotanie serca tylko gorąco. Na ostatniej wizycie zapytałam panią Onkolog odnośnie hormonów a kiedy kategorycznie zabroniła wtedy zapytałam czy ''to'' kiedyś minie odparła że oczywiście. Ja nie wiem czy ja tu mogę pisać o jakiej kolwiek depresji, ja poprostu żyję w wielkim stresie, lęku i oczekiwaniu gdyby nie to to chyba bym nawet nie zwracała uwagi na to że co jakiś czas się spocę, a jak powiedziałam o skurczach rąk i nóg to pani Onkolog powiedziała że jest lato i pocimy się nieco więcej i ewentualnie mogę sobie zastosować jakiś preparat witaminowy, od pewnego czasu piję na czczo wodę z miódem i nie wiem czy to jest tego zasługa ale odpukać skurczy nie mam.
                    • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 16:44
                      zamknięty
                      Basiu moja tesciowa miała udar móżdżku. Hmmm jak by Ci to napisać pomijając że ma już jak to się mówi ''swój wiek'' to gada od rzeczy z koncentracją u niej jeszcze po japońsku jako tako ale z pamięcią - MASAKRA!!!!!! Jak bym miała ująć to w dwóch słowach to napisała bym że ''jest dziwna''
                        • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 16:57
                          zamknięty
                          Basia wszystko jest możliwe w przypadku mojej teściowej to ona poprostu myślała że ma wysokie ciśnienie przynajmniej takie miała objawy dopiero w szpitalu po badaniach okazało się że to był udar. Ale Ty wcale nie musisz mieć ani wylewu ani udaru ale mogła byś u lekarza poupierać się o np. tomograf noo chyba łaski nie powinien Ci robić.
                                  • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 17:27
                                    zamknięty
                                    Zawsze mi się wydawało, że powolne wygasanie czynności jajników jest o wiele lepsze niż nagłe cięcie i że powinno się chyba na pewien czas podawać dawki, które będą takim pomostem do całkowitego przekwitnięcia...
                                    mam chwilami podobne objawy jak Basia... Brak koncentracji i zapominanie.... Mam nadzieję, że to tylko chwilowesmile Bo w przeciwnym razie szybko będę taka :

                                    https://9imaging.com/wp-content/uploads/2012/07/funny-grandmother-old-age-women-chikni-chameli.jpg
                                            • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 17:56
                                              zamknięty
                                              Karmuś ja też nie wiem... tyle się naczytałam i każdy ma inną opinię...
                                              mam koleżankę, która ma już 67 lat.. gdy weszła w meno miała takie nastroje, że gdyby pod ręką był pistolet zapewne pozbawiłaby życia niejedną istotę.. Poszła do swojego gina i zaczęła brać HTZ..Wyobraź sobie, żs do dzisiaj jakieś hormony (nie wiem jakie) bierze... Nie ma problemów z osteoporozą, wygląda 20 lat młodziej, figurka szczupła, cera prawie bez zmarszczek... I bądż tu mądry..
                                              • olikkk Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 18:11
                                                zamknięty
                                                No i widzisz Morti, najlepszy przykład, że każda z nas jest inna smile
                                                Może spróbujmy zerknąć na kobiety, które nie miały operacji ....
                                                Czy one wszystkie w jednakowy sposób się starzeją ? czy nie chorują wcale ? czy nie mają problemów podobnych do naszych ?
                                                Nie mam jednej reguły i tyle smile

                                                A co do objawów po wylewach, to byłam świadkiem jak osoba, która nie mówiła, nie chodziła, nie poznawała najbliższych, z czasem wróciła do sprawności fizycznej i psychicznej, choć nie w 100 %. Byłam blisko osoby ( po wylewie ), która miała wyraźne oznaki otępienia, co mnie przerażało .... po latach stosowania odpowiednich leków, nie widzę u niej niczego niepokojącego, a rozmawiamy ze sobą bardzo dużo smile

                                                https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 18:21
                                                  zamknięty
                                                  To fakt, że każda z nas jest inna... Moja mama nagle wskoczyła w meno w wieku około 43 lat.. bez operacji czy takich tam... szybko się zaczęło.. Przetrwała bez HTZ, co więcej u gina była chyba w eiku 30 lat (obecnie ma 72)... Wariactwo jakieś... Gdyby była mądrzejsza, może nie miałaby tak mocno zaawansowanej osteoporozy...
                                                  ja ostatnio zrobilam badania i mam w normie...
                                                  Dlatego może jutro ginka zlituje się nade mną, bym mogła wrócić "do siebie" smile
                                          • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 18:00
                                            zamknięty
                                            Mortuś uuuuuuuu lans na porsche?? Ja to rozbijam się tylko autobusami i chorera w nich mam ciężko i jest sztuką zrobić zimny łokieć big_grin
                                            A teraz wracając do tematu hormony hormonami a co ze słodkosciami?? Chodzi mi o to czy przy nowotworach można je spożywać?? Czy ja mam zrezygnować nawet z biszkoptów które bardzo lubię??
                                          • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 18:08
                                            zamknięty
                                            Fakt, Karmagulko, że czasem nie wiadomo kogo słuchać. Ale to otępienie to wedle badań wielka rzadkość i u starszych kobietek . Bo wiesz, niektóre stosują przez 15, 20 lat (np. Urszula Dudziak). Pewnie, że generalnie zalecenia są do 5 lat, ale to dla kobiet po naturalnej meno, która przychodzi gdzieś po pięćdziesiątce. Potem 3-5 latek i basta. I tak już wtedy kobitka ma 56 - 57 latek, więc wystarczy przecież.A jeżeli dziewczę ma 30 wiosenek? O tym na stronach www. nie piszą, bo to nie jest norma społeczna. Wtedy gin zwykle zaleca do wieku naturalnego klimakterium. No zawsze jest coś za coś, ale zysków mnóstwo.
                                              • karmagula Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 19:09
                                                zamknięty
                                                haha Morti i przez Ciebie nie poszłam sobie wink
                                                no to teraz dla Wszystkich kobiet...nasze credo...wink
                                                Nie czytam żadnych instrukcji. Wciskam guziki, aż zadziała.
                                                Nie potrzebuję alkoholu, żeby narobić sobie obciachu. I bez alkoholu daję radę sad
                                                1.Nie jestem rozkapryszona, tylko "emocjonalnie elastyczna"!
                                                2.Najpiękniejsze słowa świata: "Idę na zakupy":
                                                3.Nie mam żadnych dziwactw! To są "special effects"!
                                                4. Kobiety powinny wyglądać jak kobiety, a nie wytapetowane kości
                                                · 5. Przebaczyć i zapomnieć? Ani nie jestem Jezusem ani nie mam Alzheimera.
                                                · 6. My kobiety jesteśmy aniołami, a gdy się nam podetnie skrzydła, lecimy dalej – na miotle
                                                · 7. To nie jest żaden tłuszcz! To „erotyczna powierzchnia użytkowa”
                                                · 8. Gdy Bóg stworzył mężczyznę obiecał, że idealnego faceta będzie można spotkać na każdym rogu… a potem uczynił Ziemię okrągłą
                                                · 9. Na moim nagrobku niech będzie napis: „Co się głupio gapisz? Też bym wolałą leżeć teraz na plaży”
                                                · 10. Tak, tak, my kobiety jesteśmy jedyne w swoim rodzaju.

                                                hej hej smile
                                                  • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 19:19
                                                    zamknięty
                                                    e tam się nie przejmuj , za tydzien może sie dowiem , bo ide do psychiatry , to może nawet da mi na piśmie abym sobie lepeiej przeczytala na spokojnie 500 razy jedną kartkę hehehehhe ja już dziś przeszłam wylew , otępienie , hahahahhaha i nerwice tez mogę ....acha i depresje hahaahahahahahaha........mam jednak obawy ze doktora może tez nie nadązyc.....hihih
                                                  • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 19:33
                                                    zamknięty
                                                    Mortuś no to jeszcze jeden ode mnie i tez koniec z humorami na dziś bo będzie trzeba zmienić temat watku wink
                                                    Byli sobie stary facet i baba.
                                                    Pewnego dnia babie zachciało się seksić, no więc czyni zaloty, cuda niewidy, żeby zaciągnąć go do łóżka.
                                                    A on nic.
                                                    No to baba idzie do lekarza, i mówi:
                                                    - Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić?!
                                                    - Spokojnie, mam na to sposób. Na minutę przed tym zanim pani mąż wróci do domu, niech pani zdejmie gacie stanie tyłem do drzwi, pochyli się i wypnie tyłek, a zaraz obudzi się w nim dzikie seksualne zwierzę. Inaczej być nie może!
                                                    No więc jak powiedział tak baba zrobiła.
                                                    Wypięta czeka... no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i zapi^_^erdala ile sił w nogach do najbliższego baru.
                                                    Przybiega, siada, zamawia setkę, pierwszą, drugą, trzecią, itd.
                                                    Już dwie butelki poszły a on chce jeszcze, no to barman na to:
                                                    - Panie czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu?
                                                    - Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro, otwieram drzwi... a tam troll, metr na półtora, szrama na pół pyska, broda do kolan i mu z mordy ślina cieknie...
                                                  • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 19:50
                                                    zamknięty
                                                    Mortuś możesz wierzyć lub nie ale humor mi sie poprawił w 99% dziś miałam dzień wolny i zamiast cokolwiek zrobić to przesiedziałam przy kompie ale co mi tam hmmmmm
                                                    1. Nie myję okien, ponieważ...
                                                    ...kocham ptaki i nie chcę, żeby jakiś uderzył w czystą szybę i zrobił sobie krzywdę.

                                                    2. Nie pastuję podłóg, ponieważ...
                                                    ...boję się, że któryś z gości się pośliźnie i coś sobie złamie, a ja będę mieć wyrzuty sumienia. Do tego jeszcze mógłby mnie zaskarżyć.

                                                    3. Koty z kurzu są całkiem w porządku, ponieważ...
                                                    ...dotrzymują mi towarzystwa. Ponadawałem im imiona, a one zgadzają się ze wszystkim, co mówię.

                                                    4. Pajęczyny zostawiam w spokoju, ponieważ...
                                                    ...wierzę, że każde stworzonko powinno mieć swój dom.

                                                    5. Porządki wiosenne odpuszczam, ponieważ...
                                                    ...lubię wszystkie pory roku jednakowo i nie chcę, żeby reszta była zazdrosna.

                                                    6. Nie wyrywam chwastów w ogrodzie, ponieważ...
                                                    ...nie będę się przecież wtrącać w boskie sprawy. Bóg to projektant doskonały.

                                                    7. Nie chowam porozkładanych rzeczy, ponieważ...
                                                    ...nikt ich potem nigdy w życiu nie znajdzie.

                                                    8. Kiedy robię imprezę, nie szykuję niczego wykwintnego, ponieważ...
                                                    ...nie chcę, żeby się goście stresowali, co mają mi podać, kiedy idę do nich z wizytą.

                                                    9. Nie prasuję, ponieważ...
                                                    ...wierzę etykietkom, na których napisano "nie wymaga prasowania".

                                                    10. Niczym zupełnie się nie przejmuję, ponieważ...
                                                    ...nerwusy umierają młodo, a ja mam zamiar jeszcze się tu pokręcić i zostać pomarszczonym, zrzędliwym starym prykiem!!!
                                                  • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:02
                                                    zamknięty
                                                    no dokladnie , taka grupe wsparcia w realu miec , to zaden lekarz nie zarobi
                                                    swoją drogą uwazam ze termin depresja jest przereklamowany
                                                    Znam psychologów i psycholozki co za pare centów kazdą depresję wcisną .. czy ja masz czy jej nie masz
                                                    taki amerykanski styl ..ktory nijak się ma do Polski , bo Amerykanie kochają a Amerykę a Polacy- Polski nie nienawidzą .. i niektórych rzeczy się nie da tutaj przenieść , depresje ja oglądam w wiadomościach i mają ja prawie wszyscy dziennikarze , plus rózne manie i psychozy , węszą , wszędzie spiski widzą , wszędzie wszyscy kradną i wszędzie wszyscy umierają , taka jest nasz polska tv - i rozsiewa te zaraze , czasem mi się wydaje ze rózne telewizyjne psychozy są zarażliwe , bo ludzie wchodzą w to a nawet wierzą ze tak jest , nie mając nawet grama możliwości sprawdzenia czy tak faktycznie jest w realu ......
                                                    Ja bylam na szkoleniu kiedyś z pewnym stowarzyszeniem i byli na nim ludzie depresyjni ...i depresyjno-maniakalni

                                                    No jak babcie w kapcie , nie chcialbyście tego ogladać jak Ci ludzie się meczyli
                                                    Depresje mieli bo jak mieli ataki to nie mieli siły nawet szklanki wody sobie do ust wziąść , nie mówiąc o podstawowych potrzebach , czy o wstaniu z łóżka
                                                    I taki człowiek ma depresje ...
                                                    my możemy miec jedynie jakies drobne zaburzenia - w moim odczuciu i w porównaniu do osób które widziałam i które faktycznie CIERPIAŁY z powodu depresji
                                                  • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:26
                                                    zamknięty
                                                    lubiłam ...ale się zmęczyłam , może tak , nie wiem , ja już na zadne terapie nie pójdę bo już byłam kiedyś i wiem ze jak się chodzi to jest ok jak przestajesz chodzić ,to po pól roku od nowa się zaczyna

                                                    Moim głownym problemem jest - bo ja się nauczyłam zyc już z moimi ułomnościami , pogodziłam się z wieloma , bo cóz nie oszukujmy się ułomności są i bedą rózne formy przybierać - ja miałam dwa rózne od siebie nie zalezne raki i przezyłam to mimo ze mi lekarze mówili ze nie przezyje ...sugerowli własciwe - ale teraz muszę odstawić hormony i do tego potrzebne mi są leki przeciwlękowe i po to ide do psychiatry , bo nerwice lękową mam od dziecinstwa , ale nigdy jej farmkologicznie nie leczyłam ,poprostu nauczyłam się na róznych terapiach z nią zyc
                                                  • julcia3-1 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:37
                                                    zamknięty
                                                    Basieńko i tym sposobem doszłyśmy do sedna sprawy.....wiemy już dlaczego tak się czułaś i czujesz. W tym ostatnim właśnie poście wszystko w skrócie opisałaś. Ale wierzę mocno, że się wykaraskasz , jesteś jeszcze taka młoda, a tyle przeszłaś. Wal do lekarza i będzie ok!!!!
                                                    https://c.wrzuta.pl/wi7248/e6f8b707002d643b45c7676c/casanowa
                                                  • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:52
                                                    zamknięty
                                                    Widzisz Mortuś miałyśmy fory od Oliczka zebrać ale ja wiedziałam że jak dziewczyny się uśmiechają wink to Oliczka serduszko się raduje.
                                                    Oj tak Mortuś świetnie by było jak byśmy miały siebie obok ale tak niestety być widocznie nie może bo wtedy albo by było za pięknie byłby raj i nie było tematu ''depresja'' albo?...... dopiero psychiatrzy by mieli pełne ręce roboty wink
                                                    1.
                                                    Rasta trafił do piekła.

                                                    2.
                                                    Otwieraja się wrota piekielne, a tu całe łany marihuany.

                                                    3.
                                                    Napalony biegnie,hasa,skacze w slo-mo. rwie całe krzaki, nagle słyszy głos szatana.

                                                    4.
                                                    No i po co rwiesz, jak tam pelno narwane?!

                                                    5.
                                                    Patrzy..a tam pełno świeżego zielska!

                                                    6.
                                                    Biegnie i zaczyna przerzucać,żeby schło!

                                                    7.
                                                    szatan: i po co suszysz jak tam już ususzony weed?

                                                    8.
                                                    i rzeczywiście podbiega kozia i zaczyna skręcać jak szalony..

                                                    9.
                                                    a szatan na to: na co skrecasz jak tam góra skrętów gotowych??,

                                                    10.
                                                    rasta patrzy..już oczy się świecą.

                                                    11.
                                                    wybiera największego blanta i pyta diabła.. masz ogien? ;]

                                                    12.
                                                    a diabeł z uśmiechem..:

                                                    13.
                                                    byłby ogień - byłby raj ;]

                                                    DOBRANOC
                                                  • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 21:01
                                                    zamknięty
                                                    Oj dziewczynki, ile w nas jeszcze sił na śmiech, dobry humor i wspieranie smile chyba nie jednak aż tak źle? wink Łatwo tez nie smile Ale musimy dać radę, razem smile

                                                    Ja też mówię dobranoc... Jeszcze trochę modlitw i "pogadam" z moim tatą... Tak sobie czasem robię, bo wierzę, że sie o mnie troszczy z tych swoich chmurek smile

                                                    Całus dla wszystkich smile
                                                  • olikkk Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 21:18
                                                    zamknięty
                                                    Moje Dziewczynki, a bo to jest tak :

                                                    Prosiłem o siłę...
                                                    Bóg dał mi przeciwności losu, aby zrobić mnie silnym.
                                                    Prosiłem o mądrość...
                                                    Bóg dał mi problemy do rozwiązania.
                                                    Prosiłem o dobrobyt...
                                                    Bóg dał mi mózg i krzepę.
                                                    Prosiłem o odwagę…
                                                    Bóg dał mi przeszkody do pokonania.
                                                    Prosiłem o miłość...
                                                    Bóg dał mi ludzi w kłopocie, aby im pomóc.
                                                    Prosiłem o przychylność...
                                                    Bóg dał mi okazje do wykazania się.
                                                    „Dostałem nie to co chciałem...
                                                    Ale dostałem wszystko czego było mi trzeba."


                                                    Nie wiem kto to napisał, ale bardzo mi się podoba smile

                                                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • vika45 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 21:46
                                                    zamknięty
                                                    No to i ja swoje dwa grosze. U mnie o dziwo z głową zrobiło się lepiej. Jestem spokojniejsza, wyluzowana i tylko powolniejsza.mam też problemy z pamięcią ale to zwalałam na 15 różnych znieczuleń anestezjologicznych i że to one robią mi galaretę w mózgu. Po rozmowie z ginką sanatoryjną dojrzewam do plasterków tym bardziej że są takie które będą żyły w zgodzie z moja zakrzepicą. Postraszyła mnie osteoporozą a mam już osteopenię, problemami z sercem i być może właśnie problemem z moją psychą!Moja mama brała plastry 15 lat, do 65 roku życia i było dobrze. Ja tylko cierpię na te upierdliwe poty ale to właśnie mnie doprowadza do szału.
                                                    Spróbuję, może pomoże a jak nie to będę się martwiła dalej. Dlaczego te baby mają ciągle problemy! miesiączka- zły humor, ciąża- zły humor, teraz wszystko wycięte i też źle. Panowie mają jednak lepiej. A może by jakąś męską wiagrę łyknąć?
                                                  • mariatyda Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 20.09.12, 11:15
                                                    zamknięty
                                                    Witaj Morti , miałaś nadzieję na pocieszenie , podtrzymanie na duchu i ewentualne środki zaradcze na Twój depresyjny nastrój , a tymczasem stałaś się lekiem na całe zło , czyli przeganiaczką smutków goszczących na forach - gratuluję big_grin. A na poważnie - doskonale wiem , co to depresja , przeszłam przez to dziadostwo dość dawno , po śmierci mamy , więc nie było to związane z operacją . Byłam jedynaczką , ojciec od dawna nie żył , więc śmierć mamy była dla mnie straszną tragedią. Najpierw wylądowałam w szpitalu z takim skokiem ciśnienia (normalnie jestem niskociśnieniowcem) , że cudem przeżyłam , a potem się zaczęło. Zamknęłam się przed całym światem , nie interesowała mnie moja rodzina , dom , przyjaciele, dostałam roczny urlop zdrowotny. Wkrótce dołączyły się inne objawy - ból w klatce piersiowej , utraty przytomności i myśli o śmierci. Ciągle przyjmowane leki raczej działały otępiająco , niż pomagały. Pewnego dnia postanowiłam poszukać pomocy. W pierwszym etapie był to terapeuta , który leczył z uzależnień i trochę pomógł mi się otworzyć , a później psychoterapeuta o dużym doświadczeniu. Początkowo chciał zadziałać poprzez hipnozę , ale ja nie poddaję się hipnozie , więc było kilka sesji terapeutycznych , bez jakichkolwiek leków i na końcu autopsychoterapia z kasetą magnetofonową (to jeszcze tamte czasysmile ), którą mogę każdemu polecić. Może jest także nagranie na płycie - nie wiem. Autorem jest K. Szatanik "Wprowadzenie do autopsychoterapii , muzyka :Józef Skrzek , TRENING RELAKSACYJNY cz.1 i 2".Początkowo nie wierzyłam w skuteczność tej metody , ale okazało się , że działa! Wyszłam na prostą , czego i Tobie oraz innym dziewczynom życzę smile.
                                                  • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 20.09.12, 11:24
                                                    zamknięty
                                                    No proszę... jak się okazuje dużo kobietek miały doświadczenia z depresją...
                                                    Mario jak fajnie czytać, że już jesteś dawno po wszystkim smile Co do nagrań... idąc oczywiście za instynktem nabyłam ostatnio kilka... Powolutku ich słucham... trzeba czasu by zadziałały...
                                                    ja z kolei nabyłam Trening autogenny Schulza, CZarodziej życia... Wszystko jest dostępne na stronie www.lifeprogress.pl. te nagrania mnie uspokajają, ale tez nakręciły w kierunku kreatywności zawodowej, pojawiły się nowe plany...

                                                    W tym sęk, że nie jestem ospała tylko nakręcona jak wiewiórka po 5 kawach,...
                                                  • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 20.09.12, 11:18
                                                    zamknięty
                                                    Witajcie dziewczyny smile

                                                    dzisiaj byłam u ginki... jestem bardzo zadowolona z wizyty, bo w końcu trafiłam na rozsądną lekarkę... Zbadała mnie dokładnie... Piersi pomimo tego, że miałam niedawno mammografię, potem sprawdziła wszystko w środku stwierdzając, że oprócz malutkiej ziarniny wszystko doskonale się wygoiło i operacja była przeprowadzona przez doskonałego chirurga... Często to słyszę i jest cieszę się, że trafiłam w tak dobre ręce,...

                                                    Ale poszłam tam przede wszystkim dlatego, że źle się czuje psychicznie... Pani doktor popatrzyła na wyniki, kartę ze szpitala itd... Nie przepisała mi żadnych hormonów... najpierw badania i powiedziała, że sobie określimy poziom hormonów, ale nie chce mi na razie nic przepisywać, bo niestety w moim przypadku jest to ryzyko, ale nie tak, że nigdy HTZ, tylko to już będzie ostateczność... Musiałaby mi dać dużą dawkę hormonów w postaci plasterka, dlatego, że mam tkankę tłuszczową to raz, a po drugie w ten sposób podawane nie wszystkie się wchłaniają... Na razie żadnych tego typu środków ... Poradziła mi, bym poszła najpierw do psychiatry i zaczęła brać przez jakiś czas leki, które powinny mi pomóc uspokoić się wewnętrznie... Sama nie chciała nic mi aplikować, niech zrobi to specjalista, ale powiedziała,że nawet jeśli prowadzę auto, to dostanę taki lek, który nie będzie kolidował z bieżącym sprawami... No i zapisałam się... Na poniedziałek...
                                                    Na razie więc zostanę przy swojej czerwonej koniczynie smile
                                                  • olikkk Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 20.09.12, 13:15
                                                    zamknięty
                                                    Tosieńko Twoja depresja też się liczy smile
                                                    Dziewczyny mówią o depresji podejrzewając, że przyczyną była operacja, ale chyba zadaniem tego wątku może być szukanie sposobów na pozbycie się każdej depresji, bez względu na jej przyczynę smile Czy mam rację Morti ? smile

                                                    A przy okazji, cieszę się, że jesteś zadowolona z wizyty u ginekologa i że podjęłaś już konkretne kroki, żeby uporać się z problemem smile
                                                    Mam nadzieję, że będziesz nam na bieżąco zdawała relację z efektów leczenia smile
                                                    Buziaczki Morti i powodzenia kiss

                                                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 21.09.12, 09:52
                                                    zamknięty
                                                    no jesli wszystkie tak piszą to znaczy ze chyba cos w tym jest ????
                                                    Chyba raczej trudno oddzielić brak osobistych swoich naturalnych hormonów po usunięciu "wszytstkiego ",od róznych rozstrojów emocjonalnych lub stanów depresyjnych

                                                    Nie zauwazyłam aby tematem wątku byl , JAK SIE POZBYĆ ( raczej nauczyć się z nią żyć bo pozbyć to chyba nierealne ) , a jedynie połączenie usunięcie macicy z przydatkami -depresja i lęki
                                                  • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 21.09.12, 09:44
                                                    zamknięty
                                                    ja dostałam hormony dopiero po 6 miesiącach po operacji , jak czytam ze miałas w czerwcu to chyba trzeba będzie poczekać jeszcze troche ...zresztą chyba wszystkie babeczki nie otrzymaly HTZ od razu po operacji tylko od 3- 6 miesięcy po ..dlatego ze wiele raków jest hormonożernych i to okres do sprawdzenia czy aby nie ma gdzieś jakiegoś przerzutu , tak mi się wydaje ...

                                                    Ale co do badania hormonów , "jeśli masz wszystko wycięte " i jajniki nie produkują hormonów bo ich nie ma , to trochę bez sensu to badanie - wydaje mi się
                                                  • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 21.09.12, 12:07
                                                    zamknięty
                                                    Hej, Ciosku
                                                    No tak to najczęściej jest, jeżeli nie ma przeciwwskazań. Dostaje się zaraz, najpóźniej do miesiąca od operacji. Ale oczywiście są wyjątki. I wcale nie chodzi o wykluczenie raka hormonozależnego - to wiadomo najczęściej zaraz, a już wyniki histopat. są potwierdzeniem. Lekarz czasem chce zobaczyć, jak się kobietka będzie czuła.
                                                    Przeciwwskazania to nie tylko rak przecież.
                                                    Po pierwsze, nie wszystkie jednakowo reagują na braki hormonalne.
                                                    Po drugie i najważniejsze, to nasza waga przed operacją. Tłuszczyk magazynuje hormony, tam też odbywa się konwersja obwodowa (czyli miniprodukcja (zamiana) estrogenów z innych prekursorów ). Kobietki bez jajników z dużą ilością ciałka mają często na początku po operacji większy poziom hormonów niż te po menopauzie, choć z jajnikami. Dlatego Morti zupełnie słusznie dostała skierowanie na badanie.
                                                    A wreszcie ważny jest też wiek. Tak jak pisałam, trzeba wszystko rozważyć, policzyć zyski i straty. Są przecież różne powody podawania hormonów, różne cele. Wola samej zainteresowanej też jest ważna.
                                                    Ale zdecydowanie nie jest tak, że brak hormonów to od razu lęki itp. Często dziewczyny same nie chcą hormonów, bo czują się wspaniale. Każda jest inna i już.
                                                    Ja bez ETZ nie czułam się dobrze i doceniam ją ogromnie.
                                                  • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 21.09.12, 12:45
                                                    zamknięty
                                                    Mortimerko, hihi
                                                    No widzisz, że tłuszczyk też może na coś się przydać big_grin
                                                    Ja z kolei taka chudzina, że przechodziłam to...shock
                                                    Ale z tym apetytem to też różnie. Na pewno nieco większe łaknienie może być po progestagenach, ale tych Syrenkom z reguły nie podaje się (bo po co).
                                                    Estrogeny to nawet powinny regulować przemianę materii, teoretycznie wink, bo w praktyce wiadomo, różnie...
                                                    No apetycik to maleje też z reguły przy spadkach nastroju...
                                                    A tak w ogóle to ja nie mogłam jeść, jak poziom hormonków mi opadł i źle się czułam (no jak tu jeść, jak głowę rozsadza). Więc Ty pewnie z tym apetytem masz dwa w jednym, wash and go...big_grin


                                                  • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 21.09.12, 13:14
                                                    zamknięty
                                                    Wiesz, Morti, FSH to na pewno wyjdzie Ci powyżej 20, ale estradiolu to sama jestem ciekawa. Napisz, jak będziesz mieć wyniki, pliiis
                                                    Ja, z dwoma jajnikami na miejscu, miałam za pierwszym razem 11pg. Myślę, że Ty bez... i będziesz miała więcej....wink
                                                    A ten ciężar...to kurczę częsty objaw stresu, napięcia nerwowego..bo w tej okolicy krzyżują się różniaste drogi.Spróbuj może brać Validol czy coś w tym guście. Ziołowe, nie zaszkodzi...a pomóc może. A samo serducho Ci nie wali jakby mocniej?


                                                  • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 21.09.12, 14:03
                                                    zamknięty
                                                    Widzę, Mortusiu, że Ty masz pewnie troszeczkę nerwicy, i to już od dawna. Operacja, stres z nią związany tylko pogorszyły sprawę. A teraz jeszcze te wahania hormonalne...
                                                    No to za dużo jak na jednego człowieka, jakby powiedział Pawlak...
                                                    Jeżeli bierzesz walerianę, to Valused tutaj na nic...skład podobny.
                                                    Ten Tonisol jest fajny, pomaga trochę na sen, daje lekkiego powera ( zawiera inozytol, który dodają też do Red Bulla big_grin) ale serducha to Ci nie uspokoi.
                                                    A może by tak Hydroxyzinum? Tylko takie słabiutkie, dla dzieciaczków, w syropku. Na krótko nie zaszkodzi, a wiadomo wtedy, o co chodzi...Ale to już na receptę... Może ją wypisać ten pierwszego kontaktu.
                                                    Oj, o samopoczucie to trzeba czasem powalczyć. Ale trzeba, bo po co się męczyć...
                                                    Pa kiss
                                                  • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:41
                                                    zamknięty
                                                    Atiu ja sobie tak myślę, że trzeba lęki to pewnie mamy zawsze, ale chodzi o to, by sobie z nimi radzić i dusic w zarodku, nie dopuszczać do galopady myśli, czarnowidztwa i gromadzenia myślokształtów... To bardzo trudne, sama sobie teraz nie radzę. W przeszłości bywało rożnie, ale jakoś do przodu, choć miałam ogromnie przykre chwile i wiele lat przepłakałam...
                                                    Mamy takie trudne czasy, wokół wiele zła i agresji... To forum daje schronienie, dzisiaj widzę to wyraźnie i dlatego trzeba tu bywać, oddawać się pod opiekę Olikka i innych dziewczyn, gdy gromadzą sie chmury...
                                                    Nie wiem jak Ty, ale ja jestem taki durny typek, że jak cierpienie, to do jaskini zamiast wyjść do ludzi... To zupełnie bez sensu...
                                                    Może w końcu wśród burzy mózgów wypracujemy tu jakąś metodę radzenia sobie ze stresem, bo chyba właśnie o to chodzi smile
                                                  • julcia3-1 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:51
                                                    zamknięty
                                                    Mortus wzuszyły mnie twoja słowa, aż łza mi się uroniła. A powiem szczerze, że mam dziś fatalny dzień. Masz rację z tym radzeniem sobie w trudnych chwilach i udawaniu twardziela.... Ja po moim pierwszym małżeństwie (ostatnim zresztą he he) chodziłam 6 lat na terapię ( 2 lata z kontraktu) a reszta indywidualnie, bo tak nasza grupa się zżyła. Bardzo ciężko wyuczuć w sobie sposoby radzenia sobie w trudnych chwilach i nie nakręcać się. Ale są takie....musimy sami je w sobie znaleźć i wypracować.
                                                    Ode mnie też medal, za ten cudny post i że JESTEŚ
                                                    https://uczniowie.lo-zywiec.pl/~sp5/pliki/medal.gif
                                              • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 19:10
                                                zamknięty
                                                Basiu początkowo myślałam, że jesteś juz w wieku zaawansowanym smile a Ty taka młoda...Ale trzeba mieć nadzieję, że w końcu będziesz czuła się dobrze... Chyba rzeczywiście teraz pora na psychiatrę, ale na twoim miejscu skorzystałabym z rady Olikkk, by pomysleć tez o tomografii czy też rezonansie głowy...
                                        • barbara7896321 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 17:53
                                          zamknięty
                                          a to sie nie przejmuj jeszcze "otępieniem" ja jakies pol roku po operacji byłam do " bani " miałam dwie operacje w ciagu 24 godz , bo po pierwszej dostałam zapalenia otrzewnej , i poprostu bardzo duzo krwi mi ubyło a nie dałam sobie zrobić transfuzji ( nie wiem po co mnie kto pytał ja nie byłam zdolna do podjęcia jakiejkolwiek decyzji wtedy przeciez ...) i przez pol roku wychodziłam z potwornej anemii ...
                                          , potem dostatałam hormony i odzyłam , zmiany które piszę to na przestrzeni lat ....
                                    • roszpunka66 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 17:38
                                      zamknięty
                                      Oj, Mortimerko, Ciebie humor raczej nie opuszcza. Chyba,że to objawy tej wersji dwubiegunowej? big_grin
                                      Sorry za żarcik. Oczywiście masz rację, że powolne wygasanie jest o wiele lepsze, zdrowsze, naturalne... Podawanie hormonów ma zapobiegać takim nagłym wariactwom organizmu. Jeżeli nie masz bezwzględnych przeciwwskazań, to nie bój się hormonków.
                                      Otępienie ponoć mogą one powodować (na razie to tylko podejrzenie), ale podawane po 60 roku życia. W Twoim wieku to raczej chronią przed Alzheimerem wink

                                        • cios Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:00
                                          zamknięty
                                          Za pierwszym razem może jest trudno a potem to juz pójdzie. Ja z moją mamą miałam problem jeśli chodzi o realizację recept od lekarza " od wariatów" jak Ona to nazywała. Ale jak sie raz odważyła, to teraz idzie do apteki bez oporów.
                                          Powiem Wam, że troszke przeraził mnie ten wątek. Bo myslałam sobie, że jak teraz 5 tygodni po operacji przy stosowaniu HTZ czuję sie dobrze to juz tak zostanie. Wiele osób naokoło pyta mnie jak sie czuje psychicznie , bo widzą mnie usmiechniętą i zadowoloną. A standard po operacji to chyba opuchnięte oczy, zbolała mina i wyraz cierpienia na twarzy i najlepiej oczy pełne łez. A mnie sie nie chce płakać, na razie sie cieszę i jak sobie to czytam co piszecie to ciarki mi chodza po plecach. Po prostu sie boję, ale z racji zawodu wiem, że jak mi coś zacznie zawadzać w mojej główce to pobiegnę ile sił w nogach do tego nielubianego ale jakże pomocnego lekarza. Moja rodzina już jest uprzedzona, że jak zobaczą symptomy to maja mna potrząsnąc. Jeszcze mnie nie szarpią...
                                            • atia1972 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:26
                                              zamknięty
                                              Morti a może to pomysł na biznes plan?? Heee niezła myśl.
                                              Kurcze czasmi mnie irytuje to że się szuka problemu tam gdzie go nie ma, ja nie mówię że depresja nie istnieje że jej nie ma ale dobija mnie coś takiego jak niektóre panie ( nie piszę o tych z tego forum) po wycieciu macicy dramatyzują i jęczą że nie czują się kobietami a czym są? Bez macicy naraz stały się mężczyznami? Nie dociera do nich że to im może albo napewno uratowało życie? Nie mówię że ja nie wyolbrzymiam swojego problemu, może tak może nie, otarłam się o nowotwór i poprostu się boję gdybym miała dobry wynik po pierwszej operacji to nigdy bym nie pisnęła słowem że się czegoś boję. Ciosku wcale standardem nie nie musi być tak jak piszesz ja po drugiej operacji po miesiącu latałam do pracy jak na skrzydłach i cieszyłam się jak wariatka że dane mi było do niej wrócić że ominęła mnie chemia itp. a po wizycie kontrolnej w CO pojawiło się znowu ''coś'' więc wrócił strach którego nie nazywam depresja bo wiem że gdyby nie to to nie była bym płaczliwa i nie miała bym chwil załamania. Ale tak jak już kilku osobom powiedziałam syty głodnego nie zrozumie.
                                            • cios Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 20.09.12, 11:14
                                              zamknięty
                                              Zmartwiłam sie, bo jak przeczytałam wszystkie wpisy to troche się pogubiłam w sprawie HTZ i nie wiedziałam tak do końca czy sa dobre czy złe, wskazane czy raczej nie. To jest bardzo indywidualna sprawa i odczucia tez dlatego taki chaos myslowy. A może to wpływ HTZ, może cos nie tak jednak na mnie działają...żartuję oczywiście. Oby dalej tak działały jak dotąd
                                              http://s20.rimg.info/2ff84505882336ead0d37f0599fa0e53.gif
                                          • olikkk Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:06
                                            zamknięty
                                            Morti , jesteś mistrzynią świata i wręczam Ci nagrodę Nobla smile

                                            https://www.newsweek.pl/bins/Media/Pictures/ba/ba8c/ba8cc2b48de2445a883f7d930877039f_thb14.jpg

                                            W historii tego forum, żaden wątek w ciągu jednego dnia nie wywołał takiego zainteresowania ( jedna doba 110 wisów ), mało tego, przyszłaś z nadzieją, że ktoś Ci pomoże wyjść z depresji, a sprawiłaś, że depresja opuściła ( przynajmniej na dziś ) niezłą gromadę zdołowanych Syrenek big_grin
                                            Jak tu nie wierzyć w cuda wink

                                            https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                            http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                            • mortimerka46 Re: Depresja i lęki po usunięciu macicy i przydat 19.09.12, 20:15
                                              zamknięty
                                              Oliczku czy uwierzysz mi, że nie przewidywałam takiego scenariusza? big_grin Myślałam, że sobie pogadam, postękam, pokwakam..ktoś mnie pogłaszcze po głowie, poklepie po plecach i da dobrą radę... I to wszystko się stało, ale jestem też szczęśliwa, że tym samym oderwałam inne dziewczyny od swoich smutków smile jak widać chyba temat jest aktualny bardziej niż sama operacja.... Bo zabieg to chwila, a potem są całe lata życia smile

                                              Medal do gabloty, na honorowe miejsce smile Dziękuję big_grinbig_grin
                                              https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRb7EYJ0FTf1meFeTbwck4eGw8pVVTAaRVlrrO6nd2HcNs7pVPx8Q