Gość: mika
IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl
25.08.04, 12:59
Witam!
Przez pol roku bralam cilest.To byly moje pierwsze tabletki i czulam sie
calkiem ok.Potem moja pani ginekolog zaproponowala mi przejscie na
plastry.Przy pierwszym opakowaniu mialam nieustajace plamienia,ktore w
polowie opakowania przybraly postac miesiaczki.Przy drugim opakowaniu
plastrow plamienia calkiem zniknely natomiast pojawily sie
dusznosci,kolatanie serca a przy koncu bole nog i dretwienie.Czulam sie
fatalnie.Poszlam do ginekologa i powiedzialam o tych objawach.Pani
stwierdzila ze nie bardzo wie czy to od plastrow,bo ma zbyt mala praktyke z
plaastrami.Stwierdzilam ze nie chce na sobie eksperymentowac i meczyc sie tak
przy kolejnym opakowaniu i poprosilam o zmiane na tabletki.Wczoraj odkleilam
ostatni plaster(w sumie bralam 2 miesiace) i dzis czuje sie duuuzo lepiej.
Czekam teraz na miesiaczke i tak sie zastanawiam czy brac te nowe tabletki
(harmonet)i znowu organizm narazac na kolejna zmiane.Boje sie tez zeby te
same objawy znowu sie nie powtorzyly.Z drugiej strony moze zrobic sobie jakas
przerwe np.miesiac i zaczac wtedy je brac.Z drugiej strony nie wiem jak to
bedzie z miesiaczka po odstawieniu,bo zanim zaczelam brac tabletki mialam
bardzo nieregularne miesiaczki,niekiedy nawet co 60,70 dni.Co lepiej zrobic
kontynuowac ta antykoncepcje czy na chwile przerwac?