Ratunku!Czy grozi mi toksoplazmoza??

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 19:04
To może głupie o co zapytam- ale jestem w 32 tc- wczoraj odwiedziła nas
koleżanka z kotem.
Jej uroczy miluśiński- narobił nam do wanny.Ja nie mam przeciwciał- to znaczy
że jestem wrażliwa. oczywiście wannę wyszorowaliśmy- ale ja jedak ciągle mam
przd oczami tą kupkę.
Czy powinnam zrobić dodatkowe badanie na tokso- czy może przesadzam????
    • Gość: ida_marcowa Re: Ratunku!Czy grozi mi toksoplazmoza?? IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 27.09.04, 19:13
      przesadzasz :-]]
      • sonia15 Re: Ratunku!Czy grozi mi toksoplazmoza?? 27.09.04, 19:43
        To jak przenosi się choroba?Jest w odchodach kocich-więc potencjalnie to tak
        jabym wykąpała się w kociej kuwecie...
    • Gość: spokojnie! Re: Ratunku!Czy grozi mi toksoplazmoza?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 20:11
      Tylko bez paniki. Słuchałam ostatnio w radiu wypowiedzi kompetentnej pani
      weterynarz i: po pierwsze, koty wydalają tę groźną dla człowieka formę
      'zarazków' przez bardzo krótki okres w swoim życiu (o ile w ogóle im się to
      zdarza), więc musiałabyś mieć wyjątkowego pecha, by było to akurat w Twojej
      wannie; po drugie, żeby kupka stała się niebezpieczna, musi poleżeć w cieple
      itp. około 24 godzin, a nawet dłużej, co chyba Twojej sytuacji nie dotyczy. Za
      to tak naprawdę toksoplazmozą najłatwiej się zarazić przez kontakt z surowym
      mięsem cielęcym, baranim itp., albo grzebanie - bo ja wiem - w ogródku czy
      piaskownicy (gdzie przygodne koty faktycznie sobie poużywają smile ) i przez własne
      brudne łapki. A badanie zawsze warto sobie zrobić wink)) Pozdrawiam!
      • venus22 Re: Ratunku!Czy grozi mi toksoplazmoza?? 27.09.04, 22:11
        A przede wszystkim musi byc kontakt, tak przez powietrze to sie nie
        przeniesie...jak nie dotykalas odchodow to nie mialas sie jak zarazic.
        Venus
    • karola_20 Re: Ratunku!Czy grozi mi toksoplazmoza?? 27.09.04, 22:41
      Nie panikuj. Zachorowac na toksoplazmoze mozesz tylko wtedy gdy bedziesz miec
      bezposredni kontakt z kocimi odchodami - czyli jesli doslownie je zjesz.
      Podejrzewam ze skoro kolezanka ma kotka to dba o jego zdrowie i regularnie go
      odrobacza (tabletki na odrobaczanie zabijaja u kotka toksoplazmoze). Sama mam
      kotka i wydaje na niego kupe forsy zeby go zabezpieczyc przed chorobami. Robie
      to dla niego ale i dla siebie zeby cos od niego na mnie nie przeszlo, gdy go
      caluje, przytulam, spie z nim w lozeczku. Zapytaj kolezanke czy odrobaczala
      kotka, jesli tak to nie masz sie czym martwic.
      • Gość: sonia15 Re: Ratunku!Czy grozi mi toksoplazmoza?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.04, 00:28
        Dzięki!!Wielkie- trochę się uspokoiłam...
        • lidek0 Re: Ratunku!Czy grozi mi toksoplazmoza?? 28.09.04, 10:26
          A badanie nie zaszkodzi zrobić
Pełna wersja