Gość: trena
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.08.04, 22:19
Powiedzcie jak sobie radzicie z napięciem przedmiesiączkowym?? Ja to
strasznie przeżywam, mam taaaakie "humory", że raz płaczę raz się śmieję(ale
to rzadziej), denerwuję się z byle powodu. Najgorsze jest to że ze wszystkimi
się kłócę i nikt ze mną nie wytrzymuje. A mój mężczyzna to już to wie i
mówi " no nie, to znowu te dni". Prawie co miesiąc dochodzi do olbrzymich
awantur(nieraz mam ochote zerwać z nim ale on wie że to przez te dni). A
kiedy pojawi się okres to wszystko odpływa, jestem radosna i potrafię sie
cieszyć wszystkim?? Dziewczyny czy macie jakąś radę na to?? Może jakieś
tabletki albo witaminy? Kiedy brałam antykoncepcyjne pigułki to takich
problemów nie było.