wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 08:36
Biore od ok pol roku rigevidon i do tego czasu bylam przekonana, ze jesli
chodzi o pozniejsze zajscie w ciaze,to po ok 3 miesiacach po odstawieniu nie
powinno byc z tym problemow. Jednak ostatnio ktos mnie wystraszyl, ze branie
kiedykolwiek tabletek ma wplyw na pozniejsze zagniezdzenie (a raczej nie
zagniezdzenie) sie dzidziusiasad

Bardzo prosze o jakas rzetelna odp na ten temat, bo bardzo mnie to zmartwilo

PS moj lekarz powiedzial, ze tabletki nie beda miec wplywu na przyszle dziecko
    • lidek0 Re: wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko 03.11.04, 08:57
      Tableki anty powodujau wielu kobiet rozregulowanie gospodarki hormonalnej co
      może prowadzić do trudności z zaciążeniem czy poronienia /niedomoga lutealna/
      Dlatego po odstawieniu tabletek warto odczekać 2 normalne cykle i porzadnei się
      przebadać /nie tylko hormony/
    • an_ni Re: wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko 03.11.04, 09:16
      a myslisz ze pigulki niszcza sluzowke macicy ze to jajeczko nie moze sie
      zagniezdzic?? czy co?? zostaje po nich jakas bariera ? jakies dziwne te twoje
      wyobrazenia.
      ze tez nowoczesne kobiety moga takie bzdury powtarzac!
      pigulki moga rozregulowac cykl, moga podnosic prolaktyne co moze powodowac
      cykle bezowulacyjne albo nie dojrzewanie jajeczka
      ale nie klopoty w zagniezdzeniu
    • lilith76 Re: wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko 03.11.04, 11:17
      dlatego właśnie, po odstawieniu tabletek, lepiej poczekać 3-6 cykli aby hormony
      się unormowały. kobiety nie pamiętają też, że pigułki wypłukują wiele witamin z
      organizmu i trzeba uzupełnić ich niedobory zanim przyjmie się dziecko.
    • Gość: AnnaM Re: wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 23:35
      wcześniej nie miałam problemów z zjściem w 3 mies po odstawieniu spróbowałam i
      zaszałm, ale faktycznie za mało się mówi o tym, że u wuelu kobiet występuje
      niemożność zajścia w ciążę i po długim braniu pigułek. podobno robiono jakieś
      badania na ten temat, nieazbyt często ale bywa że ciągnie się ten problem ponad
      1/2 roku do 2 at. nieliczne są przypadki trwałej bezpłodności ale badań podobno
      nie zakończonoi więc nie można stwierdzić z całą pewnościa , czy pigułki były
      (i czy jedynym) powodem bezpłodności u badanych kobiet.
      ja już 5 miesięcy temu odstawiłam i jakoś nie możemy zajść sad próbujemy już
      drugi miesiąc i choć próba wyszła mi neg. miesiączki nie mam , a tak czuję że
      chyba się udało
      pozdrawiam
    • ejrzja Re: wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko 06.11.04, 11:02
      Ja brałam tabletki przez 3 lata zkrotką przzerwą.Teraz mijaja juz prawie 4 lata
      staran i nic! sad Nie wiem czy to z powodu tabletek czy innego.Prawda jest,ze
      mam tak naplatane w hormonach,ze az szkoda mowic. Szczerze mówiąc teraz moge z
      cala odpowiedzialnoscia powiedziec ze gdybym wiedziala jak bedzie to wolalabym
      mic dziecko w wieku 18 lat niz teraz byc moze nie miec nigdy szansy.Gdybym
      mogla sie cofnac w czasie to zapobiegliwie(o ironio) tabletek bym nie brala.

      Pozdowionka
    • Gość: Amelia Re: wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 21:00
      Ciekawy temat, sama brałam tabletki i teraz odstawiłam i zamierzam za pół roku
      zacząć starać się o dziecko i przerażam mnie co tu czytam, mam problemy z
      hormonami bo mam ich za mało i lekarz zalecił mi branie w dalszym ciągu
      tabletek ale ja je odstawiłam i muszę udać się do kogoś innego bo mu nie wierze.
      Czy jest tu osoba adekwatna aby mogła nam rozwiać tą wątpilowość jak to
      faktycznie jest?
    • meggi-kate Re: wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko 09.11.04, 14:11
      Witam,
      brałam przez jakiś czas tabletki hormonalne- bardzo wygodne a i owszem, ale w
      tej chwili odradzam ich branie, nie tylko dlatego że mogą być problemy z
      późnejszym zajściem w ciążę, donoszniem dzidziusia.
      Nigdy tak do końca nie wiemy co bierzemy, i czy to jest w 100% bezpieczne.
      Czasami leiej pomyśleć, zastanowić się, omówić wszytsko z partnerem.
      Pozdrawiam
    • martynka6 Re: wpływ tabl. anty na ciąze i przyszle ciecko 09.11.04, 15:30
      Jak teraz Was czytam to nie wiem komu mam dziekowac, ze nigdy nie bralam
      tabletek smile))
      Wspolzyc zaczelam w 20 roku zycia, teraz mam 26 lat i wszyscy do tej pory
      namawiali mnie na tabletki. Nawet moi partnerzy... Najbardziej moja
      przyjaciolka, ktora takze w tym czasie zaczela wspolzyc. Dziwili sie wrecz, ze
      sie nigdy nie zdecydowalam.
      Sprawa wyglada teraz tak, ze ja w 2 cyklu prob zaszlam w ciaze smile)), a
      kolezanka, stara sie juz pol roku i nic sad(
      Nie wiem czy to poprostu zbieg okolicznosci, czy naprawde ma problemy przez
      branie tabletek. Nie znam sie za bardzo, bo nigdy sie tym tematem zbytnio nie
      interesowalam. W kazdym razie jakos nie sadze, zeby dlugoletnie branie hormonow
      nie mialo rzadnego wplywu na organizm kobiety, w co uparcie wierzy moja
      kolezanka.
      Wiem jedno: nigdy nie bede brala hormonow smile)
      Pozdrawiam
      Martyna i Fasolka
      • Gość: magda do martynki:) IP: *.e-net.pl 09.11.04, 16:32
        Chciałam zapytać jak się zabezpieczałaś przez tych sześc lat, że metoda ta
        była skuteczna.Oraz czy często współżyłaś, czy sporadycznie? Pytam, bo ja
        również niebardzo sobie chwalę przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych,lecz
        współżyję dość często i ta metoda jakby nie było jest dla mnie bardzo wygodna i
        skuteczna. Narazie nie planuję dziecka,lecz za jakieś 3-4 lata bardzo
        chciałabym móc je mieć. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

        ps. dodam, że pytałam 3ginekologów czy przyjmowanie antykoncepcji hormonalnej
        ma wpływ na zajście w ciążę,zdrowie dziecka lub problemy przy jej donoszeniu,
        lecz każdy z nich opowiadał, że nie.
        a na moje pytanie, że słyszałam, że kobiety się skarżą, jedna z pań ginekolog
        powiedziała mi, że przyczyna problemów z zajściem w ciążę tych kobiet jest
        najprawdopodobniej inna, że już wcześniej były bezpłodne, lub jakieś inne
        schorzenia się do tego przyczyniły...
        nie wiem co o tym wszystkim sądzić.
        • Gość: jagość ree IP: *.e-net.pl 09.11.04, 22:00
          no właśnie, czy ktoś coś wie na ten temat więcej?
        • Gość: lunea Re: do martynki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 22:17
          > ps. dodam, że pytałam 3ginekologów czy przyjmowanie antykoncepcji hormonalnej
          > ma wpływ na zajście w ciążę,zdrowie dziecka lub problemy przy jej donoszeniu,
          > lecz każdy z nich opowiadał, że nie.
          a to mężczyźni byli? oni zwykle nie mają problemów z zajściem sad
          > a na moje pytanie, że słyszałam, że kobiety się skarżą, jedna z pań ginekolog
          > powiedziała mi, że przyczyna problemów z zajściem w ciążę tych kobiet jest
          > najprawdopodobniej inna, że już wcześniej były bezpłodne, lub jakieś inne
          > schorzenia się do tego przyczyniły...
          sporo w tym wątku bezpłodnych kobiet pisało, żeby wcześnie wiedziały, to nie
          musiałyby się zabezpieczać, i tak bezpłodne...
          zadziwiające z jaką lekkością lekarze twierdzą, że WIEDZĄ.
          czy gdyby firmy farmaceutyczne zaczęły zarabiać na udanych ciążach, to lekarze
          WIEDZIELIBY, że ingerencja w układ hormonalny kobiet czyni nieodwracalne
          spustoszenia?
Pełna wersja