Strumektomia a przyszła ciąża

IP: *.speednet.com.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:08
Witajcie,
Szukam kobiet, które przeszły taki zabieg (usunięcie tarczycy) przyjmują
doustnie hormony i urodziły zdrowe dzieci. Mam zaplanowaną operację już
niedługo, ale ogarnia mnie masa wątpliwosci. Podzielcie sie swoimi
przeżyciami, jak się czujecie, jak przechodziłyście ciąże, itd., a może w
waszym otoczeniu jest ktoś taki?
    • Gość: iwona Re: Strumektomia a przyszła ciąża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:19
      A co to właściwie jest? Bo ja mam przed sobą skierowanie na biopsję guza
      tarczycy i mam napisane po łacinie "struma neolosa suspecta". Nigdzie w
      internecie nie znalazłam, być może źle to odczytałam, bo wiadomo lekarskie
      pismo.... Możesz przybliżyć temat?
      • Gość: Alia Re: Strumektomia a przyszła ciąża IP: *.speednet.com.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 15:01
        Strumektomia - to wycięcie tarczycy, mnie akurat czeka subtotalne czyli
        całkowite. Biopsja to pobranie materiału do badania, po prostu pobiorą część
        guza i zbadają czy jest złosliwy czy nie smile Pozdrawiam i życzę powodzenia
        • kurova Re: Strumektomia a przyszła ciąża 16.01.05, 15:29
          Ja jestem po operacji 4 lata, ale mam usuniętą nie całą, biorę leki na
          niedoczynność( euthyrox),ciąża w porządku,trzeba robić badania i wraz ze
          wzrostem wagi zwiększać dawkę leku.Cieszę się że jestem po operacji, bo
          całkowicie zmieniło się moje samopoczucie.
          • Gość: Alia Re: Strumektomia a przyszła ciąża IP: *.speednet.com.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 15:37
            Kurava, dzięki smile Bardzo mnie pocieszyłaś. Ale mam jeszcze kilka pytań: czy nie
            miałaś problemu z zajściem w ciążę? Ile lat ma Twój dzidziuś? Ile razy dziennie
            przyjmujesz euthyrox? Czy wątroba to wytrzymuje (hormony)? Rozumiem, ze jesteś
            pod stała kontrolą lekarską?
            Pozdrawiam smile
            • kurova Re: Strumektomia a przyszła ciąża 17.01.05, 16:22
              Po kolei.Problemy z zajściem w ciążę miałam, starałam się 6 m-cy, ale to raczej
              z moich nerwów ( po chorobie tarczycy została mi nadwrażliwość na punkcie
              swojego zdrowia),jestem cały czas taka spięta jakbym miała za chwilę gdzieś
              wyjść,a wiadomo że z nerwów rośnie prolaktyna, a prolaktyna wysoka nie pozwala
              zajść w ciążę, zaszłam dopiero jak sobie odpuściłam starania.JAk po zajściu
              pojechałam do swojej lekarki, to powiedziała mi że miałam dużo szczęścia, bo
              przy mijej chorobie trudno się zachodzi w ciążę a jeszcze trudniej ją
              utrzymać.Ja z utrzymaniem nie miałam najmniejszych problemów.Maksiu za tydzień
              kończy 2 latka.Ostatni raz u endokrynolożki byłam jak mały miał 7 m-cy, od
              tamtej pory sama robię sobie badania i w zależności od wyniku aplikuję
              dawkę.Ale przyznam Ci się że od porodu nie mogę dobrać dawki, bo to zależy od
              wagi a mi waga się cały czas zmienia raz w jedną raz w drugą stronę, dlatego
              raz biorę 100mg raz 125mg.euthyreoxu.Pobolewania wątroby mam ale wiem że to z
              nerwów, wiem że taka zależność jest.Jak coś więcej to możesz napisać na
              kurova@gazeta.pl.Pozdrawiam, będzie dobrze, nie martw się.Leki co prawda do
              końca życia, ale o tym się nie myśli, to już jest odruch.
Pełna wersja