Gość: cytrusowa
IP: *.lan / *.limes.com.pl
22.08.04, 16:29
dziewczynki,
jako, że wciaż nęka mnie jakiś stan zapalny, postanowiłam zrobić posiew moczu
prywatnie, by z wynikiem iść już do ginekologa.
Kupiłam w aptece pojemnik na posiew - sterylny - i z rana nasiusiałam do
pojemnika. dodam, że nie od razu pierwszym moczem, tylko trochę odpuściłam.
Wydawało mi się, że dobrze do tego się przygotowałam - nie podmyłam się
wcześniej, umyłam ręce.
Jakież było moje zdziwienie gdy odebrałam wynik. Było tam napisane, że
materiał nie był jałowy.
I wychodowali jakieś bakterie.
To jak w końcu się robi posiew??? W jaki sposób - jakie czynnosci?
No i jak z antybiagramem - czy to jest dodatkowe badanie o którym powinnam
powiedzieć oddając mocz do badania?