Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 08:56
Witajcie!
kilka tygodni temu wykryto u mnie dość duzego miesniaka (ok 8cm)na zewnatrz
macicy. Bylam juz u 2 lekarzy - jeden od razu chcial wziasc mnie na stol,
drugi zastanawia sie ze wzgledu na moj mlody wiek (27lat) i to ze do tej pory
nie rodzilam. Wspomnial mi jeszcze o 2 mozliwosciach: 1)jakas strasznie
droga kuracja hormonalna (ok.3000pln) - ale tylko zmniejsza miesniaka 2)
embolizacja - jak do tej pory nie dokonca wiadomo jak z plodnoscia po tym
zabiegu. Zastanawiam sie nad operacja ale niestety odbyla by sie najgorszym
sposobem - calkowite otwarcie brzucha i np. potencjalnie niebezpieczenstwo
krwotoku. No wlasnie tego boje sie najbardziej bo w takim przypadku zeby
ratowac zycie usuwaja wszystko... Prosze Was o informacje, jesli ktos
przechodzil ktorys z tych zabiegow, jakie sa Wasze doswiadczenia? Czy ktos
zna kobiete ktora miala np. zabieg embolizacji i mialaby problemy z
pozniejszym zajsciem w ciaze?

    • Gość: Dorota Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 09:08
      Przed operacją podpisujesz zgodę na to,że jak ujrzą coś nie tak to wycinają co
      trzeba.Mam 48 lat i dziecko więc u mnie się nie zastanawiali tylko usnunęli
      macicę i na taką operację byłam przygotowana.Jajniki zostały.Ale
      widziałam,leżały na oddziale młodsze kobiety,które nie rodziły to starali sie
      jakimiś innymi sposobami je leczyć,m.in.laparoskopia.Z tym drogim leczeniem
      hormonalnym to bym się głęboko zastanowiła,nie bardzo w to wierzę przy tak
      dużym mięśniaku.W embolizacji specjalizują się w Lublinie wejdź na google ,tam
      jest opis.8 cm mięśniaka musiałaś hodowac dość długo.Trzymaj się.
      • monika_5 Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach 02.11.04, 09:12
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • Gość: myrzrzrz Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: *.uwoj.krakow.pl 02.11.04, 15:11
      hej! Dokładnie w wieku 27 lat miałam usunietego operacyjnie mięśniaka (2 lata
      temu), tez był b. duzy. Bałam się operacji, ale okazało się, że to nie takie
      straszne, nawet możliwe w znieczuleniu miejscowym, do domu wyszłam po 3 dobach.
      A teraz czekam na dzidziusiasmile)))
      Nie bój się operacji!!!!!!!
      • defincils Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach 02.11.04, 18:20
        Hej myrzrzrz!
        a mozesz podac wiecej szczegolow, w ktorym szpitalu wykonywano Ci zabieg?
        Prosze Cie bardzo, jesli to mozliwe o kontakt na poczte na gazecie, bede
        wdzieczna za wszelkie informacje.
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: myrzrzrz Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.11.04, 19:06
          dopiero teraz weszłam na forum...
          napisz do mnie madziop@gazeta.pl - to pogadamy na priv.
          Pozdrawiam, trzymaj się!
    • smolkowicz_a Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach 02.11.04, 20:21
      Wczoraj ogądałam program o embolizacji. To świetna metoda! Z tego co mówili to
      jest odpowiednia dla kobiet, które chcą mieć dzieci.
    • lemontea Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach 03.11.04, 09:44
      Nic się nie martw. 31 sierpnia wycieli mi mięśniaka wielkości troszkę większej
      niż piłka tenisowa. Średnica ponad 6 cm. Mam 27 lata. Nie rodziłam. Bałam się
      strasznie. Próbowałam zgłębić temat embolizacji, kontaktowałam się z dr
      Pietragą z Lublina, gdzie przeprowadzono już ok 400 takich zabiegów. Doradził
      bym się zastanowiła nad normalną operacją. Po embolizacji miesniaj obumiera i
      wapnieje, a po co Ci zwapniały twór w macicy?
      Dlatego po konsultacjach u 5 różnych lekarzy zdecydowałam się na normalną
      operację. Rozcieli brzuch i udało się pójść według najlepszego z możliwych
      scenariusza. Okazało się, że mięsniak usadowił się na tyle szczęśliwie między
      ściankami, że nie naruszyli mi wewnętrznej ścianki macicy. Oczywiście z
      przerażenia byłam nieprzytomna. Przed operacją obchód, na którym pytanie, czy
      jeśli otworzą i okaże się, że tam jest dramat to wywalamy wszystko? Nogi się
      pode mną ugieły.
      Efekt taki: we wtorek o 8 operacja, w środę pionizowanie, i powrót do pokoju a
      w sobotę o 12 opuściłam szpital. Od środy, czyli dobe po operacji chodziłam już
      po korytarzu. Zalecenie lekarzy. Teraz przez 6 miesięcy żadnego dźwigania. No i
      żadnej dzidzi ale o akurat mnie i tak nie interesuje. Podsumowując tydzień w
      szpitalu, tydzień rekonwalescencji i jeszcze miesiąc zwolnienia, z którego
      dobrowolnie zrezygnowałam i wróciłam do pracy.
      Ach, mój mięśniak był bezobjawowy, on po prostu był i był duży. I urósł w ciągu
      roku o jakieś 100%.

      Także nic się nie martw, zrób wywiad wśród znajomych, gdzie jest dobry
      ginekolog z doświadczoną ręką. Ja wyjechałam na operację z Wawy do rodzinnego
      miasta.

      Głowa do góry!

    • Gość: agrafka11 Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 20:25
      W kwietniu miałam robioną embolizację w Lublinie. Mam dużego mięśniaka - 10 cm -
      i niestety moja męka po tym zabiegu nie przyniosła żadnych efektów. Mięśniak
      jest taki, jaki był. Mam 35 lat, nie rodziłam. Teraz czeka mnie operacja i też
      się boję, że usuną mi wszystko sad((A jakie są skutki usunięcia macicy - kto wie?
      • Gość: dorotkap Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: 62.233.148.* 05.11.04, 21:45
        Cześć
        U mnie w czerwcu tego roku wykryto mięśniaka o wielkości 6 cm, podobnie jak ty
        mam 32 lata i nigdy nie rodziłam, miesiąc później znalazłam się już na stole
        operacyjnym, Jednak zanim tam się znalazłam wpadłam w ogromna panikę i
        postawiłam na nogi wszystkich moich znajomych, którzy związanych z medycyną,
        byłam na 4 konsultacjach u różnych lekarzy diagnoza była zawsze taka sama, żę
        jeśli chcę urodzić dziecko to trzeba się zdecydować na wyłuskanie mięśniaka.
        Podczas operacji okazało się ze jest ich nie jeden, ale w sumie, 8 z czego 6
        było od 2,5 cm do 6 cm, lekarz, który mnie operował wszystkie je pięknie
        wyłuskał, Jednak zanim zdecydujesz się na wyłuskiwanie znajdź najlepszego
        specjalistce, ja miałam to robione w Gdańsku przez wspaniałego dr Wójcika, przy
        znieczuleniu miejscowym. W szpitalu spędziłam tylko 3 dni, a po dwóch
        tygodniach już normalnie zaczęłam funkcjonować (oczywiście do teraz jeszcze nie
        dźwigam ciężkich rzeczy).
        Oczywiście też rozważałam embolizację nawet kilkakrotnie rozmawiałam z lekarzem
        z Lublina, ale on nie dawał żadnej gwarancji na to, że mięśniaki się, choć
        trochę zmieszą a nawet mówił, że po embolizacji może być konieczność usunięcia
        macicy, sam zabieg jest dość drogi, bo chyba ok., 4 000 zł i nie jest
        refundowany. Więc uwierz w to, że będzie wszystko dobrze i po wyłuskaniu szybko
        pomyśl o dziecku, bo mięśniaki mają tendencje do odnawiania się. Oczywiście daj
        znać, co postanowiłaś/ Trzymam mocno kciuki za Ciebie i będzie dobrze.
        Pozdrawiam Dorotkap ja też teraz czekam na dzidziusia

        gg 3192061
    • Gość: wanda Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: 212.244.29.* 17.11.04, 16:54
      czy możecie napisać konkretnie w jakim szpitalu w warszawie miałyście operację
      i polecieć lekarzy, któzy się wami dobrz zajęli i potrafią "kroić". Tez mnie to
      czeka i bardzo się boje operacji,

      wanda
      • Gość: Basia Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: *.aster.pl 17.11.04, 20:04
        Polecam szpital Św. Zofii na Żelaznej- na kogo byś nie trafiła będzie dobrze i
        co ważne to jest szpital TYLKO ginekologiczno-położniczy a zatem cały personel
        jest naprawdę świetny.
        Ja miałaam operację w lutym tego roku i operował mnie prof. Kretowicz.
      • lemontea Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach 17.11.04, 20:14
        ja niestety uciekłam z Wawy do rodzinnego miasta.
    • Gość: Dorka Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 09:32
      5 lat temu usuwałam laparoskopowo mięsniaka o podobnych rozmiarach. Dziś mam 2
      dzieci. Na Twoim miejscu popytałabym o możliwośc laparoskopii, zawsze to mniej
      inwazyjne.Tyle że ja robiłam ten zabieg prywatnie. Nie załamuj się, moje ciąże -
      niemal jedna po drugiej- przebiegały bez żadnych komplikacji - nie licząc
      faktu że od początku wiedziałam że finałem będzie cc.
    • dziunia_23 Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach 18.11.04, 21:39
      Hejka
      Ja tez mialam ogromnego miesniaka prawie 10cm i bylam w identycznej sytuacji
      jak Ty 24 lata i nie rodzaca jeszcze. Poddałam sie operacji, niestety ale z
      ingerencja skalpela, przy tak duzym miesniaku inna metoda odpadala. Rozcieli mi
      brzuch, wyluszczyli miesniaka z zewnetrznych scian macicy ale i wewnetrznych (
      rozcinali mi macice ), krwotoku nie mialam, zyje i mam sie juz dobrzesmile
      Aktualnie od operacji minelo 6 miesiecy, przedwczoraj bylam na USG sonda
      przezpochwowa i jak na razie wszystko jest OK, nawet blizny po rozcieciu nie
      widac smile Jestem pewna ze lekarze zrobia wszystko co w ich mocy aby oszczedzic
      Twoja macice i nie beda wycinac ci jej calej, przeciez jeszcze masz powazne
      zadanie przed soba - urodzenie dzidziusia smile( jezeli tylko masz na to ochote smile
      Napisalam wszystko co wiem, co przezylam i co nie jest jeszcze najgorszym
      przezyciem pod sloncem, glowa do gory bedzie dobrze, obawy sa, ja tez sie
      panicznie balam, ale w koncu trzeba pozbyc sie tego pasozyta jak najszybciej i
      miec te chwile za soba, zycze ci powodzenia papsik smile
      • dziunia_23 Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach 18.11.04, 21:47
        Zapomnialam dodac, ze operowano mnie w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi,
        jest to szpital dostepny dla kobiet z calego kraju, bylam na oddziale
        ginekologii i menopauzy, operowal mnie dr Sławomir Jędrzejczyk, bylam w dobrych
        rekach. Polecam ten szpital a szczegolnie ten oddzial, bylo tam mnostwo kobitek
        z roznych czesci Polski.
    • Gość: Jolka Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:49
      Mam 42 lata. Trzy lata temu dokładnie o tej samej porze roku wykryto u mnie
      mięśniaka macicy wielkosci jabłka,na długej szypule, który umiejscowił się
      wewnątrz brzucha i wkręcił w jelita.Miałam różne dolegliwości brzucha w
      zależności od perylistyki jelit.Byłam u różnych specjalistów tak w klinikach w
      Krakowie jak i na Śląsku, poniewarz mieszkam na pograniczu obu województw.Bałam
      się bardzo bo operacja miała być skomplikowana i nikt na dobra sprawę nie
      chciał jej się podjąć. Udałam się do lekarza (wówczas zastępca ordynatora
      kliniki w Tychach) dok. Leon Kolny.W poniedziałek miałam operację, we wtorek
      wstałam, a w piatek byłam juz w domu. Usunięto mi tę część macicy z mięśniakiem
      ( mam pod brzuchem podkrojenie ) i mogę swobodnie zakładać strój kąpielowy.
      Doktor Kolny jest lekarzem z powołania, dbał o swoje pacientki, nawet po
      godzinach pracy z domu przyjechał zobaczyć jak się czują (te po operacjach i po
      zabiegach)Nie martw się i bądź dobrej mysli, bo co ma być to będzie. Lepiej
      poddaj się operacji a napewno wytną to co muszą. Mam dwoje dzieci i nie
      planowałam juz więcej zostać mamą i przed operacją pytano mnie o ewntualną
      zgodę usunięcia macicy, a jednak mi ją pozostawiono. Teraz czuję się dobrze i
      chodzę okresowo do ginekologa. Nie ukrywam ze 10 dni,które czekałam na wynik z
      badania histopatologicznego były wiecznością. Na razie jest dobrze, ale
      mięśniaki mają to do siebie że odrastają. Głowa do góry jesteś młoda i na pewno
      lekarze wezmą to pod uwagę że nie rodziłaś i nie zrobią ci krzywdy. Trzymaj
      się, powodzenia i nie zwlekaj z decyzją wytnij i już.
      • Gość: Jolka Re: Mięśniaki - prośba do kobiet po zabiegach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 20:58
        Zapomniałam dodać że ginekolog o nazwisku Leon Kolny jest z Tych i pracuje w
        Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 1 Im. Józefa Gasińskiego ul. Edukacji
        102 Tychy. Były tam kobiety z różnych rejonów Polski.
Pełna wersja