Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa?

05.10.04, 11:21
czy któraś z was używa Jeanine? jakie są? ja właśnie zaczęłam I opakowanie i
się boję...
    • Gość: agnes Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.ertel.com.pl 05.10.04, 11:54
      Niema sie czego bacsmile)
      Oczywiscie mozesz miec skutki uboczne (plamienia, bole glowy, nudnosci itp) ale
      to zalezy od organizmu.
      Ja naprawde je polecamsmile
      ps. to byly moje pierwsze tabletki a zaczne juz 3 opakowaniesmile
      • Gość: kamila22 Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 12:01
        ja osobiscie biore cilest ale moje 3 kumpele z klasy po 1 opakowaniu
        skonczyły...podobno sa jedne z gorszch tabletek
        • Gość: Ania Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: 212.244.37.* 05.10.04, 12:04
          To ciekawe jak tabletki moga byc gorsze??? Raczej bardziej i mniej odpowiednie
          dla konkretnej osoby.
          • Gość: jataktylko Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.e-net.pl 05.10.04, 16:05
            a czy wiecie,że jeanine jest tabletką IV generacji i to właśnie takie tabletki
            mają najbardziej negatywny wpływ na żyły spośród wszystkich IV-ech generacji?a
            także, że jeanine jest starą tabletką i wcale nie ma niskiej zawartości
            hormonów?
            ja brałam ją dwa cykle,troszkę się przestraszyłam i zrezygnowałam.do tego
            miałam duże mdłości i bóle głowy.
    • Gość: donde Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.met.pl / 217.153.134.* 05.10.04, 18:54
      To dziwne bo ja wlasnie slyszalam ze to najlepsze i najnowsze tabletki, ktore nota bene zapisano mi, poniewaz mam problemy z obrzekami nog po Harmonecie! Nie znam jeszcze swoich reakcji bo zaczynam brac tabletki dopiero od jutra, ale bede Was informowac o moich odczuciach.
      • Gość: kobietka Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 19:01
        ja biorę juz 3 cykl.. ale myślę że jednak wrócę do logestu ..wielkiej różnicy nie widzę..a jednak logest jest tańszy.. poza tym ma troche mniej estrogenu..
      • Gość: jataktylko:) Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.e-net.pl 05.10.04, 21:12
        najnowsze(czyt.najnowsze w Polsce,w sensie ostatnio wprowadzone)w Niemczech od
        kilkunastu lat pod nazwą valette czy jakoś tak.a najlepsze...hmm..względna
        pewnie teza.jak już pisałam ja wiele przeczytałam złego na temat jeanine i się
        przestraszyłam, wróciłam do małej dawki hormonów.co mnie zaskakuje to to, że Ci
        je przypisał lekarz,gdyż po harmonecie puchły nogi...
        • purplehaze Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? 06.10.04, 10:39
          no właśnie... ja wczoraj wzięłam pierwszą i od razu miałam jakąś hustawkę
          emocjonalną... a boję się dlatego, że o tych tabletkach piszą albo bardzo
          pochlebnie, albo bardzo nagatywnie... poza tym boję się przytycia... Pozdrawiam
      • Gość: pati2k Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.10.04, 16:10
        Jak masz obrzeki nog to w ogole nie jest zalecane branie pigulek zawierajacych
        estrogeny. Poczytaj o chorobach ukladu krazenia, zatorowo-zakrzepowych i
        pigulkach (moga pogarszac stan istniejacych i wywolywac zwlaszcza te drugie).

        Pozdrowionka
    • purplehaze Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? 06.10.04, 12:15
      aha, i polecam aptekę na Długiej 48 bodajże (Cefarm)- tam Jeanine kosztują
      35,33 zl!
      • Gość: cytrusowa Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.kolonianet.pl 06.10.04, 13:20
        purplehaze, czy jesteś moze z Gdańska?
        Jeśli tak, to możesz polecić mi dobrego gina? raczej nie prywatnie?
        • purplehaze Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? 06.10.04, 13:37
          niestety jestem z krakowa sad. sprobuj wejsc na forum gazety twojego miasta i
          tam zapytaj moze. Powodzenia, pozdrawiam.
          • Gość: cytrusowa Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.kolonianet.pl 06.10.04, 15:12
            dziekismile
            Pozdr.
          • kitlak Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? 07.10.04, 14:17
            właśnie ja jestem z krakowa i chetnie zmieniłabym lekarz. kogo polecasz i ile
            kosztuje wizyta???
            • purplehaze Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? 11.10.04, 11:41
              ja chodze za darmo do dr Jarosz w Ośrodku Św. Rafała na Piaskach Nowych - jest
              ok. (ul. Bochenka).
              Pozdrawiam
    • Gość: martina Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.10.04, 15:05
      Ja biorę już czwarte opakowanie i wszystko jest w porządku. Nie mam plamień,
      nie boli mnie głowa, nie tyję. Przy pierwszym opakowaniu miałam zmienne
      nastroje, aletylko na samym początku.
      Pozdrawiam!
      • Gość: Asia Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 07.10.04, 16:28
        Zaczelam czwarte opakowanie i bardzo ale to bardzo sobie chwale!!! W czasie
        pierwszego mialam lekkie krwawienia i zwiekszone laknienie(apetyt nieziemski)
        ale po miesiacu to sie skonczylo,nie mam zadnych dolegliwosci,skora i wlosy
        super,nastroj normalny,libido w normie,swietnie je znosze,oby tak dalej..
        Asia
        • Gość: Polinka Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.met.pl / 217.153.134.* 08.10.04, 22:50
          Jestem zachwycona. Po raz pierwszy mam taki apetyt na seks! Do tej pory tabletki (Logest, Harmonet) strasznie mnie hamowaly. Teraz jest ok. Polecam
          • Gość: madagaskar Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.szeptel.net.pl 09.10.04, 15:53
            Hej..Ja już je biorę od m-ca lipca. Wczesniej byl Logest wrrr. i Rigevidon.
            Cenowo faktycznie jest drogi...ale czy na zdrowiu ma sie oszczedzac to inna
            kwestia. Nie chce placic pozniej wielkich pieniedzy aby moc miec upragnione
            dziecko, na jakies kuracje i zaplodnienia in vitro... Przy Logescie mialam
            takie hustawki nastorju...ze sama siebie nienawidzilam. odrzuciłam cale swoje
            otocznie, chłopak zadko miał okazje mnie dotknacsmile Pozniej zaczelam brac
            Rigevidon....lek refundowany....znosilam dosc dobrze...ale pojawily sie
            nudnosci. No i tak trafilam na Jeanine. Cud..miod i orzeszkismile poprawila mi sie
            cera, nie przytylam, czuje sie swietniesmileduzo swietniej niz w aptece gdy je
            kupujesmilePolecamsmile zadnych skutkow ubocznych u mnie nie bylosmileMoj maz po piatym
            razie z koleji tez twierdzi iz sa cudownesmile
    • Gość: Zuzak Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 12.10.04, 11:02
      Dla mnie rewelacja! Kończę drugie opakowanie. Waga nie skoczyła.
      Do tej pory brałam Cilest i Logest. Tyłam po nich, a na dodatek hamowały libido
      i to był główny powód do zmiany na Jeanine.
      Teraz czuję się zaupełnie inaczej i wróciła mi ochota na seks. Codziennie !
      Pozdrawiam.
      • Gość: Yennah Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 12:53
        Wlasnie dostalam recepte na te pigulki. Ciekawe, jak zareaguje moj organizm...
    • kasia.perkowska Re: Jeanine - tabletki... czy któraś z was używa? 08.12.04, 17:37
      a ja wręcz odwrotnie,okropnie bolą mnie nogi, mam skurcze łydek, ciągłą
      deprechę, az się cieszę, że wczoraj wzięłam ostatnią tabletkę. ale faktycznie
      cera i włosy fajnie po tym wyglądają, również nie przytyłam. pozdrawiam
Pełna wersja