Idę dziś do ginekol. pierszy raz po porodzie!!!!!

29.12.04, 10:40
Witam! Jetsem 11 tygodni po porodzie i dzis postanowiłam iśc do gina. Ciężko
mi to przyszło, bo się boje badania pierwszego po porodzie. wy tez tak macie?
Ja sie obawiam tego badania, bo wkręcam sobie, że "tam" jest tak inaczej po
porodzie...
Odchody poporodowe mam do dziś-skape, żółtawe, ale mam. Okres miałam po 8
tyg.-dziwne, bo karmie piersią.
Napiszcie mi prosze jeśli byłyście po porodzie, czy to badanie bolało, czy
cytologia po porodzie boli??
Pozdrawiam.
Nataliasmile
    • nataliamackowiak Re: Idę dziś do ginekol. pierszy raz po porodzie! 29.12.04, 11:23
      sad
      czy nikt nie był po porodzie u gina????????
      • mama_radka Re: Idę dziś do ginekol. pierszy raz po porodzie! 29.12.04, 11:32
        Spokojnie, nie ma co się bać, a wręcz powiem inaczej - przed ciażą i po ciąży
        łatwiej chodzi mi się do ginka, bo częściej, bez żadnego stresu - który
        towarzyszył mi aż do pierwszej wizyty podczas ciąży - dla mnie stała się to
        rutyna - jak pójście po bułki... To od strony psychicznej.
        Od strony fizycznej - badanie po porodzie nic mnie ni bolało. Zupełnie nic. Co
        prawda miałam wykrytą nadżerkę, ale to osobny temat. Nic się ni e przejmuj...

    • Gość: pistacja Re: Idę dziś do ginekol. pierszy raz po porodzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 11:37
      Ja byłam w 6 tyg. po porodzie. Musiałam, bo chciałam pigułki. Badanie nic nie
      boli, ale to też zależy dużo od ginekologa. Ja mam wspaniałego ginekologa
      mężczyznę i nie zmienię go na kobietę. Mam do niego pełne zaufanie.Chodzę do
      niego regularnie i jest to taki sam lekarz i taka sama wizyta jak każda inna.
      Poza tym dopytaj o odchody poporodowe, dawno nie powinno już ich być. Zresztą
      szkoda, że zwlekałaś. Nic sie nie martw. Bedzie dobrze, ale nie odwlekaj tego.
      Pozdro i głowa do góry.
      • nataliamackowiak Re: Idę dziś do ginekol. pierszy raz po porodzie! 29.12.04, 11:44
        Dzieki!
        Nadżerke tez miałam wykryta ale przed ciążą i mój lekarz powiedział że nie ma
        sensu przed ciążą jej leczyć. Pewnie nie znikła i jest nadal...
        Ja nie napisałam, że przed porodem tez "lubiłam" chodzić do gina, ale teraz mam
        własnie bariere psychiczna po porodzie, żeby iść sie zbadać. Ale postanowiłam
        dzisiaj...musze byc dzielnasmile
        A tabletki? Własnie nie wiem czy prosic o receptę. Niby by sie przydały, ale
        sama nie wiem. Brałam 6 lat tabletki i nie wiem czy robić to dalej?? czy one
        nie szkodzą???
        Pozdrawiam.
        natalia
        • nataliamackowiak Re: Idę dziś do ginekol. pierszy raz po porodzie! 29.12.04, 17:51
          Własnie wróciłam. było spoko-strach ma wieeelkieee oczy!!! wszystko gra, jestem
          zdrowasmile
          i nic nie bolało!!!
Pełna wersja