Żywa krew po defekacji skąd?

IP: *.play-internet.pl 28.10.12, 08:29
Mój problem zaczął się rok temu w kwietniu robiłąm profilaktyczne badania za względu na obciążony wywiad w kierunku raka jelita grubego w rodzinie. Markery wyszły ok, ale w stolcu krew utajona wynik słabododatni. Miałam robioną kolonoskopie, gastroskopie, wszystko bez zmian. W odbycie drobny żylak, gastrolog powiedziala ze prawdopodobne że od tego. W tym roku w czerwcu na papierze ślad krwi- jasno różowej- pomyślalam żylak. Było to jedonrazowe, dlatego nie uderzylam do lekarza, tylko zachowalam czujność. We wrzesniu tego roku znowu to samo- z tym że miałam zapracie i uczucie dyskomfortu w odbycie, tego samego dnia jeszcze odwiedzilam chirurga w poradni chorób jelit, wykonał retroskopie, gdzie zauważył że ta krew niby spływa z góry i ja sie zapytalam czy ją widział, a On że te popłuczyny na to wskazują- ja w tym stresie zapomniałam ze dzien prędzej jadłąm buraki, więc te popłuczyny mogły byc niemiarodajne. Całą noc przygotowywałam sie do kolono, na drugi dzien wykonano badanie- znowu bez zmian. Śluzówka idealna, pacjent dobrzeoczyszoczny, jelita o głębokiej chaustracji (?) i mocno spastyczne- taki wynik za każdym razem i dagnoza zespół jeita drażliwego.

Na pytanie lekarza, co dalej powidzial ze jak znowu pojawi sie krew prosze do mnie wrocic. Od tego czasu spokój, wyniki krwi ok, OB ok. Jednak ja sie nakręcam i martwię.

Czy jasna, świeża krew na papierze może pochodzić z jelita cienkiego?Czy wykonac badanie cienkiego?Jeśli tak to jakie? Dodam, że nie mam żadnych biegunek, zapracia sporadycznie- raz na 2-3 mce, i są wynikiem stresu. Jestem nerwus bez dwóch zdań.

Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie proszę o radę, tyle się mówi o profilaktyce, wczesnym wykryciu chorób, a jak przychodzi co do czego, samemu trzeba szukać przyczyny, bo lekarze ignorująsad
    • Gość: Magda Re: Żywa krew po defekacji skąd? IP: *.play-internet.pl 28.10.12, 09:19
      Dodam, że mam 32 lata, ostatnio nie schudłam. Naczytałam sie że pierwszy objaw to niedokrwistość i porównałąm wyniki z zeszłego roku to RBC było 4,19, a w tym 4,09 czy to duża różnica?Tak bardzo się boję, a te wszystkie objawy o któych czytam w necie mnie przerażająsad bo są takie ogólne że na siłę chyba każdy sobie je przypiszesad
      • lencia102011 Re: Żywa krew po defekacji skąd? 28.10.12, 10:17
        Nie martw się, skoro badania są ok to znaczy, że wszystko jest w porządku, Krwawienie z jelita cienkiego objawiało by się raczej bardzo ciemnymi stolcami. Żywa jasna krew zazwyczaj pochodzi z odbytu przez wlaśnie żylaki tzw, hemoroidy. Nic przyjemnego ale jednak nic groźnego smile
        • Gość: magda Re: Żywa krew po defekacji skąd? IP: *.play-internet.pl 28.10.12, 10:39
          Ja już nie wiem czy mam dalej drążyć temat czy odpuścić?Gastrolog kazała przyjść za rok, chiuirg jak się powtórzy, rodzinny powiedział że wyniki krwi sa ok, i wogóle kazał nie przychodzić. Spychoterapia, czy hipochondria?

          Ja juz nie mam sił sie badać i przeszukiwać netu w celu "co jeszcze zbadać?"Jeszcze trochę i gastrolożka wyśle mnie do psychiatry, jak przyjdę i poproszę o skierowania na kolejne badaniauncertain
          • lencia102011 Re: Żywa krew po defekacji skąd? 28.10.12, 10:46
            Po prostu wrzuć na luz,nie masz sie czym przejmowac. Zbadaj się za rok, tak jak kazał gastrolog. Zwariujesz jak będziesz brała aż tak do siebie wszystko co dzieje się z Twoim organizmem. Musisz bardziej zaufać lekarzom, chociaż wiem, że służba medyczna w Polsce nie jest godna zaufania. No ale oni wiedzą więcej niż my smile
          • rotkaeppchen1 Re: Żywa krew po defekacji skąd? 12.03.13, 18:39
            No ale lekarze stwierdzili, ze nic ci nie jest i ze masz zylak odbytu? Ja tez mam i czesto po wyproznieniu zdarza mi sie krew na papierze, szczegolnie, kiedy mam lekkie zaparcie. Zrob cos z tym zylakiem, jezeli bardzo uprzykrza ci zycie smile
    • easyblue Re: Żywa krew po defekacji skąd? 28.10.12, 12:56
      > RBC było 4,19, a w tym 4,09 czy to duża różnica
      ŻADNA.
      Jasna krew jest prawie na 100% z końcowego odcinka - śluzówkę podrażnia kał. Jeżeli masz skłonności do żylaków odbytu, to tym bardziej krew może się pojawiać.
      Swego czasu /po porodzie/ krew pojawiała mi się b.często. Do tego dochodził piekący ból po każdym wypróżnianiu. Przez dłuższy czas stosowałam posterisan i cos jeszcze i teraz mam spokój.
      Nie masz się czym przejmować. Za to dalsze zadręczanie isę nieistniejacym problemem na pewno spotęguje dolegliwości jelit - nadwrażliwe jelita potrafią nieźle uprzykrzyć życie. Też przez to przechodziłamsmile
    • Gość: b-ata-b Re: Żywa krew po defekacji skąd? IP: *.radom.vectranet.pl 29.10.12, 14:38
      Kobieto nie nakręcaj sie tak, bo wpadniesz w nerwicę. A po co Ci to? Jeśli badania masz ok, to daj sobie spokój. Z tymi badaniami tez nie przesadzaj, bo wcale nie sa takie bezpieczne- mowa o kolnoskopii. takie badanie wykonuje się w zasadnych podejrzeniach cięzkich chorób lub profilaktycznie po 55 roku życia. Jesteś młodą osobą , ciesz sie życiem. Uwazaj tylko na dietę, sporo ruchu też pomaga i nie stresuj się, bo przyczyna wielu chorób.
      Kup sobie w aptece jakiś ziołowy specyfik na żylaki odbytu i w razie pojawienia się ponownie takiego problemu , przez dwa, trzy dni zastosuj takie leczenie. Woda z miodem i cytryną pita na dzień dobry każdego dnia poprawia prace jelit i samopoczucie, oczywiście jeśli nie jesteś uczulona na miód i go lubisz.
      Życzę zdrówka i nie zadręczaj się.
      Wiesz w sumie każdą chorobę mozna sobie przypisać.
      • dia1 Re: Żywa krew po defekacji skąd? 08.03.13, 15:14
        Ale glupoty piszesz. Mnie sie pojawily pasma krwi w stolcu. Wyniki krwi super. Tylko czasami lekkie pobolewanie w brzuchu. Ale takie, ze prawie niezauwazalne, zawsze myslalam, ze to przez okres.
        Kiedy zobaczylam pasma krwi przerazilam sie. Zrobilam testy apteczne, 3. Wyszly negatywne, ale mimo to mnie to nie uspokoilo.
        Poszlam do lekarza. Powiedzialam o swoich objawach. Na szczescie trafilam do super doktora, ktory mnie nie zlekcewazyl mimo mojego wieku (30l). Od razu wyslal mnie na kolonke i pogratulowal rozsadku. Bo gdyby kazdy w mlodym wieku przychodzil na takie badania to rjg by nie zbieral takich zniw. On sie rozwija nawet do 20 lat. To normalne wiec, ze ludzie starsi maja raka, skoro nie robia sobie wczesniej kolonki "bo sa mlodzi".
        Ja zrobilam, wyszedl nowotwor. Na szczescie I stadium. Nikt z mojej rodziny nie chorowal na zadnego raka, jestem pierwsza.
        Niewazne ile masz lat, ale jesli sie ma niepokojace objawy to od razu na badania, nawet jesli sie slyszy "jestes za mlody" "albo "wariujesz".
        • verdana Re: Żywa krew po defekacji skąd? 09.03.13, 14:05
          Przecież dziewczyna robiła badania i są OK.
          Przy żylakach odbytu - nazywanych nie bez powodu "guzkami krwawniczymi" żywa krew ma prawo się pojawiać i nie świadczy o niczym złym. Jesli badania niczego nie wykazały, a masz hemoroidy, to po prostu będziesz czasem krwawić i tyle.
          • Gość: Dia Re: Żywa krew po defekacji skąd? IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 22:16
            moze masz racje, ale znajac mojego proktologa, to pewnie by nie odpuscil. I ja tez bym wolala znac przyczyne krwawienia. Dla mnie slowo "prawdopodobnie" nie przekonuje. A badania nie zaszkodza, wrecz przeciwnie. Ale kto jak woli.
            • Gość: Dia Re: Żywa krew po defekacji skąd? IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 23:27
              zwlaszcza, ze jest obciazona choroba. Ja wiec wolalabym chuchac, dmuchac. Nic wielkiego, a moze uratowac zycie.
              • verdana Re: Żywa krew po defekacji skąd? 11.03.13, 18:54
                Alwe ona już badania ZROBIŁA. Nikt nie skieruje bezpośrednio po jednej kolonoskopii na drugą. Poza tym w przypadku hemoroidów, gdyby robić badania po każdym krwawieniu, robiloby się je raz na tydzień.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja