Metoda anty po dostawieniu tabletek?Proszę o pomoc

01.12.04, 09:42
Witam. Mam na imię Joanna. Biorę tabletki antykoncepcyjne od trzech lat
i przyznam, że stają mi w gradle. Mam naciśnienie, martwię się o swoje
zrdowie. Poza tym moje libido jest zerowe, było z nim źle, teraz juz
tragicznie. Marzę o dawnych czasach...... Po cóż brać tabletki jeśli sam fakt
ich przyjmowania powoduje, że seks uprawia się raz na miesiąc???? Zresztą,
po pół roku chciałabym zrobić sobie badania hormonalne, zobaczyć,
czy z organizmem wszystko w porządku. Najważaniejszą rzeczą jest niechęć
do tej formy antykoncepcji. Choć bywa pewna, czuję, że robi spustoszenie
w organiżmie. Tak, wiem, naczytałam się za dużo postów, obejrzałam za wiele
programów, ale... BOję się - chciałabym w końcu być sobą.
Zajśc w ciążę nie mogę przez najbliższy rok, to po prostu niemmożliwe. Jaka
metoda da mi pewność, że nie zaciążę???? Sama prezerwatywa to za mało, więc
co jeszcze? Wkładka odpada, nie rodziłam jeszcze i nie zdecydowałabym się
na nią. Napiszcie mi, proszę, czy uprawiacie seks w samym kondonie i czy
uważając daje to jakąś podstawę do poczcuai bezpieczeństwa? Dodam, że jestem
panikarą.
Wiem, że ten temat był juz pewnie wielokrotnie poruszany, ale proszę o radę.
Z góry dziękuję.
    • kasia191273 Re: Metoda anty po dostawieniu tabletek?Proszę o 01.12.04, 09:51
      jestem dokladnie w tym samym momencie zyciawink tez mam dosc tabletek i glebokie
      przekonanie,ze czas z nimi skonczyc (po 10 latach!),a przez rok nie moge zajsc
      w ciaze.Juz widze swoja panike i zmyslone objawy ciazy,zwlaszcza jesli cos sie
      zdarzy z prezerwatywa...Nie mam doswiadczen z innymi metodami antykoncepcji i
      umieram ze strachu,jak sie zabezpieczac,zeby nie zwariowac.
    • florencja29 Re: Metoda anty po dostawieniu tabletek?Proszę o 01.12.04, 13:36
      ja tez mam taki syndrom i tez mam nadciśnienie. Wiem, że powinnam przestać z
      tabletkami. Ale ja uważam inne metody za mało pewne. Dla mnie np. gumy zupełnie
      odpadają. Też jestem panikarą.
      Spirala, tak, ale tylko mirena (jest porównywalnie skuteczna z tabletkami), ale
      ona chyba też odpada dla mnie, bo w jej przypadku uwalnia sie mała dawka
      hormonu. To chyba też nie dla mnie - patrz nadciśnienie.
      Ja w ogóle myślę jeszcze dalej, co po urodzeniu dziecka, przecież też trzeba
      sie jakoś zabezpieczać. Przecież konieczność zabezpieczania nie kończy się wraz
      z urodzeniem dziecka. I tak myślę, co potem?
      Chyba za bardzo przyzwyczaiłyśmy się do tych tabletek...
      Jednak na razie biorę minipigułkę cerazette, obawiałam się o jej wpływ na
      organizm, bo nie ma przy niej miesiączek. Wczoraj byłam u lekarza i dokładnie
      mi wytłumaczył jaka jest zasada ich działania. Powiedział mi też, że na pewno
      mają mniej skutków ubocznych niż pigułki tradycyjne.
      Miałam tez obawy, bo tak mi powiedziała lekarka, u której byłam wczesniej, że
      one są tylko dla matek karmiących. To prawda dla matek, ale nie tylko, oprócz
      tego dla osób z nadciśnieniem, paląych po 35 r.ż., zagrożonych zakrzepicą, a
      powrót do płodności jest taki sam jak po pigułach tradycyjnych.
      • Gość: Ada Re: Metoda anty po dostawieniu tabletek?Proszę o IP: a2fw.a* / 62.148.83.* 01.12.04, 14:12
        Podobnie jak Asia przestalam brac tabletki po baaardzo dlugim czasie.
        teraz przerzucilismy sie na gumki+globulki.
    • Gość: aga Re: Metoda anty po dostawieniu tabletek?Proszę o IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.04, 14:31
      Ja tez sie caly czas waham; raz biore tabletki potem znow nie...
      Wiem jedno-na pewno nie jest to cos naturalnego: czuje sie napuchnieta, boli
      mnie glowa, mam mdlosci mimo ze mam naprawde dobre zdanie o Minulecie(w
      porownaniu np z innymi anty).
      Chyba znow powroce do naturalnego cyklu-do naturalnych, bolesnych miesiaczek.
      NP teraz niby zbiera mnie na ten pseudo-okres (biore tabletki), czyli na to
      male krwawienie z odstawienia.Zbiera mnie, ale tak dziwnie, cos tam pobolewa.
      Nie cierpie tego "plamienia z odstawienia"-wole prawdziwy mocny, bolesny
      okres...tesknie znow za normalnym cyklem, za normalnym okresem.
      A libido prawie znika przy tabletkach, u moich kolezanek to samo.No to po co
      sie truc?
    • barka01 Re: Metoda anty po dostawieniu tabletek?Proszę o 01.12.04, 15:12
      Drogie dziewczyny!!. Zawsze chciałam brać tabletki ale nie mogłam. Wkładkę
      domaciczną wyperswadował mi lekarz. Pozostała mi tylko prezerwatywa. Stosuję ją
      już naprawdę od wielu lat. Ponieważ jestem fatalistką zabezpieczam się jeszcze
      dodatkowo. Stosuję Patentex, oraz unikam jak ognia dni płodnych (mam już wprawę
      w ocenie śluzu). Z prezerwatywą bywało czsem różniesmile). Po prostu kilka razy w
      ferworze zabawy potrafiła się zsunąć, ale moje pozostałe zabezpieczenia
      zadziałały bez pudła. Polecam niniejszy sposób antykoncepcji jako sprawdzony i
      pewny, choć tak naprawdę to nic pewnego na tym świecie!!! Łut szczęścia też się
      przydaje smile))
    • heather_morris Re: Metoda anty po dostawieniu tabletek?Proszę o 01.12.04, 16:05
      Ja polecam prezerwatywe, prezerwatywe + globulke lub prezerwatywe + NPR.

      Pozdrowionka
Pełna wersja