Gość: sklerotyczka
IP: *.wtvk.pl
29.04.13, 23:40
Witam
Dzisiaj miałam wizytę u ginekologa. Chciałam sprawdzić piersi, ale pan doktor stwierdził,że usg dopochwowe też zrobił. Ogólnie ostatnio mam wydłużone miesiączki, trwają ponad 7 dni. Miałam badane hormony, ale wszystko wyszło okej. Problem mam taki,że od 9 do 19 kwietnia brałam duphaston, a z nerwów (naprawdę nie specjalnie) zapomniałam powiedzieć o tym panu dr. Pan doktor podczas USG stwierdził,że podejrzewa,że mogę mieć problemy z jajnikami- w sensie jakieś czynnościowe, nie chciał mi powiedzieć więcej, stwierdził,że mam się zgłosić do innego lekarza,profesora,podał mi namiary na niego. Powiedział,że być może będzie trzeba wykonać laparoskopię w celu dokłądniejszego zdiagnozowania. Ale zapomniałam o tym duphastonie, a on mógł mieć wpływ na pracę jajników,tak? Pan doktor podczas badania spytał o trądzik (który mam), nie pytał o leki. Ale ja zapomniałam powiedzieć... Proszę, niech mi ktoś powie w jakim stopniu to wpłynęło? Zupełnie już nie wiem co robić. nie chcę marnować czasu panu profesorowi ani niepotrzebnie chodzić po lekarzach.