naczyniaki gwiazdz-małe czerwone pieprzyki,ryzyko?

07.11.04, 09:31
Witam...
Przy okazji wizyty u dermatologa dowiedziałam się od pani doktor, ze niewinne
czerwone pieprzyki, ktorych faktycznie ostatnimi czasy robi mi sie coraz
wiecej, to tzw naczyniaki gwiazdziste... A niech sobie będą smile Tyle ze
kobieta mnie postraszyła, ze z jej doswiadczen wynika, ze wysiew tego czegos
dowodzi powaznych problemow z metabolizmem, układem pokarmowym, trzustką i
Bog wie czym jeszcze... Jasne, pojde dla świetego spokoju zrobic jakies
badania, ale... czy którakolwiek z forumowiczek spotkała się z czymś takim?
Będę wdzięczna za odpowiedz smile
    • chorwatka Re: naczyniaki gwiazdz-małe czerwone pieprzyki,ry 07.11.04, 10:52
      Ale mnie nastraszyłaś!Mnie też robią się takie pieprzyki...szczególnie dużo na
      dekolcie. Boję się bo do tej pory je przebijałam. Mam nadzieję że to nie jest
      takie straszne.
      • monika_5 Re: naczyniaki gwiazdz-małe czerwone pieprzyki,ry 07.11.04, 11:26
        z ust mi wyrwała chorwatka
      • Gość: gryzipiórek Re: naczyniaki gwiazdz-małe czerwone pieprzyki,ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 19:43
        Mamma mia!!!Przebijałaś?!Kobieto!Przecież pieprzyków się nie powinno przebijać!!
    • Gość: Ewelina Re: naczyniaki gwiazdz-małe czerwone pieprzyki,ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 19:28
      witam,
      a jakie badania zaleciła Ci Pani dermatolog ?

      Pozdrawiam,

      Ewelina
      • karu.zella Re: naczyniaki gwiazdz-małe czerwone pieprzyki,ry 17.11.04, 16:50
        Hmmm, sorry za nastraszenie, ja sama w strachu troszke smile zalecilą mi zrobic
        standard krew mocz plus poziom wszystkiego co jest zwiazane z ukl pokarmowym i
        trzustką, mam to wypisane w ksiazeczce... oczywiscie ogolnie zalecenie było
        takie: prosze isc do lekarza rodzinnego a juz on bedzie wiedzial co robic... No
        i co Wy o tym sadzicie?
        • Gość: Ania Re: naczyniaki gwiazdz-małe czerwone pieprzyki,ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 19:21
          HMM ,też mam dużo takich pieprzyków jedne większe jedne mniejsze .I jestem
          zaskoczona tym co napisane .Do tej pory to nie zwracałam uwagi na to ,ale
          trzeba to zacząć obserwować ,i przy najbliższej okazji zapytam się lekarza .
          Ale wątpię żedy coś na to poradził ,bardziej widoczne i uciążliwe schorzenia
          lekceważą .Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja