nimfomalinka 03.04.02, 16:47 mam na mysli glownie ubranka z lat 70-tych, denny makijaz, ale przede wszystkim te same, kompletnie aseksualne fryzurki - krotkie falowane wlosy na trwałą. przeciez to kompletna beznadzieja. czemu tak sie dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
julka28 Re: kobiety po 30 i ich aseksualność. 04.04.02, 09:43 czemu uogólniasz - gdzieś ty się naoglądała takich kobiet "po trzydziestce" ??? a poza tym "de gustibus non ..." - może to lubią, swoją drogą ciekawa jestem ile ty masz lat i jak wyglądasz ??? Pozdrawiam "Trzydziestka" Odpowiedz Link Zgłoś
hystero Re: kobiety po 30 i ich aseksualność. 04.04.02, 10:04 malinko- nimfetko! Mylisz seksualnosc z uleganiem modzie, a tak sie sklada, ze obecna moda to wypisz - wymaluj ta z lat 70. Naocznie przekonalam sie o tym nie dalej niz wczoraj w czasie "lizania wystaw" w kraju, uznanym za mody kolebke, gdzie zyje od dawna i na stale. Zasmiewalysmy sie z kolezanka do lez, widzac modele i wzory (druk) jakby zywcem wyjete z naszych wyniesionych w Polsce na strych kuferkow z "zamierzchlej mlodosci". Zapewniam cie, a mowie "z autopsji", ze kobiety po 30 40 i NAWET po 60 moga miec satysfakcjonujace zycie erotyczne, zwlaszcza, ze glownie praktykuja ...rozebrane z takich czy innych modnych czy nie ciuchow. Pozyjesz - zobaczysz, jak mawiali filozofowie. Odpowiedz Link Zgłoś
misiek25 Re: kobiety po 30 i ich aseksualność. 04.04.02, 19:02 Absolutnie sie nie zgadzam. mam 30, jestem w 26 tygodniu ciazy i teraz tez dobrze sie czuje ze swoim wygladem. Nie twierdze ze zycie zaczyna sie po 30- stce, ale nie wiek tylko samopoczucie decyduje o tym jak wygladamy my - 30- stki.Mam duzo kolezanek w tym wieku i uwierz duza wiekszosc naprawde dobrze\wyglada. A propos Twojej wiadomosci. Dlaczego poruszasz ten watek? Mati Odpowiedz Link Zgłoś
julka2 Re: kobiety po 30 i ich aseksualność. 04.04.02, 19:15 Ja twierdzę, że zycia zaczyna się po 30. Wcześniej nie było mnie stać na takie ciuchy jakie teraz noszę. Mam klasę - tak twierdzi mój mąż. A młode dziewczyny są piekne swoją młodością ale często tandetnie ubrane i zachowują się bez umiaru. Bardzo lubię patrzeć na młode twarze - takie bez skazy. Na mojej niestety widać już pierwsze zmarszczki. Pomimo to czuję się atrakcyjna - mężczyźni dają mi tego dowody. Nie przesadzałabym ze znaczeniem wieku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ada1 Re: kobiety po 30 i ich aseksualność. 05.04.02, 12:15 Ech, ile widzę 20-stek, kiepsko ubranych, z tandetnym maikjażem, a przede wszystkim z celulitem i kilkoma kilogramami nadwagi!!! Niestety, nawet nastolatki mają tak kiepskie figury, (szczególnie widać to na plaży), że niejedna trzydziestka, która urodziła dziecko może pochwalić się lepszym wygladem niż one... Zaniedbane kobiety można zauważyć w każdej grupie wiekowej, więc takie posty o aseksualnych 30-stkach, są po postu śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek co za bzdura!!! 06.04.02, 22:31 a gdzie Ty te 30 przyuwazylas??? w moim otoczeniu kobiety w tym wieku sa sliczne, zadbane, wysportowane, sa mlode :)) tak , tak ! sama po 30 stce ubieram sie raczej awangardowo, chadzam regularnie i do fryzjera i do kosmetyczki- co 20stkom goraco polecam jesli o sex chodzi to od 30 w gore , przez kilka lat- kobieta jest w szczytowej formie sexualnej i wlasnie wtedy najwiecej z niego czerpie radosci i satysfakcji. a Ty ile masz lat? czemu takie spostrzezenie? Odpowiedz Link Zgłoś