Dodaj do ulubionych

Hiterektomia, stan przedrakow- czy usuwać jajniki?

25.09.22, 08:23
Hej, jestem przed operacją usunięcia macicy z powodu stanu przedrakowego (rozrost endometrium z atypią). Lekarz chce też usunąć jajniki. Czy ktoś miał podobną sytuację? Mam 53 lata i jeszcze w tym roku miałam okres, więc dopiero zaczyna się menopauza. Nie miałam do tej pory żadnych mocnych objawów typu uderzenia gorąca, podobnie kobiety w mojej rodzinie. Boję się, że dam sobie usunąć źródło naturalnych hormonów tylko z powodu profilaktyki raka jajnika, którego ryzyko jest niskie. Czy rak endometrium (a wlasciwie stadium przedrakowe) oznacza że jajniki też są bardziej zagrożone i jednak trzeba je wyciąć? Operacje mam mieć za niecałe 3 tygodnie i już nie wyrabiam psychicznie z tej niepewności. Inny ginekolog obejrzał dokumentację i radzi, żeby zostawić jeden jajnik, a wiec lekarze różnie o tym myślą. Ide jeszcze do mojej lekarki, ale bede wdzięczna za wszelkie dodatkowe informacje. Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Hiterektomia, stan przedrakow- czy usuwać jaj 25.09.22, 12:07
      W tym wieku to ja bym usunęła wszystko i nawet nie zastanawiała się. Przecież skoro zaczyna się menopauza, to nie będzie to wielkim wstrząsem dla organizmu. Możliwe zresztą, że miałaś już ostatni okres.

      Zastanów się nad jednym - czy po usunięciu tylko jednego jajnika nie będziesz żyć w stresie? Czy nie lepiej mieć problem z głowy? Nie jestem lekarką, piszę tylko jak ja bym zrobiła; twoja lekarka powinna przedstawić Ci wszystkie "za" i "przeciw", a Ty zdecyduj wtedy, co lepsze.
      • anna607 Re: Hiterektomia, stan przedrakow- czy usuwać jaj 04.10.22, 09:17
        Bardzo dziękuję za odpowiedź, jedyną jak dotąd. Lekarka wyjaśniła mi, że w takim przypadku jak mój jest zwiększone ryzyko nowotworu nawet po wycieciu macicy i trzeba wyciąć wszystko i unikać estrogenów. Czyli HTZ też odpada. Mam nadzieję, że będę w stanie jakoś funkcjonować.
        Pozdrawiam serdecznie smile
    • kierowniaca16 Re: Hiterektomia, stan przedrakow- czy usuwać jaj 05.10.22, 09:27
      Ja usunęłam w kwietniu przy takiej diagnozie jak Twoja mam 49 lat, do dziś nie wiem czy dobrze zrobiłam i nigdy się nie dowiem. Moje janiki były zdrowiutkie . A endometrium z atypią , to wina konowałów którzy mnie badali, a nie genetyki. Miałam krwawienia i szukałam przyczyny. Przez dwa lata miałam 5 razy USG, 4 cytologię, badalo mnie ginekologów, a i tak skończyłam na stole operacyjnym, bo konowały niczego złego nie zauważyli. Czytałam że do 65 roku życia nie powinno się usuwać profilaktycznie jajników. Trzech lekarzy powiedziało mi że usunąć, jeden powiedział, że nie widzi żadnego powodu żeby usuwać i uważam, że ten miał rację,ale mimo to usunęłam. Ostateczną decyzję podjęłam po tym jak na moją sale trafiła pacjentka w wieku ok, 67 lat, była po usunięciu jajników fachowych, ale ciągle zbierała się jej woda w brzuchu, więc przychodziła na spuszczanie i mieli jej wdrożyć chemię. Pomyślałam, że nie chcę się bać, że mnie też może to dopaść nawet w tak późnym wieku. A tak jajników jaw trudny do wykrycia w początkowej fazie, a w późniejszej bardzo trudny do leczenia. Natomiast moja koleżanka miała już raka macicy i nie usunęli jej jajników, ale ona mieszka w Szwajcarii i tam miała operację.
      Tak czy inaczej nikt nie podejmie za Ciebie tej decyzji..Musisz sama to zrobić, choć wiem jak jest to trudne, to Ty musisz zadecydować. Ja gdybym miała podjąć drugi raz decyzję nadal nie wiedziałabym jaka jest dobra. Mimo, że dziś czasem żałuję jak wspomniałam to nie wiem czy jak miałabym znów możliwość decydowania,to czy zostawiła bym czy znów usunęła. Natomiast chyba usunęła bym jajniki bez żalu, gdybym była w Twoim wieku, myślę że łatwiej by mi było podjąć taką decyzję gdybym była starsza o te 4 lata. Życzę Ci więc podjęcia słusznej dla Ciebie decyzji ♥️ I nie denerwuj się, diagnozę już masz, operacja będzie pewnie laparaskopowo wiec szybko dojdziesz do siebie. Nie wiem jak będzie u Ciebie po operacji, ja spodziewałam się Armagedonu, uderzeń gorąca, depresji i innych skutkować. Póki co nie jest źle, z tego co się spodziewałam sprawdził się może 2%, ale z tego co wiem nie które kobiety przeżywają katusze. Ale to nie dotyczy kobiet tylko po operacji,ale wszystkich tych z macica i jajnikami też.Jesli w rodzinie nie przechodził nikt jakiś skutków menopauzy,to Ty też może unikniesz tego. Ja się dużo naczytałam na forach i byłam przerażona, ale na szczęście nie jest źle.
      No cóż życzę Ci dobrej decyzji, bo niestety tylko Ty możesz ją podjąć ♥️ pozdrawiam serdecznie 🙂
      • anna607 Re: Hiterektomia, stan przedrakow- czy usuwać jaj 09.10.22, 03:56
        Dzięki za podzielenie się swoją historią. Byłam na konsultacji u lekarza, który będzie mnie operował i on stanowczo doradza usunięcie jajników. Zrobiłam sobie badanie hormonów i wiem, że jestem już w okresie menopauzy. Lekarz wyjaśnił, że jeśli odkryją raka w 1.stadium, co się zdarza (w trakcie histeroskopii wyszła atypia, ale w endometrium mogą być już komórki nowotworowe), to trzeba robić reoperację i i tak usuwac jajniki. Jeśli zaś nie będzie nowotworu - będę mogła brać hormony, o ile bede miała objawy trudne do zniesienia. Powiedział, że gdybym miała 40 lat albo macicę usuwaną z innych przyczyn, to jajniki można by zostawić, bo to by była inna sytuacja. Bardzo mi żal jajników, boję się że pogorszy się moje zdrowie, alę nowotworu boję się bardziej. No i jajniki bez macicy podobno często torbielowacieją i ogólnie gorzej pracują. Poza tym to jest doświadczony ginekolog onkolog, mam nadzieję, że mi doradza najlepszą opcję. Ale i tak mi ciężko. Pocieszył mnie, że osteoporoza raczej mi nie grozi przy mojej budowie ciała (oboje rodzice też mają gęste kości). Boję się przemiany w osobę płaczliwą, lękowo-depresyjną, z problemami z sercem, przedwcześnie postarzałą. Ale może organizm jakoś da radę. Moja znajoma miała wszystko usunięte zaraz po 40, bierze hormony i czuję się bardzo dobrze. Więc jest nadzieja.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka