dolegliwości po histeroskopii

IP: *.dynamic.mm.pl 11.01.13, 15:41
Witam,
2 dni temu miałam robioną histeroskopię. Zabieg zniosłam bardzo dobrze, nic mi nie było. Bez krwawień, bóli itp. Od dzisiaj lekko boli mnie podbrzusze i trochę się martwię tym dlaczego tak się dzieje. Proszę o informację dziewczyn, które miały ten zabieg ile utrzymuje się ból podbrzusza po takim zabiegu.
    • Gość: jola Re: dolegliwości po histeroskopii IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.13, 14:15
      Witam , na Twoje pytanie co prawda nie odpowiem bo mnie to dopiero czeka , jeśli możesz podziel się jak to wyglądało , etc , boję się strasznie i zabiegu i znieczulenia
      • gato.domestico Re: dolegliwości po histeroskopii 18.01.13, 12:38
        ja mialam przeprowadzona histero laparoskopowo ze znieczuleniem ogolnym...po zabiegu juz w domu minimalny dyskomfort troszke jak przy okresie...kazda z nas jest inna...jesli sie niepokoisz poprostu wybierz sie do gina...zrobi Ci usg i uspokoi smile ale mysle ze takie samopoczucie jest calkowicie normalne po histeroskopii
        • amelka282 Re: dolegliwości po histeroskopii 21.01.13, 21:07
          rowniez mialam histeroskopie w znieczuleniu ogolnym.
          po zabiegu przez 3 dni zero dolegliwosci, a pozniej pobolewalo mnie podbrzusze jakos przez 2 tygodnie, 3 cykle mialam obfite bardzo ale ostatni juz byl normalny, lekarz mowi ze tak moze byc i bylo wink wycieli 14 polipow. generalnie nie ma sie co bac.
          wszystko wroci do normy.
          • Gość: sls Re: dolegliwości po histeroskopii IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.13, 00:30
            Jestem 9. dzień po histeroskopii. Wciąż plamię i męczę się z mocno obolałym podbrzuszem. przypoimina mi to dolegliwości w czasie okresu. Niby wiem, że niepokój może wzbudzić dopiero solidne krwawienie, ale dziś już naprawdę się martwię i poważnie myślę nad wizytą u ginekologa w ciągu najbliższych 2-3 dni jeśli ten ból nie odpuści.
            • Gość: sls Re: dolegliwości po histeroskopii IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.13, 22:23
              Dziewczyny, popełnię jeszcze jeden wpis bo możliwe, że pomoże to którejś w was po podobnym zabiegu - nie bagatelizujcie takich objawów, o jakich pisałam wyżej. U mnie okazało się, że cierpię na pooperacyjny stan zapalny. Mam przepisany antybiotyk i kolejne zwolnienie, bo fizycznie wciąż jest kiepsko. Nie wyczekujcie więc myśląc, że "to pewnie normalne, że plamię, że wciąż boli, że schylić się nie można i nie idzie niczego dźwignąć" - idźcie do swojego ginekologa, żeby nie doigrać się czegoś naprawdę poważnego . Pozdrawiam wszystkie czekające na zabiegsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja