pieczenie podczas stosunku, proszę o pomoc!

IP: *.krosoft.pl 20.01.13, 21:55
Witam! Zacznę od początku. Gdzieś w listopadzie zauważyłam u siebie dziwne upławy (bez pieczenia), od razu pobiegłam do ginekologa, po badaniu stwierdził, że jest to niewielka infekcja. Dostałam Gynalgin i Clotrimazolum (globulki). Poszłam na wizytę kontrolną i powiedziałam, że objawy ustąpiły, ale zapach jest jeszcze lekko zmieniony (nie rybi, tylko jakby zaostrzony). Przepisał Lactovaginal. Po zastosowaniu poszłam kontrolnie do innego ginekologa, bo nadal miałam wrażenie, że nie jest w 100% wszystko ok. Po badaniu powiedział, że wszystko jest ok, ale ze względu na moje wątpliwości zapisał mi Macmiror Complex500, zrobił mi też badanie bakteriologiczne - wyszło, że nic nie 'hoduję' Uspokojona używałam przez 7dni Macmiror i dostałam okres. Było ok, ale w drugi dzień poczułam dyskomfort, gdy wkładałam tampon. Takie jakby pieczenie, więc stwierdziłam, że zrezygnuję z tamponów i używałam podpasek. Pieczenia nie było. Po okresie miałam zużyć resztę Macmiroru (5globulek). Korzystając z zakończenia okresu (18.01) chciałam współżyć z TŻ (biorąc leki przestrzegałam wstrzemięźliwości) jednak już na początku zbliżenia pieczenie wróciło Pomyślałam, że to zapalenie pęcherza, bo poszłam od razu do łazienki i podczas siusiania ból się nasilił. Wzięłam Urofuraginum jeszcze tego samego dnia. Ale potem był spokój... Próby pieszczot paluszkami wniosek: pieczenie tylko jakby górnej części pochwy Bo gdy chłopak skierował je w dół, było ok, bez dolegliwości. Cytologię miałam robioną w sierpniu - II grupa, biorę pigułki Novynette. Suchość pochwy wykluczona, bo byłam bardzo nawilżona. Macmiror ma w działaniu niepożądanym świąd, miejscowe podrażnienie, ale czy po tygodniu od stosowania miałoby to jakieś powiązanie? Bo wydaje mi się, że nie. Proszę pomóżcie, czy któraś z Was miała takie dolegliwości lub podejrzewa co to może być? Bo jestem załamana Czy użyć jeszcze Macmiror? Do ginekologa mogę się wybrać dopiero około 28.01.

Proszę o odpowiedź.
    • doral2 Re: pieczenie podczas stosunku, proszę o pomoc! 21.01.13, 19:55
      grzybica.
      gynalgin i clotrimazolum to leki na grzybicę, a nie lekka infekcję.

      co z tego, że ty się leczyłaś, skoro partner nie?
      zaraził cię z powrotem.
      jak się leczyć, to oboje.

      cytologia i badanie na bakterie grzybicy nie wykażą.
      trzeba zrobić posiew w kierunku grzybów.
      • Gość: malinka Re: pieczenie podczas stosunku, proszę o pomoc! IP: *.krosoft.pl 21.01.13, 22:20
        Mógł zarazić, gdy wszedł we mnie jedynie odrobinę i od razu się wycofał?
    • lunemee Re: pieczenie podczas stosunku, proszę o pomoc! 22.01.13, 18:53
      Ja mam identyczne objawy (pieczenie, szczypanie uniemożliwiające zbliżenie). Od lat walczę z e coli i paciorkowcem w pochwie. Zrób jeszcze raz wymazy w jakimś dobrym labolatorium.
      • Gość: malinka Re: pieczenie podczas stosunku, proszę o pomoc! IP: *.krosoft.pl 22.01.13, 19:10
        Leczenie chłopaka, powtórzyć badania; ok dzięki za radę. Już tak bardzo chcę mieć z tym spokój, ech...
        • lunemee Re: pieczenie podczas stosunku, proszę o pomoc! 22.01.13, 19:14
          Malinko z Warszawy jesteś? Jeżeli tak to mogę polecić bardzo dobre labolatorium przy ulicy Lelka. Zanim zaczniesz leczyć chłopaka dobrze się zdiagnozuj. Mnie 4 lata leczono na grzybicę, której nie miałam...
          • Gość: malinka Re: pieczenie podczas stosunku, proszę o pomoc! IP: *.krosoft.pl 22.01.13, 20:22
            Niestety nie jestem z Warszawy, jestem z podkarpacia.
            Masakra, współczuję Ci... Ciężko trafić na dobrego specjalistę, a nawet jeśli się uda to miesięczne kolejki uncertain Używałaś może wspomagająco jakichś probiotyków? Bo zastanawiam się czy też po prostu nie zacząć profilaktycznie dbać o siebie... Jogurty czy też preparaty z apteki?
            • lunemee Re: pieczenie podczas stosunku, proszę o pomoc! 22.01.13, 20:58
              Gość portalu: malinka napisał(a):

              > Niestety nie jestem z Warszawy, jestem z podkarpacia.
              > Masakra, współczuję Ci... Ciężko trafić na dobrego specjalistę, a nawet jeśli s
              > ię uda to miesięczne kolejki uncertain
              Dlatego chodzę do lekarza prywatnie, aczkolwiek nadal nie spotkałam osoby która wyleczy mnie do końca.
              Używałaś może wspomagająco jakichś probiotyków?
              > Bo zastanawiam się czy też po prostu nie zacząć profilaktycznie dbać o siebie.
              > .. Jogurty czy też preparaty z apteki?
              Jogurtów z natury nie pijam, nie lubię. Preparatów a apteki całe multum, bardzo różnych, doustnych, dopochwowych w zasadzie wszystko co jest na rynku to już przetestowałam. Nie wyleczyły mnie nigdy. Może trochę załagodziły objawy, bo poza tym, że mnie szczypie przy stosunku co w zasadzie go uniemożliwia to jeszcze przy spadku odporności np teraz jak biorę antybiotyk na anginę. Przy błędach leczenia zyskałam przy okazji lekooporność na niektóre antybiotyki więc to co mam na angine nie wytłucze od razu tamtych. Do antybiotyku biorę Lactovaginal i vaginorm forte. Niestety pieczenie nasila się także sam probiotyk nic nie da jak już to masz. Probiotyki hamują namnażanie złych bakterii. A i nie wiem czy jogurty tu coś dadzą, bo to inne szczepy bakterii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja