Tabletki - rano czy wieczorem?

26.01.05, 22:37
Jak najlepiej ustawic sobie godzine przyjmowania tabletek anty? Rano czy
wieczorem? Ja biore kolo 22, ale dowiedzialam sie wlasnie od ginekologa ze
lepiej rano, bo sie lepiej przyjmuja. A wieczorem, ze wzgledu na to co jemy,
nie zawsze cala zawartosc tabletki sie wchlania. Jak to w koncu jest?
    • Gość: Yennah Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:42
      Biorę wieczorem - leżą sobie obok szczoteczki do zębów. Nie zapomnę no i
      mniejsze jest niebezpieczeństwo jakichś przykrości ze strony układu
      pokarmowego... tzn. wymiotów bo tego przez sen raczej nie praktykuję. smile
      Pozdrawiam.
      • mika78 Re: Tabletki - rano czy wieczorem? 26.01.05, 22:46
        Wlasnie to samo powiedzialam: ze myslalam, ze lepiej na noc, zeby przespac ew
        nieprzyjemne objawy, a na to ginekolog, ze po to dobieramy odpowiednie
        tabletki, aby nie bylo niepozadanych efektow...
        • Gość: Yennah Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:55
          Lekarz-optymista. smile
          A serio: brałam już chyba z 8 rodzajów pigułek i nie zdarzyło mi się nie mieć
          żadnych skutków ubocznych. Coś się zawsze paskudziło - tylko natężenie było
          różne. Osobiście jakoś pewniej się czuję, gdy biorę wieczorkiem.
          • Gość: Kasia Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.robbo.pl / 194.106.193.* 26.01.05, 23:36
            Jak powyżej, bezpieczniej wieczorem, nie grożą zwykle wymioty. Rankiem - łatwo
            zapomnieć, można się struć jakimś w pędzie złapanym pączkiem itd.
            Pozdrawiam,
            Kasia
    • the_kami Re: Tabletki - rano czy wieczorem? 27.01.05, 09:11
      A ja zawsze brałam rano (ale też nigdy nie miałam żadnych skutków ubocznych).
      Bo wtedy - w razie zapomnienia (które mi się zdarzyło raz w ciągu 7,5 roku) ma
      się cały dzień na przypomnienie i łyknięcie. Jeśli bierzesz się pigułki
      wieczorem, to sporą część z 12 godzin marginesu się przesypia.
      • Gość: gosia Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.vub.ac.be 27.01.05, 11:30
        Dokladnie, robie tak samo, tabletki biore zawsze rano przy sniadaniu. Jak
        zapomne mam czas do wieczora. Ale fakt faktem - zadnych mdlosci itp nie mam,
        wiec nie musze sie obawiac zlego samopoczucie w dzien.
      • Gość: Kasia Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 27.01.05, 21:41
        ZAleży, ile śpisz. Ja raczej nie dłużej, niż 5 godzin, niestety, więc nic by
        się nie stało. Za to w ciągu dnia nie mogę wrócić do domu po tabletki, stąd
        wolę brać wierczorem. Gdybym ich nie wzięła, czegoś by mi brakowało i pewnie
        nie poszłabym spać. WYmioty oraz biegunka też nie są częste nocą.
        Kasia
        • aureliana Re: Tabletki - rano czy wieczorem? 27.01.05, 22:55
          bralam kiedys rano( mam caly dzien, zeby nie zapomnieci zaczelo sie...
          zawsze rano mam szybsza przemiane materii, wiec wizyty poranne w toalecie ostro
          mnie stresowaly.. w koncu zjadlam musli czyli cos, czego za zadne skarby nie
          zjem juzranosmile), biegunka i wizyta u lekarza.
          i powiedzial, ze to b. dziwna pora i ze lepiej brac wieczorem, organizm
          spokojniejszy, skutki uboczne sieprzespi, nie wymiotuje sie przez sen i
          zazwyczaj nie a bieguneksmile
          faktycznie, mniej stresowosmile
    • Gość: Nina Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 10:28
      Ja biore wieczorem-złaszcza ze na moich tabletkach (Novynette) jest napisane ze lepiej brać wieczorem.A tak na prawde myśle,ze to czy sie wpadnie czy nie zalezy od szczescia-bo jedna bierze regularnie co do minuty i wpadnie a druga bedzie to traktowała olewczo i nie wpadnie.A ze ostatnio zaczełam wierzyc w przeznaczenie to sądze ze cokolwiek by sie robiło i stosowało milion zabezpieczen to jesli bedzie miało sie wpaśc to sie wpadnie.Pozdrawiam
      • mika78 Re: Tabletki - rano czy wieczorem? 28.01.05, 10:42
        ja tez mam novynette - nawet nie zwrocilam uwagi ze tam jest tak napisane.
    • Gość: szczyptasmaku Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 11:47
      Ja się boję brać rano. Tylko jedno opakowanie brałam rano i zawsze był stres,
      gdy wkrótce po miałam "dłuższe posiedzenie" w ubikacji...
      No i kawa, która na mnie działa przeczyszczająco, piję ją przy śniadaniu.
      Przy okazji - wiecie może, czy kawa może wypłukać pigułkę z żołądka (jeśli
      działa tak "rewolucyjnie" jak u mnie)??
      pozdr.
    • dikande Re: Tabletki - rano czy wieczorem? 28.01.05, 12:14
      Włącz przypomnienie w telefonie na godzinę poranną, jaka Ci odpowiada i...oksmile
      Mnie też mówiono, ze lepiej rano.Robię tak od dłuższego czasu.Pozdrawiam
      • dikande Re: Tabletki - rano czy wieczorem? 28.01.05, 12:16
        ..a!!!Często rano wymiotuję...po prostu nie wszystko mogę jeść i jak do tej
        pory jest ok.Kwestia organizmu.
    • Gość: natalka Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.devs.futuro.pl 28.01.05, 12:53
      A ja jestem posrodku, bo biorę o 15 (czyli popołudniu). Tak sobie pomyślałam,
      że właśnie rano kawa, wizyty w toalecie, a w weekendy długie spanie...za to
      wieczorem jak pójdę spać to nie mam tych 12h na przypomnienie sobie o
      ewentualnie zapomnianej pigułce. Dlatego dla mnie 15 to optymalna pora.
    • Gość: Nina Re: Tabletki - rano czy wieczorem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 08:41
      Sorki dziewczyny.Wprowadziłam Was w błąd.To nie na Novynette jest napisane zeby brac wieczorem ze wzgledu na skutki uboczne,tylko wyczytałam to gdzieś indziej.Jeszcze raz przepraszam.
Pełna wersja