mvszka
05.05.13, 08:55
zaczął się jakiś koszmar. Wczoraj przed wyjściem do sklepu nałożyłam minimalną ilość dermosanu na spierzchnięte usta - nie mogłam znaleźć błyszczyka do ust a się lekko spieszyłam.
Będąc już w sklepie poczułam jak...swędzą mnie stopy, myślałam, coś może mi synek sypnął do butów, ale po 3minutach to samo stało się z dłońmi, dodatkowo zrobiły się czerwone, a kończąc zakupy czułam, że coś jest nie tak również z twarzą - czułam jakąś suchość w oczach i nad górną wargą - spytałam się dziecka jak wyglądam? powiedział- mamo jesteś mocno czerwona. W domu już ( na szczęście sklep jest minutę od domu) mogłam zweryfikować słowa dziecka w lustrze - powieki grubości krewetek tygrysich, na twarzy czerwone plamy a od szyi w dół całkowicie czerwona i swędząca skóra - drapałam się po prostu wszędzie, w małżowinach usznych, po nogach, głowie, stopach a na przedramionach wyskoczyły mi bąblowate białe krosty. Zadzwoniłam do koleżanki, bo nie miałam wapna w domu, potem na pogotowie- potwierdzili, że mam zażyć wapno i że jeśli się pogorszy ( duszności) to przyjadą , po przyjściu koleżanki i zażyciu wapna zaczęły się duszności - pogotowie w końcu przyjechało, powiedzieli, że skoro mam normalne ciśnienie, brak skurczu w oskrzelach i prawidłowe tętno to zacznie mijać, ale bywa tak, że przyjeżdżają na miejsce i nie są już w stanie uratować człowieka / po ukaszeniu np./ Przerazilo mnie to po prostu + krem, ktory mozna stosowac na twarz, a robi takie szkody po dostaniu sie do sluzowki.
Do teraz, a minelo juz ponad 12 godzin mam opuchniete oczy i taki bol w spuchnietych stopach, ze ledwo na nich chodze ....