Za wysoki testosteron

04.08.04, 20:42
Mnie ostatnio wg lekarza zdarzył sie cykl bezowulacyjny (zdarzyło mi sie to
już może ze 3 lata temu), wysłał mnie na badanie na prolaktynę, estradiol,
progesteron i cos tam jeszcze. Wyniki wyszły prawidłowe, na USG -
obraz "narządu rodnego" prawidłowy. Zapisał mi Duphaston przez 7 dni,
pojawiła się miesiaczka. Zlecił mi również badanie na androgeny no i wyszedł
mi wysoki poziom testosteronu: norma to 0.06-0.82 ng/mL a ja mam 1.29!!!! Za
dwa dni ide z tymi wynikami do ginekologa i az sie boje co to może znaczyć...
Czy któras wie coś na ten temat - czym to grozi, a jak sie to obniża??
    • moonray Re: Za wysoki testosteron 04.08.04, 23:44
      Ja kiedyś miałam podwyższony testosteron (był skutekiem źle dobranych pigułek
      anty.)Na obniżenie dostałam androcur w dawce 1/4 tabletki. U mnie ten
      podwyższony testosteron objawiał się mocniejszym owłosieniem, wiekszym
      trądzikiem, przerostem piersi. Ale po androcurze i zmianie pigułek wszystko
      wróciło do normy. Teraz nie mam problemów. Pozdrawiam.
      • mika261 Re: Za wysoki testosteron 12.10.04, 08:32
        Ja nawet nie chce mysleć o dziecku choć chyba bym juz chciałąje mieć(mam 26 lat)
        na razie biorę tabletki ale nawet jak wystapi poprawa w hirustyzmie to bałabym
        sie ze ona powóci, wkońcu przed zajściem w ciaże tabletki trzeba odstawic na
        pół roku,potem ciaża 9 miesięcy-juz sobie wyobrażam jak bym wyglądała po takiej
        przerwie w braniu ..Zresztą o czym ja mówię??Jestem dopiero na poczatku kuracji
        androcurem i diane i to potrwa zapewne bardzo długo.ijeśli miałabym wybrać
        dziecko czy normalnośc to wybieram to drugie.Za wiele cierpienia łączy siez tą
        chorobą..
    • Gość: aska Re: Za wysoki testosteron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 21:42
      tez mialam wysoki testosteron,nawet jeszcze wiekszy niz Twoj
      lekarka przepisala mi Diane-35, ale nie bralam jej tak jak sie bierze czyli
      przez 21 dni, tylko od 16go do 26go dnia cyklu,
      po 3 opakowaniach, czyli pol roku, testosteron wrocil do normy.
    • dragonia Za wysoki testosteron i co dalej 06.08.04, 10:25
      Trochę poczytałam, a dziś rano byłam u mojego gina. Obejrzał wyniki, a były
      takie: wspomniany już

      testosteron 1,29 ng/mL (norma 0,06-0,82)
      androstendion 5 ng/ml (norma 0,5-3,7)
      DHEA S 313,3 ug/dL (norma 98.8-340)
      SHBG 26,67 nm/L (norma 20-130).

      Androstendion odebrałam dopiero dzis więc okazało się że też mam za wysoki.
      Zasadniczo po obejrzeniu wyników stwierdził odrazu, że Diane 35. No to ja z
      miną nieswiadomego pytam o przyczyny podwyższonych androgenów. No to on o
      nadnerczach i jajnikach. Po czym patrzy w te wyniki i mówi że w moim przypadku
      raczej jajniki. Zapytałam czy da sie to sprawdzić. On, że jest cała gama
      różnych hormonów i że nie ma sensu robić skoro wskazania sa na jajniki.
      Poniewaz nie bardzo mi sie to spodobało z gróbej rury zapytałam go o kortyzol i
      17-OH-progesteron. O ile pierwsze mi wyjasnił o tyle z drugim jakos tak mętnie
      mu poszło. Później męczyłam go o PCO, a ponieważ prolaktyna wyszła mi w normie
      ( choć na hormony żeńskie miałam tylko jedno badanie i to cholera wie w której
      fazie, bo miałam ten cyklon), wspomniał o badaniu prolaktyny po meta-cośtam -
      nie skierowaniu jest PRL po MCT . To chyba to samo co prolaktyna z
      obciążeniem?? Potem zapytałam go o insulinooporność. A on, że wizualnie - nie
      mam nadwagi - nie ma podstaw do takiego badania. I stwierdził, że się za dużo
      oczytałam. No to ja, że po to przyszłam do specjalisty, żeby mi wyjaśnił
      rzeczy, które mnie gnębią. Zalecił mi branie Diane-35 przez pół roku po czym
      zrobić przerwę na kolejne pół roku i dopiero ewentualnie jeśli wyniki będą
      prawidłowe zezwolił mi zajść w ciążę. Ta pół roczna przerwa jest w celu
      usunięcia z mojego organizmu czegoś tam co mogłoby zagrażać płodowi w
      szczególności płci męskiej. Wyszłam z gabinetu ze skierowaniem na PRL+PRL po
      MCT (nie ważne w którym dniu cyklu), Kortyzol (czy w ogóle sam kortyzol bez
      testosteronu i androstendionu jest miarodajny??) oraz na TSH, FT3 oraz FT4 oraz
      receptą na Diane -35 ( 2 opakowania) oraz Duphaston - teoretycznie bowiem
      powinna mi sie pojawić jutro @, ale niestety obawiam sie, że znów miałam cykl
      bez owu - tak mi się wydaje po obserwacji śluzu i teraz nie mam żadnych objawów
      @ poza lekko popduchnietymi piersiami (a zawsze było ich więcej). Nie za bardzo
      chcę przyjmować Diane bo parę lat temu brałąm ja jako anty przez dwa miesiące
      ale niestety źle ją znosiłam (jako jedyne anty - wszystkie inne znosiłam
      dobrze, tabletek nie biorę już prawie ze trzy lata). Gin zaproponował mi inną
      możliwość tabletki anty -ale nie Diane, które podwyższają to SHBG, które mam w
      dolnej granucy, a SHBG to z grubsza białko, które wiąże androgeny(chyba).

      Ponieważ przy Dianie gin przekreslił mozliwośc zajscia w ciąże prze kolejny
      rok, to bardzo mnie to zmartwiło.

      Co o tym myślicie, jak to jest z ta Diane, czy powinnam pójść do innego
      ginekologa na konsultacje?? Pomóżcie
      • maretina Re: Za wysoki testosteron i co dalej 12.10.04, 08:40
        jesli teraz planujesz dziecko to mozesz! nie musisz brac diane 35 pol roku, tym
        bardziej, ze po tych tabletkach czesto jest hiperprolaktynemia!
        znajdz gina, ktory pomaga parom, ktore maja klopoty z zaciazaniem, taki lekarz
        ma na codzien dziewczyny z pco, ktore staraja sie o ciaze. nie bedzie Cie
        zbywal byle czym, tylko wezmie sie za dzialanie.
        pozdrawiam
Pełna wersja