Dodaj do ulubionych

Branie tabl. bez przerw.

27.08.04, 20:05
Brałam tabl. ponad 8 lat. We wrześniu minie rok jak ich nie biorę. Mam
bolesne miesiączki, zwłaszcza pierwsze dwa dni. Towarzyszą im wzdęcia,
odbijanie i problemy z opróżnianiem się. Nie mogę przez to normalnie
funkcjonować. Cierpi na tym moja praca. Obecnie jestem w dołku psych. Czuję
lęk, boję się nie tylko bólu, ale również utraty w wyniku jego środków do
życia. Żyć mi się nie chce, czuję apatię i głupie myśli chodzą mi po głowie.
Na poniedziałek umówiłam się do kolejnego lekarza. Nie robię sobie jednak
nadziei. W maju i czerwcu miałam 2 okresu mniej obfite i niebolesne.
chciałabym żeby tak było zawsze. Czy to jest możliwe. Jak brałam tabl. to
miesiączki wcale nie były takie skąpe i bolało. Brałam Femoden. Czy bardzo
niebezpieczne jest branie tabl. bez przerw. Czy ryzyko zakrzepów bardzo
wzrasta? Jeśli wrócę do nich po rocznej przerwie to czy ryzyko tych zakrzepów
będzie większe niż gdybym po raz pierwszy je brałam. Myślałam o Cerazette.
Niestety chyba to nie dla mnie bo mam skłonność do tłustego łupieżu. Co Wy o
tym myślicie? Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka