Dodaj do ulubionych

ból krzyża przy problemach kobiecych

24.11.12, 17:26
Dziewczyny od jakiegoś czasu boli mnie krzyż raczej po lewej stronie i promieniuje do biodra przez pośladek do nogi, czy możliwe że przy polipach macicy występują takie bóle, można to wiązać ze sprawami kobiecymi, dzisiaj dostałam @ i boli mocniej, siedząc nawet nie mogę odpowiedniej pozycji przybrać wink
Obserwuj wątek
    • alicja518 Re: ból krzyża przy problemach kobiecych 24.11.12, 17:35
      Iii 10 nie wiem, ale ja takowych bóli nie miałam. Raczej to może mieć związek z kręgosłupem. A może to rwa kulszowa. Czasem takie bóle miewam ale nigdy nie wiązałam je z problemami kobiecymi. Mamy tu specjalistkę Rozpuszkę, ale dzisiaj weekend więc może już nie zajrzy. Poczekaj na inne dziewczyny może coś doradzą. Pozdrawiam smile
        • dminicka Re: ból krzyża przy problemach kobiecych 24.11.12, 20:42
          Oczywiscie, ze mozna to wiązac z problemami kobiecymi. Jezeli wykluczysz chorobe kręgoslupa lub zapalenie korzonkow, takie bole wystepuja rowniez przy powiększonej macicy- np przy miesniakach.
          Ja nie mialam innych objawow niz tylko bol , zadnych krwawien ani dlugich miesiaczek...nawet zaczęłam podejrzewac chorobe nerekwink
          Lekarz rodzinny sam mi zasugerowal badanie ginekologiczne.

          Po operacji mozna miec dyskomfort spowodowany
          zrostami.
          • julcia3-1 Re: ból krzyża przy problemach kobiecych 24.11.12, 22:11
            No to
            dominicko mnie pocieszyłaś sad tymi zrostami, a ja tyle starałam się chodzić no.....i po co to wszystko jakby tak było. Ale zbadam sobie po niedzieli mocz. Aha kiedyś jak brałam bactrim to czułam długo ulgę, jescze mam na recepcie monural, ale nie wiem czy wykupić, bo teraz z bólami krzyża są częste sikankasmile i uciski na pęcherz.
            • dminicka Re: ból krzyża przy problemach kobiecych 25.11.12, 10:17
              Julciu , to chyba Cie jeszcze mocniej pocieszębig_grin...ja jestem juz 2 lata po operacji, a jednak czasem organizm mi przypomina, ze cos koło niego majstrowanosmile
              Miesiąc temu zapytalam nawet gina o takie "ciągnięcia " w srodku
              Zbadal mnie, stwierdzil , ze jest wszystko dobrze, a potem powiedzial, ze on tez ma czasem gorsze dni big_grin big_grin ( ciekawe co jego ciągniebig_grin.....?
              Najlepiej idz do lekarza, niech Cie uspokoi, ze to tylko takie pooperacyjne "przyjemnosci", to wtedy bedziesz wiedziala, ze walczysz tylko z konsekwencjami zabiegu.
              Moje ostatnie bole krzyza , "zalatwilam " tania mascia za 12 zlotych....( a oczywiscie , wyobraznia podpowiadala mi juz rozne scenariusze, ze tam w srodku cos sie dziejesad )
              • cios Re: ból krzyża przy problemach kobiecych 25.11.12, 11:05
                Dziewczyny jak to dobrze, że jest ten wątek, bo myslałam, że coś mi sie poplątało w głowie kompletnie. Tez mnie boli krzyż, ale najbardziej gdy wstanę z krzesła, od kompa na przykład. Chodze wtedy jak kaczka. Ja z kolei uważam, że choc bardzo duzo chodziłam po operacji to jednak też polegiwałam sobie w ciągu dnia sporo. A tu dość długi spacer do i z pracy, dużo siedzenia ( taka praca), brak mozlwości rozprostowania nóg, wyciągnięcia kręgosłupa i potem poważny problem z wyprostowanie się.
                A co do lekarza, powiedziałam kiedyś do mojego ginka, że mnie sie wydawało, że On nade mną jakis hokus pokus zrobi, pstryknie palcem i mi przejdzie a tu nic. On mi na to, że On tez tak mysli, gdy zachoruje i czesem nic nie pomaga. A ja wtedy błysnęłam inteligencją i zapytałam : To lekarze też chorują? Mina doktorka- bezcenne...
    • iii10 Re: ból krzyża przy problemach kobiecych 25.11.12, 12:15
      No to widze że nie jestem sama, tylko że ja jeszcze zabiegu nie miałam... może to faktycznie rwa ale czy ona może tak długo trzymać, już chyba miesiąc mnie boli, dzisiaj czuje jeden punkt w rzyżu a może to tak niżej właśnie korzonki są i w łydce jakby ktoś mi coś wwiercał...
      • julcia3-1 Re: ból krzyża przy problemach kobiecych 25.11.12, 22:33
        iii10 kochana - te bóle co Ty masz teraz, to ja przed operacją miałam na porządku, że tak powiem - dziennym crying a i do tego masakryczne bóle kręgosłupa lędźwiowego, ból nóg, częste siku i całą resztę. W szczególności przed miesiączką. Mięśniaki miałam nieduże, ale sporo i mnie uciskały. Dlatego też zdecydowałam się na tę operację. Teraz od dwóch miesięcy znowu mnie boli kręgosłup, a o tym moim lataniu siku to już nie wspomnę, ciągle mam na pęcherz jakieś niby uciski, małe, ale są. W tym tygodniu zamierzam się przebadać, bo i te biodro - jak widzę zmora innych także dziewczyn po operacji - to dokucza, wcześniej nie bolały mnie biodra aż tak wyraźnie. Także jedno przeszło, drugie się pojawiło....ale będę walczyć smile ciągle jakieś leki, maści, masaże, poduszki rozgrzewające....masakra jakaś.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka