Dodaj do ulubionych

O profilaktyce raka piersi...

IP: *.zb.lnet.pl 05.03.13, 09:07
Wczoraj byłam u ginekologa w przychodni. Postanowiłam profilaktycznie zrobić cytologię i badanie piersi.
Z cytologią chyba jakoś idzie w kwestii badań, ale na pytanie o mammografię czy usg piersi, lekarz nie powiedział nic i wysłał do położnej. Piersi mi nie zbadał.
Położna powiedziała, że jeśli będę stałą pacjentką ich przychodni, to za czas jakiś "może coś wymyślimy" w kwestii badań piersi; na razie to pan doktor może mnie nauczyć samobadania...
Czyli wychodzi na to, że skoro cytologię robi się co trzy lata, długo będę pracować na miano stałej pacjentki. wink. Mam 49 lat...
Przyznam że mnie "zatkało", bo tyle się trąbi o profilaktyce. Czy u Was też tak to wygląda, czy źle trafiłam?
Obserwuj wątek
      • Gość: KlinikaPromienista Re: O profilaktyce raka piersi... IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.13, 10:24
        Szanowni Państwo,

        rak piersi jest jednym z najistotniejszych problemów zdrowotnych Polek. Co roku u ok. 14 tys. z nich wykrywany jest właśnie ten nowotwór. Jest on głównym powodem zgonów kobiet przed 65. rokiem życia. Październik, który jest miesiącem walki z rakiem piersi, ma przypominać wszystkim paniom o możliwościach zapobiegania nowotworowi, a także o tym, że profilaktyka, wczesne wykrycie choroby i rozpoczęcie leczenia umożliwia nawet całkowity powrót do zdrowia. Istotne jest, by kobiety jak najwcześniej wyrobiły sobie nawyk samobadania piersi i wykonywały je raz w miesiącu. Wszystkie panie po 40. roku życia powinny wykonywać mammografię co dwa lata, a te które ukończyły 50 lat – raz w roku. Z kolei młodsze – badanie USG i jako badanie uzupełniające mammografię. USG zaleca się wykonywać już od około 20. roku życia. Warto wiedzieć także, że współczesny poziom medycyny i chirurgii daje wiele możliwości. Operacje usuwające nowotwór przeprowadzane są różnymi metodami, a rekonstrukcje piersi pozwalają zachować pacjentkom pełnię kobiecości.

        Zespół poznańskiej Kliniki Promienistej
    • Gość: ulala Re: O profilaktyce raka piersi... IP: *.cheeloo.net 05.03.13, 14:09
      Kiedyś na forum służba zdrowia dowiedziałam się OD LEKARZY podobno że od badania piersi jest onkolog a nie ginekolog a jeśli on to robi to tylko z dobrej woli. Wcale nie musi tego robić, co więcej umieć też nie musi.
      Teraz dodaj siebie do kolejki oczekujących z konkretną zmianą do onkologa i do kolejki innych pań oczekujących na samo profilaktyczne badanie i określ czas wizyty smile
      Możesz jeszcze szukać ginekologa, który bada piersi z dobrej woli, umie to robić i nawet uważa, że to jego/jej obowiązek.

      ofiaralosu88.blog.onet.pl/
      • Gość: nadzieja Re: O profilaktyce raka piersi... IP: 212.160.172.* 06.03.13, 15:21
        Nie wiedzieć dlaczego, kobiece piersi od dawna są można powiedzieć towarem "bezpańskim", z medycznego puntu widzenia oczywiście. Swego czasu ktoś raczył to zauważyć i ileś tam lat temu "wciśnięto" je na siłę ginekologom. Potem, kiedy zaobserwowano wzrost zachorowań na raka piersi, ci ostatni zaczęli bać się ich dotykać. Powód jest prosty. Wiedza ginekologów na temat onkologii jest zwykle prawie żadna. Nie szkoli się ich odpowiednio, więc boją się odpowiedzialności. Niestety, w ten sposób, jesteśmy zmuszone samodzielnie szukać sobie nieprawidłowości. Kiedy już coś nas niepokoi, najlepiej prywatnie zrobić sobie usg, a jeśli to sprawy nie wyjaśni, szukać pomocy u onkologa. Wiem, co piszę, temat mam przerobiony na własnych cyckach. I jeszcze jedno: nie traktujcie onkologów za tych, którzy na siłę szukają nowotworów. Oni są od tego, żeby ich obecność wykluczać, a jeśli już się trafi - leczyć. Nie bójcie się onkologów. Znam ich sporo i w większości to naprawdę wspaniali lekarze i przy okazji sympatyczni ludzie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka