Gość: Zawiedziona
IP: *.icpnet.pl
14.11.04, 11:06
Wiecie o co mi chodzi? Jesteśmy razem dwa lata i jeszcze się nie kochaliśmy.
Niby mówi, że chce, że coś tam. Niby nie ma okazji, miejsca. Fakt - jestesmy
od siebie bardzo oddaleni, kilkaset km, poznalismy sie tu w necie, ale on ma
25 lat!! Moze jestem nieatrakcyjna. Mówie mu, ze ten nasz pierwszy raz ma byc
wyjatkowy... moze go wystraszylam? On najchetniej wlazlby na mnie i już. A ja
tak nie chce... co jest ze mna nie tak? albo z naszym zwiazkiem? Mam ochote
zabrac manatki i iść do innego... Jest fajnym facetem, no ale... Nie chce być
z nim a sypiac z innym bo to bez sensu, prosze o rady.