brak orgazmów :(:(

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 18:11
dziwna sprawa, gdy uprawiam sex nigdy nie miewam orgazmow mialam juz kilu
partnerow i nic, dodam ze wszystko bylo ok jesli chodzi o nich i jesli chodzi
o dlugosc stosunku gre wstepna itp. Jednak jak sama sie pieszcze to dostaje
orgazmu strasznie mnie to meczy sadsad heeeeeeeeeelp
    • Gość: ciocia klocia Re: brak orgazmów :(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 20:04
      może tu jest właśnie problem.
      sama się pieścisz.
      najwyraźniej podnieca cię dotyk kobiety.
      może nie powinnaś sypiać z mężczyznami tylko z kobietami?
      • Gość: karolina22 Re: brak orgazmów :(:( IP: *.acn.waw.pl 14.12.04, 20:36
        nie napewno nie, kobiety mnie nie kreca a podzas seksu z facetem jest mi
        cudownie tylko brakuje spelnienia sad
        • Gość: man Re: brak orgazmów :(:( IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 14.12.04, 20:57
          Nie wszystkie kobiety przeżywają orgazm pochwowy. Ten drogą masturbacji to jest
          łechtaczkowy i wcale nie jest gorszy. Może twój facet np. będzie cię najpierw
          stymulował ręką czy oralnie. Chyba od dawna się masturbowałaś (?)i niestety to
          ma tendecję do utrwalenia. Czasami seksuolog potrafi podjąć terapię na
          przewarunkowanie orgazmu (z autoerotyzmu na partnera), ale trzeba dobrego
          fachowca a takich jest mało i nawet ci z tytułami mają z tym kopot. Zajmuje to
          czasami dużo czasu. A z jakiego jesteś miasta?
        • kasia191273 Re: brak orgazmów :(:( 14.12.04, 20:59
          trzeba po prostu facetowi pokazac,co doprowadza cie do rozkoszy-taka mala
          instrukcja+pokaz- wstydzic sie chyba nie ma co,skoro uprawiacie seks,to
          jestescie sobie wystarczajaco bliscy,a poza tym faceci to lubia.I naprawde
          potrzebuja wskazowek,sami to przyznaja.
          • Gość: karolina22 Re: brak orgazmów :(:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 21:05
            jestem z Warszawy a jesli chodzi o pokazywanie facetom co i jak itp to jzu mam
            za soba naprawde probowalam juz chyba wszystkiego
            • Gość: man Re: brak orgazmów :(:( IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 14.12.04, 21:11
              To pokazywanie facetowi trzeba powtarzać! Jak nauczyłaś się masturbować to
              podobnie nauczysz się z facetem. tylko trzeba czasu, cierpliwości i współpracy.
              Trochę to jak pies Pawłowa, ale nasza seksualnosć jest taka trochę zwierzęca.
              • Gość: karolina22 Re: brak orgazmów :(:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 21:15
                pokazywalam mu i naprawde wiele razy czuje jakby byl tuz tuz i nigdy nic z
                tego nie ma sad o pochwowym to juz w ogole nie mowie bo nei mam go nawet jak
                sama sie pieszcze
                • Gość: man Re: brak orgazmów :(:( IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 14.12.04, 21:22
                  Zostaje chyba seksuolog, ale to nie zawsze coś daje. Jak jesteś z Wa-wy to może
                  Starowicz (wizyta 100 zł i nie jest to drogo jak na seksuologa). Są też kremy
                  na wzmocnienie orgazmu w aptece lub sex shopie, ćwiczenie mięśni miednicy,
                  prezerwatywy z wypustkami. Jeśli bardzo cierpisz z tego powodu zostaje wizyta u
                  seksuologa. W Wa-wie to chyba Starowicz (adres na stronie www.pts.sex.pl wink.
                  Nie martw sie problemy seksualne są częste zarówno u kobiet i mężczyzn!
                  • Gość: karolina22 Re: brak orgazmów :(:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 21:27
                    no chyba zostaje mi seksuolog, prezerwatywy z wyp juz probowalam smile
    • Gość: karolina22 Re: brak orgazmów :(:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.04, 09:48
      moze ktoras z was tez ma lub miala podobny problem?
      • Gość: gooska Re: brak orgazmów :(:( IP: *.bytom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 10:19
        Witaj w klubie.
        Mysle ze jest nas tutaj duzo tylko boimy sie przyznawac.
      • Gość: bianca Re: brak orgazmów :(:( IP: 81.219.113.* 15.12.04, 14:03
        Jestem żoną psychoanalityka (hihi a jak kto woli psychiatry klinicznego)
        doktoryzował się z tego tematu, i z przeprowadzonych badań wynikało, że 50%
        kobiet nie doświadcza orgazmu pochwowego, tylko łechtaczkowy. I wcale nie ma
        znaczenia, czy utrwaliły się jakieś doświadczenia z masturbacją, widać taka
        uroda niektórych z nas. A żeby było zabawniej, ja też tak mam i długo
        traktowałam to jak problem, dopuki nie poczytałam o kobietach, które wogóle nie
        potrafią osiągnąć orgazmu, z powodu słabo rozwiniętego odp. ośrodka w mózgu, te
        dopiero mają życie ! Więc zamiast się przejmować, trzeba sobie radzić wink))!
    • Gość: gosia Re: brak orgazmów :(:( IP: *.vub.ac.be 15.12.04, 16:04
      Hej, ja apropos seksuologow. Nie ograniczajmy sie tylko do Starowicza. Ja moge
      polecic p. Andrzeja Komorowskiego. MA co prawda tendencje do popadania w
      dygresje, ale dobrze mi sie z nim rozmawialo. Moze jesli chodzi o lekarza to
      nie takie wazne, ale ja go poprostu polubilam. Namiary znajdziecie w necie.
      Ale druga sprawa, nie wmawiajcie sobie ze jest z Wami cos nie tak, a
      szczegolnie nie popadajcie w poczucie winy. Seksuolog moze pomoc, ale nie
      wmawiajcie sobie ze koniecznie go potrzebujecie. Bo jak wtedy sie wyluzowac i
      pozwolic w czasie seksu przyjemnosci rozlac sie po ciele? Skoro jest TAKI
      problem. Nie mowie tego tylko w odniesieniu do problemow z orgazmem, to
      bardziej ogolna uwaga. Ale p. Andrzej ma te dobra wlasciwosc, ze umie
      powiedziec: jest z Toba ok, nie potrzebujesz mojej pomocy (mimo ze przeciez
      traci pacjentke, czyli kase). Aha - i obniza ceny dla studentow czy ludzi z
      problemami finansowymi. Trzeba to tylko szczerze powiedziec.
      Pozdrawiam
    • Gość: anni Re: brak orgazmów :(:( IP: 217.11.141.* 15.12.04, 16:13
      a musisz przezywac ten orgazm, na sile musisz go miec?
      pewnie z polowa albo i wiecej kobiet nie miewa w ogole orgazmu i zyje
    • agawka2 Re: brak orgazmów :(:( 15.12.04, 17:14
      Karolina ja mam podobnie i właściwie nie wstydze się przyznać do tego, mój
      partner o tym wie, niestety jakoś nie ma ostatnio zbyt dużych potrzeb, nad czym
      ubolewam, bo pomimo problemów z orgazmem uwielbiam się sexić, a ja jakoś mam
      zachamowania, aby pokazać mu co i jak, i tak to jakoś leci, też mnie to martwi,
      na dodatek z wykształcenia i zawodu jestem psychologiem, hha, ha, lekarzu lecz
      sie sam................. pozdrawiam
    • rapatuja Re: brak orgazmów :(:( 16.12.04, 11:50
      ja miałam tak samo..wiele..wiele lat temu wink
      i powiem ci jak się z tego wyzwoliłam..
      po pierwsze..facet ktoremu ufasz..i sie go nie krępujesz..to podstawa..
      w moim przypadku..pierwszego orgazmu z facetem doznałam w pozycji na
      siedząco..tyłem do partnera..robiąc przy okazji to co zwykle robiłam sobie jak
      byłam sama ..no i samą mnie to zaskoczyło..
      od tego czasu zawsze próbowalam sobie niejako pomóc własnie w taki sam
      sposób ..a z czasem już ta pomoc przestawała byc potrzebna..i do dzisiaj każde
      zbliżenie konczy sie moją satysfakcją..więc życzę powodzenia..i daj znać czy
      się udało wink)
      pozdrowionka!!
Pełna wersja