Gość: Marzena
IP: *.crowley.pl
14.08.04, 14:31
3 dni temu zlapal mnie koszmarny bol w pachwinie. Wilam sie z bolu, uznalam,
ze to cos powaznego i wybralam sie do szpitala na ostry dyzur. Lekarz
stwierdzil, ze to wezly chlonne. Faktycznie zrobil mi sie ogromny guzek i nie
moglam chodzic. Nastepnego dnia poszlam do internisty, ktory skierowal mnie
na wszystkie badania ogolne. Wstapilam rowniez do ginekologa, aby wykluczyc
sprawy kobiece. I tak tez sie stalo. Wieczorem zaczelam odczuwac bol przy
oddawaniu moczu, zaobserowalam krostke na wradze sromowej przy powiekszonym
wezle chlonnym. Przestraszona pobieglam ponownie do ginekologa. LEkarz
powiedzial, ze bardzo dobrze, ze przyszlam, poniewaz pojawila mi
sie "opryszczka jak cholera" ktorej dzien wczesniej jeszcze nie bylo.
Dostalam lek HEVIRAN dla siebie i dla mojego faceta do przyjomowania 5 razy
dziennie co 4 godziny. Nigdy wczesniej nie mialam opryszczki... nawet na
ustach i nie potrafie zrozumiec skad to sie wzielo

( Bo skoro nawet wierzyc
w to, ze moj facet chodzi na boki i to on mnie tym zarazil... to dlaczego u
mnie pojawily sie objawy a nie u niego ( on sie na nic nie skarzy). Skad to
sie wzielo??

Lekarz bardzo ograniczal slowa... wiec w zasadzie nie
wiedzialam nic o opryszczce, usiadlam przed komputer, zaczelam czytac i
jestem jeszcze gorzej zalamana

(( Czy ja naprawde bede miala to do konca
zycia

(((((((((((( Pomocy!!!