jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 19:53
Chciałabym usłyszeć ( PRZECZYTAĆ smile opinie kobiet, które przeszły taką
operację. Mam dużego - 10 cm - mięśniaka, którego najprawdopodobniej lekarz
nie usunie laparoskopowo. Będzie chciał zrobić klasyczną operację i możliwe,
że zajdzie konieczność usunięcia macicy. Słyszałam opinie, że wiążą się z tym
duże niedogodności i komplikacje - jakie?!
    • Gość: Adi Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 20:25
      Ja mam macice, ale slzszalam, ze jest mniej wiecej tak jak po menopauzie
    • Gość: *** Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 20:59
      Zerknij tutaj: www.miesniaki.lublin.pl/pytania.htm
      Przeczytasz tu o zabiegu alternatywnym. A o skutkach usunięcia macicy powinien
      powiedzieć Ci lekarz.
    • Gość: agrafka11 Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 19:46
      Właśnie na tym polega cały dowcip, że ja już MIAŁAM TEN ZABIEG i w ogóle nic mi
      nie pomógł. Wycierpiałam się tylko niepotrzebnie ( dwa dni na morfinie leżałam
      nieprzytomna z bólu i krzyczałam w poduszkę).
    • Gość: PolJM Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 19:55
      1. bezpłodność
      2. dolegliwości bólowe związane z ew. chorobą zrostową
      3. przedwczesna menopauza - nawet gdzy pozostawiono jajniki.

      i wiele wiele innych.
      Zabieg jest poważny i ważne muszą być wskazania. A jeśli wskazania są poważne to
      nie należy się zastanawiać. Aczkolwiek, jeśli jest jeszcze możliwość innego
      postępowania to radzę je wypróbować. Ale to może Pani uzgodnić tylko i wyłącznie
      z własnym lekarzem!!!!!
      • marcepanna ale usuniecie macicy????????????????/ 15.11.04, 20:25
        to sie robi tylko z powodu nowotworu
        • Gość: PolJM Re: wcale nie tylko - ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 20:31
          Absolutnie nie tylko.
          Np. macica mięśniakowata z obfitymi, niereagującymi na leczenie krwawieniami i
          anemią.
          Całkowite wypadanie nażądu rodnego u pacjentki w zaawansowanym wieku.
          I kilka innych
          Pozdrawiam
          • Gość: Aga Re: wcale nie tylko - ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 21:52
            Czy ty musisz usunąć tego mięsniaka.Daje ci jakies dolegliwosci.A wogole ile lat
            ci zostałó do menopauzy chodzi mi o twoj wiek.Bo jesli jeszcze nie masz dzieci
            to zastanow sie!!
      • Gość: haniaikot Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 19:04
        jestwm 6-tyg.po usunięciu macicy i jajników po złej cytologii, ale nie wiem co
        to jest choroba zrostowa. Mam kłopoty z pęcherzem .Ciągle coś mnie tam w srodku
        ciągnie i kłuje ,ale może tak ma być przez pewnien czas ?Odpiszcie!
        • Gość: Basia Jestem po operacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 09:55
          10-miesięcy temu też mi usunęli macicę , jajniki - miałam 2 mięsniaki jeden 10
          cm drugi 8 cm- Lekarz a był to starszy profesor powiedział że coś takiego to mu
          się udało 2 raz w życiu widzieć i pytał się jak się uchowałam z takim stanem
          zdrowia????
          A ja byłam od 7 lat pod stałą opieką ginekologiczną - najpierw przez 3 lata
          jeden ginekolog a potem drugi bo uznałam że ten pierwszy może się myli nie
          chciał ich operować bo powiedział że może "przyschną" albo "na świecie coś
          wymyślą nowego".
          Druga też nie odsyłała na operację tylko proszki dawała....
          Aż na badaniach w pracy jedna internistka lekarz medycyny pracy- powiedziała że
          one są tak duże że nie ma na co czekać- badania mam tragiczne ( znaczna anemia)
          te mięśniak naciskają na różne inne narządy i powodują różne komplikacje. Miała
          rację bo czułam się coraz gorzej.
          Teraz 10 miesięcy po... czuję się dobrze, nic mi nie dolega.
          Jakie są skutki... no cóż dzieci mieć nie mogę zresztą nie w tym wiekusmile) mam
          48 lat a poza tym jest dobrze i nie kupuję podpasek....... i nie martwię się że
          jak się ta miesiączka zacznie to będę miała kilka dni wyciętych z różnych
          zajęć - bo niestety LAŁO się ze mnie równo.
          Pozdrawiam smile)
          • Gość: haniaikot Re: Jestem po operacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 11:19
            Droga Basiu!/Mam sentyment do tego imienia Baśki są OK !
            Moja operacja była wynikiem "leczenia" lub jego braku przez lekarza w
            tzw.rejonie.Brałam 4 lata tabl.Novynette i było prawie dobrze gdyby nie
            nasilone migreny w czasie okresu.Cytologię robiłam co 1,5-2 lata była 1 lub 2 ,
            aż tu nagle w kietniu okazało się,że jest 2/3.Pytam grzecznie jakie leczenie ,a
            on mi na to, ,że tego się nie leczy tylko trzeba powtórzyć badania za 3 m-ce.W
            lipcu badania były jeszcze gorsze tzn.3/4.Wypisał skierowanie do sp.cytologa, a
            na dowidzenia mówi:obetną pani kawałek szyjki i będzie pani żyła.Wyszłam na
            miękkich nogach.Cytolog popatrzył na wyniki, dał jakieś globulki i kazał się
            zgłosić za 3 tyg, bo idzie na urlop.Wtedy pomyślałam,że to wszystko strasznie
            długo trwa i za radą przyjaciółki,poszłam już prywatnie do jej lekarza.To
            dr.Stańczak ordynator ginekologii i położnictwa w szpitalu w Wołominie.20-go
            sierpnia miałam tam pobierane wycinki/wyszła dysplazja dużego stopnia/, a 7-go
            pażdziernika była operacja.Basiu czy Ty dostajesz też hormony po operacji?
            Jeszcze jedno Oddział ginekologiczny w Wołominie jest SUPER ! Mały ale bardzo
            dobrze zorganizowany, opieka extra , staraja się jak mogą w tych chudych dla
            nich czasach,oczywiście główna zasługa "szefa" , ale personej też jest na
            medal.
            • Gość: Basia Re: Jestem po operacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 12:32
              czy dostaję hormony po operacji....... powiedzieli że jak chcę to mogę brać (
              niestety nie przypomnę sobie nazwy bo nie biorę) aczkolwiek muszę znaleźć
              jakiegoś dobrego ginekologa który by sprawą lepiej pokierował. Miewam niestety
              uderzenia gorąca a środek który sobie sama wymyśliłam w aptece Menoplant soja
              +40 - chyba nie specjalnie działa crying
              Pozdrawiam wink) będzie dobrze
              • Gość: haniaikot Re: Jestem po operacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 13:00
                Ja tez miałam takie objawy jak "nocne poty" w dzień udarzenia ,ale słabe zaraz
                po operacji.Niestety nie wiem , czy to było spowodowane zabiegiem po którym
                byłam bardzo słaba , czy szokiem hormonalnym , z powodu wycięcia
                jajników.Czytałam ,że jest to podobne do nagłej menopauzy , bo nagle ucina sie
                dopływ hormonów, i jeszcze ,że kobieta w takiej sytuacji nie powinna sie
                odchudzać jeżeli jest w "normie", bo część hormonów jest wytwarzanych w
                komórkach tłuszczowych.Ja po operacji bardzo schudłam ,ale już dochodzę do
                swojej wagi, tylko mam mniejsze piersi .Nie boisz się osteoporozy ?
                • Gość: Basia Re: Jestem po operacji IP: *.aster.pl 17.11.04, 19:53
                  osteoporozy???????????----
                  • haniaikot Re: Jestem po operacji 17.11.04, 21:10
                    No to wspaniale ! Ja tez muszę zroboć teraz mammografię i znowu będę się
                    strasznie bała o wyniki , bo ciągle mnie coś boli , a nzczytałam się
                    okropności, że strach.Osteporoza występuję częściej u kobiet z brakami
                    hormanalnymi w menopauzie lub takimi jak my.Tusza nie ma tu nic do
                    rzeczy .Pozdrowienia i zazdroszczę , ja już nie jestem taka spokojna o swoje
                    zdrowie jak kiedyś.
                    • Gość: Aga Re: Jestem po operacji .Do haniaikot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 21:31
                      Pacjenci po takich cięzkich w sumie operacjach maja przez całe zycie
                      dolegliwisci w zwiazku ze zrostami po wewn.zszyciu.Bola zrosty nawet przy
                      zmianach pogody.Będzie wszystko dobrze .Zyczę zdowia.
                      • haniaikot Re: Jestem po operacji .Do haniaikot 17.11.04, 21:54
                        Ale kiedy , kiedy ? Jestem strasznie niecierpliwa ,zawsze byłam bardzo aktywna,
                        a teraz pomalutku i będ leniuchem z brzuchem , bo już widzę , że inaczej
                        odkłada mi się tłuszczyk na tym pozszywanym brzuchu /ALE MAM ZA TO BLIZNĘ TYLKO
                        JAK ZMARSZCZKĘ W FAŁDCE PONIŻEJ PEMPKA/.Dzięki za odzew i życzenia .
    • very_martini Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? 17.11.04, 21:20
      Agrafko, jest jeszcze jedna niekonwencjonalna możliwość, więc może jeśli sprawa
      nie jest pilna, może warto spróbować. Moja mama miała porządne mięśniaki i
      homeopatycznie udało się je zlikwidować, na forum homeopatycznym jest jedna
      dziewczyna, która z nimi walczy od jakiegoś czasu, choć u niej to jakoś dziwnie
      przebiega. Do nieczego nie namawiam, ale w sumie usunięcie macicy to nie pikuś...

      16%VOL
      22%VAT

      takie tam sobie forum homeopatia
    • koma8 Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? 19.11.04, 22:42
      Witam. Też jestem po operacji usunięcia macicy. Wykonywana była przezpochwowo,
      więc nie ma żadnych śladów na brzuszku. Niestety nie czuję się dobrze (kłopoty
      z pęcherzem, bóle brzucha) mimo, że minął już rok. Hormonów nie brałam (mam
      jajniki), zresztą nikt mi takowych nie proponował. Odczuwam teraz silniej
      owulację, czasami aż za silnie (rewolucja w jajnikach)i oprócz krwawienia i
      skurczy macicy (której nie mam)odczuwam wszystkie dolegliwości miesiączkowania.
      Cieszę się, ze większość z Was czuje się dobrze, może po prostu mam pecha. Ja w
      każdym razie taką operację traktowałabym jako ostateczność.
      • haniaikot Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? 20.11.04, 00:12
        Mnie też w pierwszej wersji proponowano taką operację ,ale się dowiedziałam że
        czasem trudno się goi.Doszła potem sprawa jajników i w sumie miałam normalną
        operację przez powłoki brzuszne , tylko,że mam bardzo ładną cienuteńką bliznę
        w fałdzie skóry 1 cm powyżej bikini.zagoiło się szubko i bezboleśnie.Teraz 6
        tyg. po zabiegu też boli mnie pęcherz ,ale myślę,że to od cewnika .Brzuch tylko
        pobolewa ,ale jak mówi mój doktor wszystko tam się musi ułożyć po nowemu , no i
        szwy wewnętrzne tez jeszcze będą ciągnęły jakiś czas .Mam tylko czasami obolałe
        piersi ,ale to z powodu hormonów do ktorych muszę się dopasować.No cuż stało
        się,ale już po wszystkim.Może dzięki temu udało mi się uciec przed rakiem?
    • Gość: lilka Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 09:38
      Witam! Ja też mam usuniętą macicę i całą resztę, ale trochę za wcześnie.
      Jeszcze nic mi specjalnie nie dokucza oprócz ciągłych zakarzeń cewki, ale biję
      się tych objawów pzredwczesnej menopauzy.
      • kas-ka Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? 23.11.04, 11:46
        Jestem już 4 lata po wycięciu macicy (jajniki zostały) i poza wcześniejszą
        menopauzą (pomaga menofen) żadnych skutków ubocznych. Wszystkim paniom tego
        życzę
    • Gość: ania Re: jakie są skutki USUNIĘCIA MACICY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:55
      Moja mama przeszła taką operację w wieku 41 lat.Miała już duże mięśniaki i
      krwaeienia tak silne, że spowodowały anemię. Po operacji szybciej weszła w
      okres menopauzy (usunięto jej tez 1 jajnik), ale dzięki terapii hormonalnej
      udało się zahamować proces menopauzy.
      Jak każda operacja pociąga za sobą pewne ryzyko, bo w końcu narkoza,
      interwencja chirurgiczna itd..Niektóre kobiety czują się też pozbawione
      kobiecości po takiej operacji. Liczy się tez wsparcie faceta.Oczywiście nie
      można miec już wtedy dzieci.
      Plusem jest to, że zapominasz o mięśniakach, miesiączkach i strachu o
      nieplanowanym zajściu w ciążę.
      Jeżeli masz już dzieci i nie chcesz mieć więcej, zbliżasz się do wieku
      balzakowskiego, nie musisz się obawiać.
Pełna wersja