Dodaj do ulubionych

Problem - kłykciny czy nie - 4 ginekologów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.14, 16:01
Cześć. Proszę o pomoc, bo ja już nie wyrabiam. Byłam u 4 różnych lekarzy (w tym 2 prywatnie) i każdy ma swoje, inne zdanie.
Nikt nie potrafi powiedzieć, czy zmiany są kłykcinami na 100%.

Lipiec.
Pierwsza lekarka mówiła, że zmiany podobne do kłykcin, ale za małe.

Sierpień
Potem poszłam do lekarza (w Bydgoszczy taki, który pracuje też w szpitalu onkologicznym i chyba jest jednym z najlepszych specjalistów). Zrobił mi kolposkopię (choć nie byłam umówiona na nią szybciej, więc ją zrobił właściwie przy okazji badania ginekologicznego bo powiedział, że trzeba to badanie wykonać, ale nic za nie nie skasował) - niby nie ma żadnych poważnych zmian. Powiedział, że zmiany w przedsionku to na pewno kłykciny (chociaż teraz wyczuwam tam tylko kaszkę i 1 narośl), a te na sromie, to nie był pewien.

Listopad-grudzień.
Potem wyjechałam na studia i byłam 2x u dwóch różnych lekarzy na NFZ.
1 powiedział, że to w przedsionku to resztka błony dziewiczej i nie mam kłykcin.
2 powiedział, że to normalna błona i nie ma kłykcin, ale miałam wydzielinę zapalną i dostałam Gynalgin.

I tak już byłam u 4 różnych lekarzy.
I tak oto od pół roku chodzę po lekarzach i nic nie wiem. Ponadto przez to HPV mam doła, może nawet już początki depresji, czuję się brudna. Nie czuję się komfortowo. Nawet mi się odechciewa współżycia. Proszę o pomoc. sad Co robić. 19.02 znów idę do lekarza... ale ile można...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka