ja_piekna
06.01.05, 09:26
Cześć, wiem że juz dużo o tym było i sobie troszkę czytałam w archiwum ale...
No właśnie. Mój lekarz przepisał mi luteinę na wywołanie miesiączki, gdyż
ciażę wykluczył. Powiedział, że mam brać luteinę aż do momentu gdy miesiączka
sie pojawi jednak nie dłużej niż 7 dni. Na forum doczytałam iż miesiączka
pojawia się dopiero po zaprzestaniu przyjmowania luteiny. Więc jak to jest w
końcu? Kto ma rację? Nie wiem co o tym myśleć, bo co jeśli jestem jednak we
wczesnej ciąży? Czy treningi na silowni i aerobicu moga powodować opuźnienie
w miesiaczkowaniu? I jeszcze jedno pytanie. Czy luteina może mieć wpływ na
wynik płytkowego testu ciążowego?
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.