Dodaj do ulubionych

Uszy - zapalenie trąbki słuchowej - trzaski

19.04.21, 15:12
Chciałabym opisać problem, z którym zmagam się już od jakiegoś czasu. Mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie doradzić jak poradzić sobie z tymi dolegliwościami albo przynajmniej co to może być.
Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu od tego, że przy przełykaniu, ziewaniu czy połykaniu zaczęłam słyszeć trzaski w oby uszach. Nigdy wcześniej się to nie zdarzało i pojawiło się też nagle bez żadnej konkretnej przyczyny. Na początku to zlekceważyłam, ponieważ nie za bardzo wiedziałam co to jest i co można z tym zrobić. Nie towarzyszył temu żaden ból czy inne objawy, po prostu słyszałam trzaski. Po kilku miesiącach zaczęły pojawiać się inne objawy jak: uczucie pełności w uchu – jakby coś rozpierało od środka, naciskało na błonę bębenkową; uczucie przelewania się uchu, tak jakby jakaś ciecz spływała w dół po błonie bębenkowej w środku; również pogorszenie słuchu; zatkane uczy. Zaniepokoiłam się szczególnie zauważalnym pogorszeniem słyszenia więc udałam się do laryngologa. Lekarz, po obejrzeniu uszu i usłyszeniu objawów, stwierdził, że nie zauważył nic niepokojącego w uszach, nie ma tam żadnego zapalenia. Na pytanie o trzaski odpowiedział, że niektóre osoby, szczególnie muzycy, mają wrażliwą błonę bębenkową i trzaski mogę być efektem tej nadwrażliwości na dźwięki i nie da się nic z nimi zrobić. Dostałam również skierowanie na badanie słuchu, które wyszło w normie. Na kolejnej wizycie, już z wynikami badań słuchu, lekarz jeszcze raz potwierdził, że wszystko jest w porządku.
Od tej wizyty objawy zaczęły przybierać na sile oraz pojawiły się nowe. Często, szczególnie rano, pojawia się kłujący, świdrujący ból w środku uchu. Nadal słyszę trzaski oraz mam poczucie mokrości. Od czasu do czasu słyszę również ciągły pisk w uszach.
Przed pierwszą wizytą podejrzewałam, że może być to zapalenie trąbki słuchowej. Objawy są bardzo podobne i generalnie nie jest to bolesna przypadłość, więc może być trudna do zauważenia. Jednak czytałam również, że jest ona do wykrycia przez badanie laryngologiczne, a tak jak pisałam powyżej lekarzynie zauważył żadnych odchyleń od normy. W tym momencie czekam na wizytę do innego laryngologa, tym razem prywatnie i mam nadzieję na trafną diagnozę, jednak obawiam się trochę usłyszeć znowu, że wszystko jest w porządku, ponieważ objawy widocznie się nasilają i nie wygląda to dobrze.
Czy ktoś miał coś podobnego i jest w stanie coś poradzić? Jeżeli rzeczywiście jest to zapalenie trąbki słuchowej to jak sobie z tym poradzić, jak to wyleczyć?
Za wszystkie odpowiedzi bardzo dziękuję.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka