mam taki problem..

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 11:36
Nie wiem od czego zaczac.. moze przejde od razu do rzeczy. Chodzi o to, ze
nie mialam jeszcze orgazmu, gdy kocham się z partnerem. Nie mialam zadnego i
sama nie wiem dlaczego, bo sama umiem doprowadzic sie do orgazmu i
lechtaczkowego i pochwowego. To mój drugi partner, ale z pierwszym nie było
lepiej. Najgorsze jest to, ze mój facet bardzo się tym przejmuje. Dodam, ze
na razie kochalismy sie tylko kilka razy, wiec moze wszystko przed nami
dopiero? Prosze, powiedzcie jak z tym było/ jest u Was. A moze sa sposoby na
osiagniecie rozkoszy?
    • Gość: ula Re: mam taki problem.. IP: *.tg.akk.net.pl 29.10.04, 11:54
      z czasem dojdziesz.daj tem czas...mowie z doswiadczena.tez tak na początku
      miałam
      • Gość: asialub1 Re: mam taki problem.. IP: *.slp.vectranet.pl / 195.136.35.* 29.10.04, 12:12
        A może niech spróbuje w inny sposob doprowadzic cię do orgazmu, nie każda
        kobieta ma orgazm podczas tradycyjnego stosunku. Spróbujcie oralnie, chyba że
        juz próbowaliście i ta metoda tez nie działa.Albo obejrzyjcie sobie jakiś
        odpowiedni filmik, tez pomaga.
        • Gość: ek Re: mam taki problem.. IP: *.zeto.olsztyn.pl 29.10.04, 12:43
          ja tez to mam, upawiamy seks od 3 lat, a orgazm mialam 3 razy tylko (pierwszy
          raz po 2 latach)...mojego tez to martwi, ale nie wiem co robic...
    • lilith76 Re: mam taki problem.. 29.10.04, 12:59
      ja też jakoś nie mam, za to bez trudu osiągam łechtaczkowy - niestety, przy
      pomocy partnera kilka razy dłużej niż samodzielnie (to mnie martwi). nie robię
      z tego dramtu, ważne że jest mi dobrze w łóżku, lubię seks i swojego faceta,
      który mnie podnieca. dlaczego mam zaprzątać sobie głowę mitycznym orgazmem? bo
      inne się chwalą?
      inna sprawa to partner. dziewczyny, wy chcecie tego "prawdziwego orgazmu" dla
      siebie, czy dla potwierdzonej męskości waszych mężczyzn??? przecież w łóżku
      może być cudownie i bez tego.

      kiedyś faceci uważali, że kobiecie orgazm nie przystoi, teraz uważają, że
      KONIECZNIE powinna go doznać za pomocą ich kosmicznych, wspaniałych penisów.
      bez względu na czasy i kulturę kobieta zawsze da się wpuścić facetowi w kanał...
      • Gość: tina Re: mam taki problem.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:38
        ja nie przejmuje sie tym, ze nie mam orgazmu, choc chyba jednak tez mi to
        przeszkadza troche, ale nie to ze nie mam orgazmu pochwowego, tylko ze nie mam
        go w ogole, a do tego widze jak moj facet sie stara i czasami wydaje mi sie, ze
        ze mna jest cos nie tak...
    • Gość: starlette Re: mam taki problem.. IP: *.acn.waw.pl 29.10.04, 13:04
      Może w wyniku masturbacji za bardzo przyzwyczaiłaś się do jednego rodzaju
      stymulacji.
      • Gość: tina Re: mam taki problem.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:39
        wiec co mam teraz zrobic?
        • lilith76 Re: mam taki problem.. 29.10.04, 14:00
          miałam podobny problem. to jak odruch warunkowy psa Pawłowa: jest się
          przyzywczjaoną do jednego typu pieszczot i trzeba teraz powoli przyzwyczajać do
          drugiego, do tamtego wracając jak najrzadziej. można zacząć wtedy kiedy jest
          się bardzo podnieconą i bez pieszczenia się tam. często łechtaczka zaczyna
          reagować i na inny dotyk. najpierw pieścić inne rejony ciała, a tam przejść na
          desr, kiedy jest się dokładnie rozbudzoną.
          niestety, szczególnie od strony kobiety, fajny seks to sprawa długo
          wypracowywanych pieszczot, rytuałów. to zajmuje sporo czasu. nie mamy tak
          fajnie i prosto jak faceci. dlatego im tak cholernie trudno nas zrozumieć w tym
          względzie.
Pełna wersja