hippophae
12.01.05, 18:01
Mam pytanie, które prawdopodobnie wielu z was wyda się bez sensu, ale chyba potrzebuję wsparcia. Czy któraś z was brała pigułki nie potrzebując antykoncepcji i nie z ważnych przyczyn zdrowotnych? Kilka dni temu skończyłam ostatnie opakowanie, od pewnego czasu nie mam partnera i nie planuję przypadkowych kontaktów (złaszcza zabezpieczając się tylko pigułkami) a jednak kusi mnie żeby nie przerywać pigułek. Niby dobrze żeby organizm odpoczął i w razie potrzeby zawsze mogę zacząć brać znowu, a jednak boję się powrotu nieregularnych cykli, przedłużających się, bolesnych miesiączek, pogorszenia cery i tych wszystkich efektów po odstawieniu które opisujecie na forum (i chyba też tego, że jakby godzę się tym samym na dłuższą samotność). Dodam, że pigułki tolerowałam bardzo dobrze. Czy któraś z was była może w podobnej sytuacji?
H.
p.s. bardzo proszę o nie kasowanie tego wątku, mimo że jest z pogranicza zdrowia.