HPV 31/33 (atakuje szyjkę macicy)

IP: 81.210.50.* 14.10.04, 15:26
wiem, ze byly już rozmowy nt. HPV na forum. Nie mniej jednak zalezy mi na
opnii nt. HPV który atakuje szyjkę macicy (HPV 31/33). To, że kobiety
pozbywają kłykcin z warg sromowych... to raczej normalne. Ale co z pozbyciem
sie wirusa ktory atakuje szyjkę macicy.
    • fairy5 Re: HPV 31/33 (atakuje szyjkę macicy) 14.10.04, 15:56
      czy te rozne szczepy sa na tyle podobne ze np. Szczep atakujacy szyjke macicy
      moze tez sie objawic klykcinami? I na odwrot?
      • Gość: asia - jeszcze raz Re: HPV 31/33 (atakuje szyjkę macicy) IP: 81.210.50.* 14.10.04, 16:11
        nie wiem jak to jest dokladnie... czy wirus ten może ewaluować? w każdym razie
        wiem, że rozajów tego wirusa jest ponad 100. Z czego sa grupy odpowiedzilane za
        zmiany na wargach sromowych (sa to zmiany zawyczaj niezlośliwe) a reszta... no
        cóż... jedne bardzie onkogenne a inne mniej. Nie chce tu pisać wykladu, bo sama
        nie wiele wiem.
        Polecam:
    • Gość: Gonia Re: HPV 31/33 (atakuje szyjkę macicy) IP: 69.37.223.* 14.10.04, 16:21
      A je jestem po operacji i mam nadzieja ze bedzie juz OK.
      • Gość: asia Re: HPV 31/33 (atakuje szyjkę macicy) IP: 81.210.50.* 14.10.04, 16:25
        a mogę wiedzieć co dokladnie Ci wycinali, jaka mialaś cytologię? ile masz lat?
        i co Ci powiedzieli na temat dzieci? czy można mieć dzieci po takiej operacji?
        • Gość: Gonia Re: HPV 31/33 (atakuje szyjkę macicy) IP: 69.37.223.* 14.10.04, 16:45
          Mam 29 lat , (mieszkam w USA) ale wszystko odbywa sie jak w Polsce z tego co
          wiem, Mialam 3 grupe cytologi i bardzo zaawansowana dysplazje szyjki macicy ,
          lekarka praktycznie od razu skierowala mnie na operacje , zabieg zwany
          looposkopia czyli usuniecie zmin za pomoca takiej jakby petelki pradowej pod
          znieczuleniem ogolnym, czolam sie bardzo swietnie po operacji tylko jedyna
          okropnoscia bylu takie jakby spalone obrobinki szyjki macicy wydalane z
          czasem , to byla tylko taka psychiczna niewygoda bo nic nie bolalo. Z tego co
          wiem to szyjka macicy szybko odrasta a w ciaze mozna zchodzic juz po 3
          miesiacach .
          • Gość: Asia Re: HPV 31/33 (atakuje szyjkę macicy) IP: *.chello.pl 14.10.04, 19:11
            dziękuję za informacje. Podniosłaś mnie na duchu. Mi natomiast lekarka
            powiedziałą, że dobrze by było żebym zaszła w ciążę w niedługim czasie po tym
            jak mnie "podleczą". Argumetowała to tym, ze schorzenie może sie odnowić i
            szyjke macicy bedzie trzeba znowu "podciac". mam 26 lat i... chyba jeszcze nie
            jestem gotowa na dziecko. ale jezeli ta opinie potwierdzi sie u innych lekarzy
            to bede musiala powaznie przemyslec sprawe dzieci. fajnie, ze sie odezwalas.
            adres do mnie jest asca@wp.pl. jezeli masz ochote to napisz do mnie
    • Gość: Gonia Re: HPV 31/33 (atakuje szyjkę macicy) IP: 69.177.152.* 15.10.04, 03:55
      Asiu
      Z tego co rozumiem to Gin stosuje u ciebie metode farmakologiczna a nie
      operacyjna, byc moze masz malo rozlegle zmiany , u mnie to podobno bylo bardzo
      ale to bardzo zaawansowane , ale pamietam ze moja lekarka mowila ze to sie
      laczy operacyjnie wiec nie wiem. W kazdym razie ja mie jestem taka mloda i za
      rok planuje dziecko.Nie pal (jak palisz ) bo to zwieksza ryzyko HPV. Do Gina
      nie chodzilam przez 4 lata chyba , poszlam przy okazji zapalenia pecheza i co
      wykryli , kurcze az strach pomyslec co by bylo rok pozniej- pewnie rak ,
      szok.Powodzenia bedzie dobrze
Pełna wersja