Jesteśmy spokrewnieni

IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.01, 12:46
Witam,

Pani doktor proszę mi wyjaśnić jakie konsekwencje dla naszego planowanego
maleństwa może mieć fakt, że jesteśmy z mężem spokrewnieni.
Nasi dziadkowie byli rodzeństwem, czyli rodzice są kuzynami (mój tata, męża
mama), a my jesteśmy dziećmi kuzynów.
Ksiądz który udzielał nam ślubu powiedział, że wg Encykliki Papieskiej
jesteśmy 6 pokoleniem (kazde narodziny są liczone jako pokolenie).
Wiem, że powszechnie jest to liczone jako 3 pokolenie - nie wiem tylko jakie
są PEWNE konsekwencje dla dziecka. O wszelkich MOŻLIWYCH konsekwencjach już
słyszałam. Czy mamy się czego obawiać lub powinniśmy zrobić jakieś badania ???

    • monika.antepowicz Re: Jesteśmy spokrewnieni 30.08.01, 23:34
      Tak, bardzo ważny jest wywiad dotyczący chorób wystepujacych w Państwa rodzinie-
      wskazana porada genetyczna9Instytut Genetyki przy ul. sobieskiego- Instytut
      Psychiatrii i Neurologii)MA
    • Gość: Estera Re: Jesteśmy spokrewnieni IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 08:39
      Pani Moniko,

      Czy to znaczy, ze nasze dziecko jest z góry skazane na jakąś wadę ???
      Nie mogę w to uwierzyć - dlaczego Kościół zezwala więc na takie związki ?

      U nas w rodzinie nie było żadnych poważnych chorób - ani psychicznych,
      nowotworowych itd. Wszyscy z rodziny jak tylko sięgam pamięcią są zdrowi
      i nikt poza grypą nie miał innych poważnych problemów.
      Czy te badania są konieczne przed ciążą ??? co takiego może pokazać takie
      badanie ???
      Czy zna Pani podobne przypadki i jak to się zakończyło ???
      Z góry dziękuję ...
    • Gość: EKO Re: Jesteśmy spokrewnieni IP: 194.139.172.* 31.08.01, 14:02
      Podczas ciąży leżałam w szpitalu na patologii ciąży. Była tam dziewczyna, która
      dokonała aborcji ze względu na wadę wrodzoną dziecka (przepuklina mózgu,
      rozszczepienie kręgosłupa i chyba coś jeszcze) potwierdzoną wszelkimi
      badaniami. Była to jej druga ciąża. Pierwsze dziecko, córeczkę urodziła zdrową
      (i śliczną - wyjątkowo!). Była spokrewniona ze swoim mężem dokładnie takim
      samym pokrewieństwem jak Ty. Stąd wskazane były przez lekarza badania
      prenatalne. Ale podobno nie było pewności, czy ta wada dziecka była spowodowana
      tym pokrewieństwem.
      EKO
      PS Mam nadzieję, że ten post nie załamie Cię a raczej pocieszy: mają zdrową,
      śliczną córeczkę!
      • Gość: Estera Re: Jesteśmy spokrewnieni IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 14:26
        Bardzo Ci dziękuję za pocieszenie i za tego maila - jest mi to potrzebne.
        Nie wiem tylko czy wszelkie badania powinnam robić jeszcze przed zajściem
        w ciążę, czy może później ???
        Mam nadzieję, że Twoje dziecko ma się dobrze.
        Pozdrawiam Was
    • Gość: Kredka Re: Jesteśmy spokrewnieni IP: *.fn.pl 31.08.01, 14:42
      W mojej rodzinie był przypadek małżeństwa pomiędzy kuzynami w pierwszej linii
      (ich ojcowie byli rodzeństwem). Pierwsze dziecko było/jest zdrowe. Następne
      niestety nie (już nie żyją). Doczekali się wspaniałych, zdrowych wnuków i
      prawnuków. Jako małżeństwo byli dla nas wszystkich wzorem, jak można się kochać.

      Pozdrawiam serdecznie
    • monika.antepowicz Re: Jesteśmy spokrewnieni 31.08.01, 23:36
      Myślę,że wszystko będzie Ok. Ale pewne nieprawidłowości chromosomalne mogą sie
      ujawniac ,AM
    • Gość: dina Re: Jesteśmy spokrewnieni IP: 195.116.167.* 02.09.01, 20:10
      Estera, niee przejmuj się. Nie martwcie się na zapas i róbcie swoje.Będzie
      dobrze.
      • Gość: Estera Re: Jesteśmy spokrewnieni IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 08:36
        Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wsparcie - jesteście kochani.
        Czym się mogą objawiać u dziecka nieprawidłowości chromosomalne ??? - czy
        tylko u dziecka spokrewnionych rodziców może się to przytrafić ???
        Dziękuję
        • monika.antepowicz Re: Jesteśmy spokrewnieni 03.09.01, 20:13
          Po prostu pewne wady metaboliczne czy dziedziczne choroby metaboliczne
          dziedziczone maja większą szanse na ujawnienie sie, gdyz mogą spotkac sie dwa
          uszkodzone chromosomy ( w całej populacji prawdopodobieństwo takiego zdarzenia
          jest mniejsze ni z u osób spokrewnioonych. może to dotyczyc np. cukrzycy,
          galaktozemii, fruktozemii. Ja nie zalecam jakichś badań, jedynie przed
          podjęciem decyzji informuje, że jest możliwość rozmowy z doświadczonym
          genetykiem i przeprowadzenia tzw. śledztwa genetycznego.MA
Pełna wersja