Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja?

IP: 217.153.180.* 29.11.04, 12:10
Po ilu stosunkach zaczęłyście odczuwac przyjemność? Ja po bolesnym pierwszym
razie (gdzie robilismy kilka podejsc) caly czas nie czuje sie zbyt komfotowo
tzn ciagle mnie gdzies pobolewa, uwiera nie mowiac juz o jakimkolwiek
zadowoleniu. Czy po prostu musimy sie dopasowac (ja porozciagac) i potem
bedzie dobrze? Bo jakos jestem rozczarowana tym calym sexem...
    • Gość: lilith76 Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 29.11.04, 12:55
      nie wiem, czy cię pocieszę (pierwszy raz/razy miałam podobne do twoich), ale
      najfajniej zrobiło się kiedy zamieszkałam razem z facetem i robimy to
      codziennie - jest super smile))
      kiedy kontakty intymne zdarzały się raz na tydzień, zazwyczaj zaciskałam się,
      pobolewało.
      od razu rozkosznie nie będzie, ale po kilku miesiącach wszystko się poprawia.
      trzeba "ćwiczyć".
      powodzenia smile)))))
    • an_ni Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja 29.11.04, 14:03
      to jest chyba najlepsze pytanie w historii calego forum !
      • Gość: lilith76 Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 29.11.04, 14:15
        nie to tylko ciężka praca magazynów kobiecych, które opisują jak mieć
        wielokortny kosmiczny orgazm, a nie piszą nic o tym, że początki bywają trudne
        i pracochłonne.
        wątek o tym, czy test ciążowy można używać kilkakrotnie był moim zdaniem nr 1
        na forum!
        • Gość: anni Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja IP: 217.11.141.* 29.11.04, 14:57
          aaaaa tak ! zapomnialam o nim....
          • lilith76 Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja 29.11.04, 16:31
            an_ni, dla nas - w tym momencie życiowym - to pytanie wydaje się zabawne, ale
            sama pamiętam jak w czasach "debiutu", nastolatką będąc myślałam, że ból i
            dyskomfort, to tylko za "pierwszym razem", a za drugim to może będę mistrzynią
            seksu (a kiedy nie byłam, to czułam się winna, bo koleżanki na pewno są). po
            prostu nikt nie porusza takich tematów.
            ja potrafię się przyznać, że mądrzałam z wiekiem smile))
            • Gość: anni Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja IP: 217.11.141.* 29.11.04, 17:02
              a ja tak nie myslalam, moze wtedy nie bylo tylu bzdurnych gazet
              ale znowu nie bylo to tak dawno temu bo 10 lat temu
              przede wszystkim nie zaczynalam od stosunku, jesli nie bylo satysfakcji po
              pieszczotach nie posuwalam sie dalej (ale bylasmile
              oczywiscie nie osiagnelam orgazmu od razu ale nie bolalo, nie bylam zawiedziona
              czy zaniepokojona ze nie mam tego orgazmu ani tez nie bylam mistrzynia
              igraszek, zresta do tej pory uwazam ze nie jestem, moj szczyt pewnie jeszcze
              nie nadszedl
              to pytanie kojarzy mi sie z biegloscia lingwistyczna
              jak sie nie napracujesz to nie bedziesz dobra !
              tym optymistycznym akcentem zachecam do dzialania i nie myslenia o orgazmach ,
              samo przyjdzie
      • Gość: kinga Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja IP: 217.153.180.* 29.11.04, 16:20
        nie czytam prasy kobiecej
        nie sypialam z kazdym napotkanym facetem
        dopiero rozpoczelam zycie seksualne
        nie prosze o drwiny
        • Gość: lilith76 Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 29.11.04, 16:26
          nie przejmuj się - nie od razu Kraków zbudowano.
          za to po trzydziestce kobiety często się rozpędzają, a facetom libido spada.
          najlepsze jeszcze przed tobą, kiedy twój facet jest już w szczycie możliwości.
          • Gość: smile Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 20:53
            A twoj facet ma orgazm to znaczy czy widzisz gdzies na sobie/w sobie sperme bo
            jak nie to juz nie dobrze.Niektore kobiety nigdy nie maja orgazmu i jakos zyja
            pomysl tylo ze sprawiasz przyjemnosc towjemu chlopcu i to juz chyba wystarczy>
            • an_ni Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja 30.11.04, 09:24
              oo to jest niezle
              wspolczuje ci ...
    • Gość: mumiś Re: Po ilu "pierwszych razach" będzie satysfakcja IP: *.icpnet.pl 30.11.04, 13:09
      z tego co zaobserwowałam u siebie, u mnie przyjemność wypływa nie z jakiegoś
      specjalnych ruchów partnera, pozycji itp. tylko z poczucia bezpieczeństwa i
      ogromnej miłości jaką w tej chwili czuję- zazwyczaj wtedy jest mi po prostu
      błogo i nie jest to fizyczne odczucie, a bardziej psychiczne. kobiety są
      bardziej skomplikowane i nie jest u nich tak prosto jak u faceta (porusza się,
      wytryśnie i koniec). spokojnie, przyjdzie fajne uczucie ale nie czekaj na nie-
      poddaj sie chwili, kiedyś zama zauważysz smile

      hmm... co do tego uczucia dyskomfortu to ja je odczuwałam przez długi czas...
      mój pierwszy raz był... dziwny...ale myślę że gromy i trzęsienie ziemi
      podczas "pierwszego razu" zdarza sie tylko w harlequinach i na amerykańskich
      firmach... smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja