Dodaj do ulubionych

Malformacja tętniczo żylna na macicy

17.09.21, 00:08
Witam. Mam 29 lat. Na moim koncie 3 operacje ginekologiczne z powodu endometriozy . Jestem 1,5 roku po porodzie, po procedurze In vitro w badaniu klinicznym nad lekiem nolesiban . Po porodzie bylam u ginekologa na kontroli i bylo wszystko ok. 3.09 trafilam do szpitala w Katowicach (Ligota-Uniwersytecki Szpital Kliniczny), poniewaz moja macica byla cala pokryta naczyniami tetniczo-zylnymi. Po badaniach, rezonansie i tomografii okazalo sie, ze mam malformacje tetniczo-zylna. Wypisali mnie ze szpitala, skierowali na inny z chirurgia naczyniowa. W tym szpitalu nie przyjęli mnie, bo to bardzo rzadki i ciezki przypadek. Czy jest mi ktoś w stanie jakos pomoc, chociaz polecic jakies miejsce, które zajmie się moim przypadkiem, najlepiej na NFZ. Krwawie już trzeci raz w ciagu miesiąca.
Lekarze dziwią się, że wcześniej nic takiego nie było w mojej macicy. Czy to rzeczywiście wada wrodzona czy nabyta? Czy in vitro mogło być powodem?
Jak mam z tym żyć? Nie dźwigać, oszczędzać się? Czy to zagraża mojemu życiu?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka