boje sie o mame :((((((

IP: *.elpos.net 25.11.04, 23:11
niedlugo moja mama idzie na operacje sad wyciecia guzka tarczycy. i strasznie sie o nia boje ze cos moze sie jej stac. kidys miala operacje wyciecia szyjki macicy i pozniej nie mogla sie wybudzic z narkozy sad teraz tez o to sie boje. ale jak sie wybudzila to 2 dni miala potworne wymioty a teraz jak tak samo bedzie przechodzila to ja 2x tak bedzie bolalo sad. i obawiam sie komplikacji. slyszlam rozne opinie na ten temat ze mozna stracic glos, ze prze miesiac sie nic nie mowi, ze strasznie glowa boli. a ja nie chce zeby ona cierpiala. statam sie o tym nie myslec ale jest strasznie ciezko tak nie myslec sad
    • Gość: Ona Re: boje sie o mame :(((((( IP: *.bk-s.tudelft.nl 25.11.04, 23:27
      Jak dawno Twoja mama miala ostatnia operacje? Moze od Tego czasu stosuja juz
      duzo nowoczesniejsze narkozy i ryzyko jest mniejsze...
      • szept_ciszy Re: boje sie o mame :(((((( 25.11.04, 23:40
        nie wiem co ci poradzić, jedyne co mi przycodzi do głowy to: myśl pozytywnie,
        nie wywołuj u siebie niepotzrebnych emocji, może wszystko się uda, nie będzie
        żadnych komplikacji i okarze sie ze nie potrzebnie się denerwowałaś. Tak w
        ogóle to ja po operacji także baaaaardzo wymiotowałam, to jest normalna reakcja
        po narkozie.
    • Gość: duszka Re: boje sie o mame :(((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 00:16
      nie martw sie...musi byc dobrze - opiekuj sie mama po operacji najlepiej jak
      umiesz a napewno jej pomozesz szybciej wrocic do zdrowia...trzymam za Was
      kciuki...uszy do gory!!!
    • very_martini Re: boje sie o mame :(((((( 26.11.04, 00:52
      Ewa, jest kilka kulek homeo na zabiegi przróżnej maści, jest też taka na
      złagodzenie problemów związanych z narkozą, i ogólnie na szybsze dojście do
      siebie po operacji. Daj mi jakoś znać, czy Cię to interesuje, bo nie chce mi się
      przepisywać, jeśli ma się okazać, że to na próżnowink

      16%VOL
      22%VAT

      takie tam sobie forum homeopatia
    • Gość: efka Re: boje sie o mame :(((((( IP: *.top / 62.148.95.* 26.11.04, 08:36
      Pomysl o tym, ze Twoja mama tez sie boi i ostatnia rzecz jaka jest jej
      potrzebna, to strach i przerazenie w Twoich oczach. Wiec zbierz w sobie
      wszytkie sily i staraj sie ja wesprzec i przekonac, ze to nic wielkiego, ze
      bedzie dobrze.
      Jestes jej potzrbna silna a nie spanikowana.
      • Gość: Anika Re: boje sie o mame :(((((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 16:55
        to normalne ze sie boisz ale trzymam za Was kciuki, ja tez mialam operowana
        tarczyce, wycinane guzki itd, wszystko poszlo ok, oczywiscie troche trwal moj
        powrot do zdrowia ale problemow z mowieniem nie mialam smile
        • kalinosia Re: boje sie o mame :(((((( 26.11.04, 17:31
          ja w zeszłym roku miałam całkowitą narkozę 6 razy!! w tym 2 ,że tak powiem,
          poważniejsze, bo miałam 2 operacje (1 trwała ponad 4 h). I zawsze było ok smile .
          Oczywiście złe samopoczucie po wybudzeniu się to niestety normalne sadTakże się
          nie martw na zapas
Pełna wersja