A jednak zawiodła prezewatywa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 10:15
dziewczyny mozecie napisac jaki najskuteczniejszy jest srodek anty. MNie 2
lata temu zawiodła prezerwatywa. Mam slicznego synka. Nie mam zaufania do
tabletek anty. Czy któras z Was miała wpadke przy uzyciu prezerw.
    • Gość: lisis29 Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:57
      mnie rownie zawiodła prezerwatywa ale jestesm z tego powodu szczesliwa gdyby
      nie to, moze nie byłabym teraz z moim ukochanym tak szczesliwa
      • Gość: foka23 Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 15:17
        ja też tak miałam, a dzisiaj jestem szczęśliwą mama 3 letniego chłopczyka, i
        niegdy nie powiem że żałuje ze się tak stało.
        Życze powodzenia.
        • ktosik10 Re: A jednak zawiodła prezewatywa 12.08.04, 16:33
          dziewczyny..jak to zawiodla..pls powiedzcie mi cos wiecej...ja od pewnego czasu
          przestala brac tabletki i zabezpieczamy sie prezerwatywa + ew. globulki...
          co sie stalo ze zaszlyscie w ciaze uzywajac prezerwatywy?
          dzieki i pozdrawiam
    • annuczek Re: A jednak zawiodła prezewatywa 12.08.04, 14:41
      Każdy sam musi wybrać, która metoda antykoncepcji najbardziej mu odpowiada.
      Masz do wyboru: metody hormonalne (pigułki - jedno lub dwuskładnikowe, jedno
      lub dwu- trój-fazowe, plastry, zastrzyki, wkładki z hormonami, wszczepy - choć
      te w Polsce chyba nie są dostępne), wkładkę wewnątrzmaciczną (miedziane - różne
      kształty i długości, różne zawartości miedzi), prezerwatywy, globulki i kremy
      plemnikobójcze, NPR. Możesz metody łączyć (np. prezerwatywa + środki chemiczne
      + obserwacja cyklu - razem dają naprawdę dużą pewność). Każda metoda ma swoje
      wady, na pewno NPR jest najlepsze dla organizmu, bo w żaden sposób weń nie
      ingeruje, ale też wymaga systematyczności i dużej skrupulatności w obserwacji
      swojego organizmu (ułatwieniem mogą być urzadzenia takie, jak Persona - które
      mierzą poziom hormonów i same uczą się organizmu i po określonym czasie
      pokazują, kiedy są dni płodne, kiedy nie). Pigułki są wygodne, ale bardzo
      wpływają na organizm, często mają dużo skutków ubocznych (poza tymi
      najniebezpieczniejszymi, także lekkie, ale dokuczliwe).

      Poprzeglądaj serwisy dt. antykoncepcji, to forum, porozmawiaj z lekarzem i w
      ten sposób wybierz metodę dla siebie najlepszą.
    • je Re: A jednak zawiodła prezewatywa 12.08.04, 15:37
      Jak to zawiodla? Nie byla dziurawa ani nie pekla i zaszlas w ciaze? Ja od lat
      stosuje i to wylacznie na koniec stosunku i nic. moze bezplodni jestesmy?
      Niedlugo planujemy dziecko i chyba dopiero jak sie naprawde postaramy to sie
      pocznie bo wpasc nie mozemy w zaden sposób.
      • zamia1 Re: A jednak zawiodła prezewatywa 13.08.04, 07:40
        Dlaczego tak Cie to dziwi? Wg Pearl-Index (nieoczekiwane ciąże u 100 kobiet
        przez rok stosowania) dla prezerwatywy = 3-7, więc ktoś tę statystykę robi.
        A to, że WAM się udaje, to żaden argument, bo przyczyny mogą być różne, jak
        sama piszesz (i czego Wam nie życzę).
      • Gość: Anka Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 13.08.04, 10:00
        Prezerwatywa zawiodła bo pękła lub się zsunęła. Ewentualnie podczas pieszczot
        sperma została na palcach przeniesiona w okolice intymnych narządów kobiety.
        Lub było tak jak u mojego kuzyna. Zawsze z dziewczyną używał prezerwatywę,
        współżyli od 4 lat i było ok, a tu nagle... ciąża! Oboje się zarzekali, że
        prezerwatywa nie pękła i tym samym straszyli wszystkich znajomych i pozostałych
        kuzynów. Dopiero 2 miesiące po urodzeniu Zuzi, jego już żona przyznała się, że
        w miesiącu, gdy Zuzia została poczęta 2 razy kochali się bez zabezpieczenia, bo
        okres miał być za tydzień i myśleli, że to dni niepłodne!
        A tak w ogóle to wszystkie metody są tak samo pewne. A wskaźnik Pearla pokazuje
        tylko ilość błędów przy nich popełnianych. Najprościej stosować pigułki, bo co
        to za problem łykać tabletke codziennie o tej samej godzinie! Prezerwatywa ma
        wskaźnik 3-7, bo tu łatwo o nieprawidłowe użycie, przez co może pęknąć, zsunąć
        się lub inaczej uszkodzić (np. dziurka od paznokcia lub pierścionka podczas
        zakładania) i ciąża gotowa. Spirala może być źle założona i przez to się
        przesunie i dlatego może dojść do ciąży. A naturalne metody najtrudniej
        stosować, bo tu można łatwo coś źle zinterpretować i dlatego wskaźnik Pearla
        jest tu tak zróżnicowany (1-20).

        Anka
        • Gość: ela Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 13.08.04, 10:53
          Sorry, że wtrącę smile

          > naturalne metody najtrudniej
          > stosować, bo tu można łatwo coś źle zinterpretować i dlatego wskaźnik Pearla
          > jest tu tak zróżnicowany (1-20).

          Metod naturalnych jest kilka. Dla Rotzera wskaźnik Pearla = 0,2. Jeżeli chodzi
          o historyczny dziś kalendarzyk (patrz - rodzice Zuzi), to faktycznie nawet i 20.

          Prawdą jest oczywiście, że konieczne jest dokładne poznanie stosowanej metody,
          i własnego organizmu, co trwa mniej więcej 6 m-cy. No i niedopuszczalne
          jest "naciąganie metody" do okolicznoścismile

          • Gość: foka23 Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 11:58
            U nas pękła prezerwatywa, nie wiem dokładnie jak się to stało, ale sie stało.
            Potem brałam przez jakiś okres tabletki, ale ne miałam w ogóle wtedy ochoty na
            seks. Teraz znowu uzywamy prezerwatywy. Zresztą zaczynamy myślec o drugim
            dzidziusiu. A tamta wpadka tylko scementowała nasz związek.
            Pozdrawiam i zycze powodzenia




            • Gość: xxx Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.crowley.pl 13.08.04, 13:36
              no tak
              od wczoraj wiem ,ze bede matka
              2 krechy na tescie błyskawicznie wyskoczyły
              zabezpieczalismy sie prezerwatywa, znałam swój cykl...cholera okazuje sie,ze
              wydawało mi sie ze znałam
              troche nas poniosło i bez gumki.
              Przeciez to dni na 100% niepłodne.
              Oprzytomniałam , wziełam postinor jak najszybciej sie dało
              Spokojna ale z bólem brzucha i innymi dolegliwosciami sobie zyłam dalej.
              Przeciez postinor ma skutki uboczne , wiec spokojnie
              Ale te bóle, mdłosci i inne takie nie dawały spokoju, do okesu jeszcze daleko,
              mój mezczyzna kupił test, no i bede matka. Poraz 3!
              cholera
              • je Re: A jednak zawiodła prezewatywa 13.08.04, 16:36
                Ktory to byl dzien cyklu? I czy mialas juz objawy nadchodzącego okresu? Bo
                rozumiem ze jesli bylas pewna ze to dni nieplodne, to musialo to byc tuz przed
                okresem, po jajeczkowaniu w kazdym razie. No wiec czy mialas juz np. piersi
                powiekszone "na okres" kiedy doszlo do zaplodnienia, czy tylko dzien cyklu
                swiadczyl ze to powinny byc dni nieplodne?
                Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.
                • Gość: xxx Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.crowley.pl 14.08.04, 11:29
                  widzisz znam swój organizm, urodzilam 2 dzieci, miałąm regularne cykle.
                  Wiem kiedy były dni płodne i niepłodne.
                  Ale widocznie cos sie pzresuneło.
                  Na pewno zle nie obliczyłam.

                  Poza tym po wzieciu Postinoru tak jak nakazuje ulotka, dostałam niby okresu,
                  był krótszy i mniej obfity ale był.
                  Postinor rozregulowuje organizm , ma skutki uboczne wiec jakies tam mdłosci,
                  bóle brzuchy to brzucha to rzecz normalna.
                  Drugi miesiac od tego wydarzenia i tez miałąm niby okres, przed miesiaczka
                  bolały mnie piersi, brzuch kregosłup itp.
                  Ale ile moze tak bolec wiec pzred 3 miesiaczka do, której jeszce kilkanascie
                  dni zrobiłam test i jestem w ciazy.

                  W ogóle nie czuje sie na ciąze, mam dolegliwosci takie jak pzred zblizajacym
                  sie okresem.
                  Ale test nie kłamie, moze nie wykryc ciazy .
                  Mi wykrył
                  niestety

                  • zamia1 Re: A jednak zawiodła prezewatywa 14.08.04, 11:53
                    > widzisz znam swój organizm, urodzilam 2 dzieci, miałąm regularne cykle.
                    > Wiem kiedy były dni płodne i niepłodne.
                    > Ale widocznie cos sie pzresuneło.
                    > Na pewno zle nie obliczyłam.

                    Czyli kalendarzyk... no cóż...
      • lidek0 Re: A jednak zawiodła prezewatywa 14.08.04, 15:32
        Nasienie może wydostać się z jąder nie tylko podczas wytrysku, więc jeżeli
        prezerwatywa używana jest po dkoniec stosunku to sznase na bezpieczny stosunek
        maleją.
    • ktosik10 Re: A jednak zawiodła prezewatywa 13.08.04, 19:26
      dziewczyny..moze to glupie pytanie Wam sie wyda bardzo..ale musze je
      zadac...czy jak peknie prezerwatywa to widac to golym okiem??smile
      • cynamoon6 Re: A jednak zawiodła prezewatywa 14.08.04, 11:45
        Tak, widac, zazwyczaj nie ma wtedy koniuszka smile))
        Mnie tez zawiodla, a uzylam oprocz niej kremu delfen.
        Dodatkowo lyknelm jeszcze postinor i dzis jestem szczesliwa mama 2.5 latki.
        Pomijajac wiele, dobrze sie stalo!
        Chociaz w takim przypadku, ze zawiodly az 3 zabiezpieczneia, to juz na cud
        zakarwa, wiec sie nie martwcie, czesto to sie nie zdarza!
        • Gość: kgh Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 12:21
          A jesteś pewna, że łyknęłaś Postinor na czas i dziecko poczęło sie właśnie
          wtedy? Może później miałaś jakieś stosunki bez zabezpieczenia? Bo Delfen +
          Postinor wzięty o czasie = ciąża niemożliwa.

          Ostatnio czytałam o tym, że para miała wpadkę, dziewczyna wzięła Postinor i
          przez następne 2 dni uprawiali sobie seks bez zabezpieczenia i teraz się pytają
          na forach czy Postinor nadal działał czy mają lecieć po następny. Niektórzy to
          w ogóle chyba nie używają rozumu... Aż ręce opadają...
          • Gość: xxx Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.crowley.pl 14.08.04, 13:10
            w moim przypadku to juz nie wiem kiedy zaszłam , słowo daje
            10 lat wspolzycia a teraz wpadka
            cholera
            Byłam 100% pewna ze nie jestem w ciązy gdyby nie test
            W ogóle nie czuje w stanie błogosławionym
            urodziłam juz 2 dzieci

            • Gość: toja Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.netg.pl / 213.17.193.* 14.08.04, 14:56
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > w moim przypadku to juz nie wiem kiedy zaszłam , słowo daje
              > 10 lat wspolzycia a teraz wpadka
              > cholera
              > Byłam 100% pewna ze nie jestem w ciązy gdyby nie test
              > W ogóle nie czuje w stanie błogosławionym
              > urodziłam juz 2 dzieci

              a lekarz potwierdził tą ciązę?
              • Gość: xxx Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.crowley.pl 14.08.04, 16:00
                do lekarza ide jutro
                test ciazowy zrobiłam przedwczoraj
                jednak nie mam sie co łudzic niby dlaczego miałby kłamac
                jak pisałam wczesniej test moze nie wykryc ciazy a mimo to ciaza jest
                natomiast w druga strone to pewnosc!
          • Gość: Cynamoon Jestem pewna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:27
            Mialam postinor w domu, lyknalam go KILKA minut po
            potem sie zabezpieczalam tez guma i delfenem
            i z wyliczen wynika, ze to bylo WTEDY


            ale to, precedens...
            Nawet moj lekarz byl zszokowany
            wink))
            Cud, ani chybi
    • zalotnica Re: A jednak zawiodła prezewatywa 14.08.04, 19:10
      Gość portalu: lange napisał(a):

      > Czy któras z Was miała wpadke przy uzyciu prezerw.

      NIGDY...
      • Gość: Cynamoon Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:30
        Aha, nie wiem, jak Wam ale mnie pekaly zawsze Durexy Extra safe i RFSU zielone
        z wypustkami. Potem przerzucilam sie na Unimile (glownie Blue) i byl swiety
        spokoj. Uwazam, ze to najlepsze gumy.
        No moze jeszcze Life Styles...
    • ewelita Re: A jednak zawiodła prezewatywa 14.08.04, 22:55
      Wczoraj kochaliśmy się bez zabezpieczenia, bez wytrysku wewnątrz. Czy pomimo
      tego moge być w ciąży ( 13 dzień cyklu)?
      • anula36 Re: A jednak zawiodła prezewatywa 15.08.04, 00:07
        jak nic. Nie tzreba wytrysku do ciazy,plemniki moga sie wydostac nawet z
        malenka kropelka wydzieliny przed wytryskiem.
        • Gość: ewelita Re: A jednak zawiodła prezewatywa IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 15.08.04, 12:24
          Ale numer, chciałabym aby to była prawda, eh
Pełna wersja