maknop
16.04.02, 12:03
Mam poważny problem.Po stosunku, na prezerwatywie, zawsze jest sporo jasnego,
półprzezroczystego śluzu. Oczywiście byłam u ginekologa, ale mimo zastosowania
dwóch antybiotyków, podmywania się różnymi innym lekarstwami, poprawa jest
chwilowa... Nie jest to sprawa higieny, bo o nią dbamy, zresztą i tak zawsze
kochamy się w prezerwatywie, podczas kuracji wstrzymujemy się od współżycia, a
i tak ciągle to wraca... Przez to jestem coraz bardziej zestresowana, unikam
współżycia, a o seksie oralnym w ogóle zapominam...Może miełayście podobny
problem???
Monika