MIESIACZKI-KRWOTOKI!!

IP: *.azory.net.pl 04.12.04, 13:22
Witam .Mam pytanie .Co moze byc przyczyna obfitych miesiaczek ? Zdazylo mi
sie tak na poczatku roku bylam u lekarza i przepisal tabletki anty po
pktorych wszystko przeszlo. Tabletki odstawilam jakies pol roku temu i
dzisiaj znowu leje sie ze mnie jak z kranu. Co 20 minut zmieniam podpaski
odczuwam bole jajnikow schodza ogromne skrzepy i leje sie prawie ciorkiem.
Zaznaczam ze miesiac temu bylam u gina nie mam cysty ani miesniakow ani
endometriozy cytologia jest w porzadku.Oczywiscie wiem ze czeka mnie wizyta u
ginekologa ale moze wiecie co moze byc jeszcze przyczyna tak obfitych
miesiaczek ??Pomocy !
    • urbanchaos Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! 04.12.04, 13:48
      koniecznie powinnaś chociaż dostać taki lek na zatrzymanie krwawienia !
      to doprowadzi cię do anemii !!!
      powinnaś zasugerować ginowi, łyżeczkowanie to jedynie co powinno ci pomóc
      • Gość: aga31 Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! IP: *.azory.net.pl 04.12.04, 14:07
        Tabletki na krwotok mam kiedys dostalam od ginekologa. Dzis juz do niego
        dzwonilam jak nie przejdzie to mam jechac na zastrzyk do szpitala i jestem na
        wizyte juz umowiona. Ale jestem ciekawa czy ktoras z was tak miala ? Jaka jest
        przyczyna tak obfitych krwawien? Co pomoglo ? Tak jak mowie nigdy czegos
        takiego nie mialam dopiero na poczatku tego roku pojawil sie taki problem i po
        tabletkach anty wszystko sie uregulowalo.Czy tylko antykoncepcja hormonalna
        moze pomoc ? Jakos nie bardzo mam ochote na tabletki nienajlepiej mi sluzyly sad
        • Gość: bera Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 22:32
          Jestem w trakcie leczenia, a waściwie juz po leczeniu miesiączek z krwotokami.
          Zdiagnozowano u mnie przerost endometrum oraz polipy macicy. Pierwszym z badań
          które pozwoliło na wstępną diagnozę było badanie USG wykonane dopochwowo.
          Ponieważ oprócz polipów, USG wykazywało również dwa mięśniaki ( jeden rosnący,
          drugi malejący),lekarz ginekolog skierował mnie na histerioskopię. Pobrano
          materiał do badania histologicznego i rozpoczęto leczenie hormonalne preparatem
          zawierającym tylko hormony drugiej fazy cyklu. Na szczęście można było podjąć
          skuteczne leczenie farmakologiczne i nie było konieczności uciekania się do
          metod ostatecznych.
          Koniecznie zrób USG i o ile będzie to możliwe histerioskopię.
          Ja pomimo, że zazwyczaj bardzo żle tolerowałam tabletki antykoncepcyjne, bardzo
          dobrze czułam się po stosowanych hormonach.
    • ghazal Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! 04.12.04, 23:25

      Sprawdzałaś czy nie masz jakiejś skazy krwotocznej? Według mnie powinnaś
      bezwzględnie domagać się skierowania do hematologa.
      Przy chorobie von Willebranda (ja to mam) czasy krwawienia i krzepniecia sa na
      pograniczu normy i czesto lekarz to bagatelizuje.
      Przyczyna jest brak jednego z czynnikow krzepniecia (jak przy hemofilii) ale
      objawy zmieniaja sie w ciagu zycia. Moze byc tak ze dziewczyna wczesniej nie
      miala problemow z babskimi sprawami, ale np ma sklonnosc do siniakow,
      Jak chcesz pisz na genepis@gazeta.pl
      Przy mojej chorobie krew krzepnie, ale skrzep nie umie sie utrzymac i jest tak
      jak piszesz - leca skrzepy i cala zabawa zaczyna sie od nowa.
      Są na to lekarstwa, ale nie kazdemu to samo pomaga.
      Masz jakies inne objawy ze strony układu krzepnięcia?
      Np przedłuzone krwawienia przy zmianie zebow, siniaki itp
      • astana82 Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! 13.12.04, 22:55
        ooo - ja tez mam te skrzepy, paskudztwo, dlugi, bolesny i dosc obfity okres i
        jak napisalas a nie skojarzylam tego wczesniej, siniaki mam wprost paskudne,
        nie dosc ze robia sie od byle uderzenia, to dlugo sie goja
        to moze miec wspolnego z tym o czym piszesz ???
        co powinnam zrobic ???
        • ghazal Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! 14.12.04, 00:13
          astana82 napisała:

          > ooo - ja tez mam te skrzepy, paskudztwo, dlugi, bolesny i dosc obfity okres i
          > jak napisalas a nie skojarzylam tego wczesniej, siniaki mam wprost paskudne,
          > nie dosc ze robia sie od byle uderzenia, to dlugo sie goja
          > to moze miec wspolnego z tym o czym piszesz ???
          > co powinnam zrobic ???

          1.Przydusić lekarza pierwszego kontaktu o skierowanie do hematologa i nie
          wychodzić z gabinetu bez skierowania
          2. Zrobić wywiad rodzinny kto jeszcze ma podobne objawy (zarówno kobiety jak i
          mężczyżni) - siniaki, przeduzone krwawienia z nosa, obfite miesiączki, krwotoki
          po porodzie, problemy ze zmianą zębów itp. Także problemy ze stawami - czy ktos
          od lat bezskutecznie leczy się na nietypowy reumatyzm, chorobe zwyrodnieniową
          stawow itp?
          A może tata majsterkowicz ma czesto problemy z łokciem, albo ciotka łazęga
          ciagle ma wode w kolanie?
          3. Przydusić hematologa, żeby dokładnie przebadał Przy niektórych skazach
          krwotocznych podstawowe badania układu krzepnięcia, w tym rzadko robiony czas
          kaolinowo-kefalinowy wychodzą na pograniczu normy i w zwiazku z tym są czesto
          bagatelizowane.
          Najlepiej zbadać poziom czynników krzepniecia ale to drogie badanie i bez
          wyraźnych wskazan trudno sie o to doprosic.
          Do tego jeśli nie mieszkasz w Warszawie, czy innym mieście wojewódzkim, to
          pewnie będziesz musiała tam pojechac, bo w mniejszych miastach w ogole nie
          robią takich rzeczy, albo robią źle.
          Kiedyś dawali skierowanie, umawiałas się telefonicznie, jechałaś, pobierali i
          OK, ale teraz to nie wiem jaka jest procedura.
          Z jakiego miasta piszesz?

          Nie wiem jak jest przy innych skazach, ale gen na von Willebranda ma chyba
          różną penetrację, albo podlega modyfikacjom przez inne geny, bo w mojej
          rodzinie niektore objawy sa wspolne dla wielu, a inne zupelnie nietypowe
          specyficzne do osobnika.
          Do tego u mnie niektore objawy zmieniaja sie i nie wiem od czego to zalezy. Np
          kiedys strasznie krwawiłam z nosa od byle czego, od zwykłego zmęczenia i to
          trwało kilka lat.
          Spotkałam raz na "tankowaniu" kobiete (zreszta znana aktorke) z von
          Willebrandem, ktora miała straszne problemy z miesiaczkami, ja mialam tylko
          troche przedłuzone.
          Teraz od paru lat krew mi w ogóle z nosa nie leci, ale za to babskie sprawy
          mnie dobijają

          A u Ciebie co? tylko siniaki i krwotoki?
          Aha! Tak doraźnie to spróbuj Rutinoscorbin i nie bierz zadnych salicylanów
          (polopiryny, aspiryny itp)
          Ja biore Exacyl i Cyklonaminę do tego czasem Hemorigen juz kilka dni przed, ale
          to wszystko niewiele pomaga, chociaż troche tak.
          I tankuję DDAVP w kroplówce, ale ostatnio to psu na budę.
          • Gość: aga31 Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! IP: *.azory.net.pl 14.12.04, 09:19
            Problemow z zebami ani z siniakami nie mam tylko te obfite miesiaczki.
            Cyclonamine tez biore podczas miesiaczki. W tym tygodniu mam wizyte u gina
            zobaczymy co poradzi.Pozdrawiam.
          • astana82 Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! 14.12.04, 14:07
            pisze z 3miasta, wiec mysle ze nie powinno byc probemow z dostepem do badan;
            i ta krew z nosa, kurcze, zawsze bralam to za stres, przemeczenie, brak
            racjonalnego snu itp.
            zaczynam sie na siebie wkurzac, ze dopiero teraz zaczelam brac na powaznie
            swoje zdrowko, wczesniej do ogolego mnie sie nie dalo zaciagac...
            wychodze powoli z wiekow ciemnych... smile
            u mnie w rodzinie, niestety, nic nie wiem jak to jest, bo taka glupia maniere
            niektorzy z niej maja, ze do lekarza trafiaja niezywkle rzadko - ale sie
            dowiem; choc cos mi sie kojarzy, ze jak moja mama zawsze widzi moje wielkie
            siniole (i na nogach takie zyly na wierzchu, prawie jak zylaki, ale w wieku
            23lat to chyba niemozliwe, zwlaszcza ze prowadze dosc aktywny tryb zycia) ze
            nie wiem skad ja to mam, bo u niej w rodzinie to sie nie zdarzalo... ale jest
            jeszcze rodzina Taty, popytam; i pojde do ogolnego po skierowanie do
            hematologa, mam nadzieje ze nie bedzie robic problemow!!!
            wielkie dzieki za odpowiedz, mam nadzieje ze sie cos wyjasni smile
            papa
    • Gość: ala Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! IP: *.tvgawex.pl 05.12.04, 11:59
      czesc
      u mnie bylo podobnie tzn. obfite przedluzajace sie krwawienia dochodzace do 3
      tygodni, duze skrzepy, jedno krwawienie sie konczylo a zaczynalo drugie.
      Pobilam wtedy rekord w kupowaniu podpasek (dodam, ze zawsze mialam regularne
      miesiaczki jak w zegarku co 27, 28 dni i krwawienie trwalo do 5 dni)Zrobiono mi
      lyzeczkowanie a z badania histopatologicznego wyszlo ze jest wszystko ok. Wtedy
      gin zapisał mi tabl. hormonalne na druga faze cyklu i od tej pory wszystko
      wrocilo do normy.
      • Gość: mary Re: MIESIACZKI-KRWOTOKI!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 13:38
        U mnie takie objawy wystąpiły przy mięśniakach śródściennych - długie leczenie, anemia, aż w końcu konieczna była operacja.
Pełna wersja