Antykoncepcja dla 14latki?

IP: *.gorzow.mm.pl 01.02.05, 20:41
jakie metody?
    • Gość: o Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 20:53
      szklanka wody (zamiast)
    • malgosiek2 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 01.02.05, 21:01
      Współżycie z nieletnią do 15 roku życia jest karalne-za kodeksem karnym.A tak
      to bez przesady,przecież to dziecko,alo..........kolejna prowokacja.Gosia
      • Gość: Venus Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 01.02.05, 21:36
        Prowokacja, nie prowokacja, wlasnie obejrzalam program jak w USA juz 12 letnie
        dzieci rozpoczynaja zycie seksualne, wiec mysle na wszelki wypadek lepiej
        poradzic niz wydziwiac.

        Odradzalabym tabletki anykoncepcyje. 14 lat to jest wiek w ktorym ciagle
        zachodza zmany hormonalne i lepiej ich nie zaburzac.
        na pewno prezerwatywy i srodki dopochwowe.
        Poniewaz prezerwatywa moze peknac, najlepiej prezerwatywa PLUS srodek
        antykoncepcyjny dopochwowy.

        Prezerwatywy nie tylko ze wzgledu na ciaze ale i w celu zapobiegniecia chorobom
        wenerycznym.
        czeste wspolzycie z wieloma partnerami sprzyja roznoszeniu pewnej formy HPV
        ktora powoduje raka szyjki macicy. Wiek nie chroni przed rakiem.


        Niemniej jednak seks to jest zbyt powazna rzecz aby traktowac to lekko i
        stanowczo odradzam to w tak mlodym wieku.
        jesli decyzja zostaje podjeta pod wplywem presji kolezanek i kolegow,
        radzilabym sie zastanowic czy warto miec takich.

        Venus
    • Gość: Kat Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.ec.pl / *.ec.pl 01.02.05, 21:34
      Podręcznik od polskiego zamiast
    • Gość: 30 latka Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.02.05, 22:21
      żadna, jesteś za smarkata, książka od polskiego i matematyki jest w twoim
      wypadku faktycznie bardziej pożądana.
    • Gość: malaaga Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 01.02.05, 22:22
      ugh! moze ja juz jestem stara, ale jak mialam 14 to pocalunek i trzymanie sie za
      rece to byl szczytsmile

      i rzeczywiscie najleiej: szklana wody zamiastsmile

      ale chyba baaardzo przydalaby sie tej 14latce rozmowa o milosi, seksie - i jego
      roli w zwiazku, uczuciach.

      poza tym jak ktos tu wspomnial: seks z 14 latka jest karalny, ale co zrobic gdy
      partner tez ma 14 lat??? no chyba najlepiej prezerwatywa


      ...ale, tak powaznie to ... dzieciaki cieszcie sie dziecinstwem! na wszystko
      przyjdzie czas!
    • an_ni Re: Antykoncepcja dla 14latki? 02.02.05, 09:32
      chyba lepiej informowac niz straszyc!
    • Gość: kasia Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 09:40
      Dziewczyny dlaczego jestescie takie zgryzliwe! uważam,że trzeba odpowiedziec
      dziewczynie. Nie zachowujcie sie jak nasze pra pra babki.
      Saro, nie bede Ci nic pisać, ponieważ Venus odpowiedziała Ci już na Twoje
      pytanie.
    • kociak19 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 02.02.05, 09:45
      wiesz co Sara??
      Ja przeżyłam swój pierwszy raz mając 15 lat i patrząc na to z perspektywy czasu
      mogłam to sobie spokojnie odpuścić i poczekać na mojego następnego chłopaka
      (miałam 17lat). Więc radzę Ci - dobrze się jeszcze zastanów.
      Pozdrowionka
    • lilith76 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 02.02.05, 10:49
      pewnie bym poradziła żeby zaczekała jeszcze ze dwa lata. seks w tym wieku
      sprawia większą frajdę chłopakowi niż dziewczynie. ale jeśli ona się uprze, to
      zamiast przyjemnego umoralniania lepiej ją dobrze zabezpieczyć. na hormony
      trochę za wcześnie. lepiej prezerwatywy i Postinor na tragiczne wypadki.
    • pola40 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 02.02.05, 15:56
      stare, wstretne baby. sama przezylam pierwszy raz jako pietnastolatka, a z moim
      owczesnym partnerem bylam przez kolejne piec lat! co to za odpowiedz, szklanka
      wody, albo smarkata jestes? a jak zajdzie w ciaze, to co jej powiecie?...
      seks to nie jest "powazna spraw", na ktora moze byc za wczesnie, albo za pozno,
      trzeba sie nim umiec cieszyc i do tego nie trzeba dorastac. jesli dla was to
      jest sprawa wielotygodniowych kalkulacji i przemysliwan, to moze z wami jest cos
      nie tak.
      boze, jestem wstrzasnieta... oto co z wami robi dyktatura lpru. fu
      • pyzia Re: Antykoncepcja dla 14latki? 02.02.05, 16:27
        droga polu,
        czternastolatka może jest dojrzała fizycznie, ale nie psychicznie
        piszesz ;"trzeba sie nim umiec cieszyc i do tego nie trzeba dorastac"
        przeciwnie: do seksu trzeba dorosnąc, żeby się nim cieszyć


        droga saro,
        poczekaj jeszcze trochę...
        naprawdę warto
      • gocha221 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 02.02.05, 16:27
        seks moze byc bardzo powazna sprawą, jesli jego kosnekwenją bedzie zmarnowane
        zdrowie, psychiczne lub fizyczne, niechciana ciąża.
        Cieszyc sie nim i nie traktować jako zła-tak, ale zastanowic się powinna, a nie
        pchac do łóżka, bo chłopak chce 'dowodu miłosci"(jeśli tak jest)

        saro! moze idź do lekarza przed stosunkiem, zaobaczy jaka masz błone dziewicza ,
        bedziesz wiedziała na co sie przygotowac. Porozmawiasz z nim o antykoncepcji.
      • lilith76 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 02.02.05, 16:48
        pola, oprócz kilku drobnych obelg nie napisałaś nic w sprawie meritum. jakie
        zabezpieczenie stosowaliście? jeśli pamiętasz.
        • Gość: nn Re: pola 40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 17:05
          Jak sie chce smarkuli kochac to niech porozmawia z matka.Radzenie takiej na
          forum nie należy do do forumowiczow od tego ma rodzicow lub lekarza.
          • Gość: nn Re: pola 40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 17:06
            Weż ja do rodziny zastępczej jak byłaś dobra w te klocki to i jej pomożesz
            • Gość: monia moje zdanie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.02.05, 17:39
              14 lat to wydaje sie nam natkie dziwne ale ostanio na ktoryms z forum gazety
              byl post ,, kiedy zaczeliscie wspolzycie" i prawde mowiac bylo duzo odpowiedzi
              ze ich zycie seksulane rozpoczelo sie pomiedzy 14-16 rokiem zycia. troche
              przerazajace ale prawdziwe wiec jesli ktos juz sie pyta to lepiej poradzic niz
              wysmiac a potem dziwic sie ze 14-stolatka ma dziecko. polecam tabletki
              szczegolnie diane ktora przy okazji zlikwiduje tradzik
              • invicta1 Re: moje zdanie 02.02.05, 22:45
                Gość portalu: monia napisał(a):
                polecam tabletki
                > szczegolnie diane ktora przy okazji zlikwiduje tradzik

                i elegancko rozwali hormony, za kilka lat witamy na forum "nieplodność"
        • pola40 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 03.02.05, 02:37
          oczywiscie ze pamietam, i byly to tabletki antykoncepcyjne, ktore - to w
          odpowiedzi na czyjas ciekawa wypowiedz o ich zgubnym wplywie na zdrowie - sa
          nieszkodliwe, a juz na pewno nie powoduja niepolodnosci (o, ciemnogrodzie...)
          powiedzcie mi prosze, dlaczego czekanie z rozpoczeciem wspolzycia ma jakkolwiek
          wplywac na poprawe jego jakosci w przyszlosci?
          czy to nie jest przypadkiem marzycielstwo i naiwna "romantyckosc"?..
          oszczedzajac prywatnych wycieczek, mojemu zyciu na pewno to nie zaszkodzilo, a
          mysle ze wrecz odwrotnie.
          pozdrawiam
          • Gość: ummm Re: Pola 40 deprawuje małolatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 09:34
    • Gość: antosiczek Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 22:42
      Moim skromnym zdaniem:
      - czternaście lat - nie obraź się, jesteś jeszcze dzieckiem
      - seks nie jest zabawą
      - wbrew jednej opinii, żeby być szczęśliwym i sie nim cieszyc trzeba do niego
      dorosnąć (nie sądzę by 14-latka była do tego dojrzała)
      - zamiast doradzania jaki środek uzyć, przydałaby się rozmowa z ważną dla
      Ciebie osobą dorosłą, do której masz zaufanie- temat: odpowiedzialnośc, miłość,
      gotowość do przyjęcia konsekwencji swego działania.
      - na seks zawsze jest czas
      - zdecydowanie ważniejsza powinna byc w tym wieku sprawa nauki, zdobycia
      zawodu, na wszystko w zyciu jest swój czas
      - ja nie chciałabym, żeby moja córka rozpoczynała współżycie w wieku 14 lat i
      zrobiłabym mozliwie wszystko, by tego uniknąć. Oczywiście nie przez zakazywanie
      ale zyczliwe otwarte rozmowy, wyjaśnianie, pokazywanie plusów i minusów,
      konsekwencji, których dzieci z reguły nie widzą.
      Do dorosłych.To my dorosli jestesmy od tego, by pokazac, że możesz
      postąpić "tak" a możesz postapić "TAK". Za każdym wyborem jest lawina zdarzeń,
      sytuacji. Dorosły człowiek powinien umiec wskazać konsekwencje wyborów. Decyzję
      które taka 14 latka wybierze jest jej decyzją, ale niech wie, czego się
      spodziewać i niech potem nie ma do nikogo pretensji. Może miec je już tylko do
      siebie. Doradzanie środków antyk jest dużym uproszczeniem. W zasadzie jest
      pozbyciem sie problemu. Weź sobie to lub łyknij sobie tamto. Takim doradzaniem
      właśnie młode dziewcze może napytać sobie biedy i zniszczyc zycie. I będzie
      mieć pretensję do dorosłych - słuszną pretensję. "Uwierzyłam Wam, że to dobre,
      bo jesteście dorosli, wiecej znacie zycie - a wyście mnie okłamali, to nie było
      dla mnie dobre" Może warto się nad tym zastanowić?
    • mandi.ole Re: Antykoncepcja dla 14latki? 03.02.05, 08:00
      obserwuje ten wątek, myślałam, że mam do czynienia z poważnymi kobietami, ale
      widzę, że tutaj to jest po prostu ....brak słów (myślę o Poli)
      ja mając 14 lat myślałam o pocałunkach z Łukaszem czy Marcinem- był to dla mnie
      szczyt po prostu (a minęło niecałe dziesięć lat od tego czasu), a tutaj
      noermalnie zachęca się (podając metody antykoncepcji) do współzycia takie
      dzieci. Myślisz, że taka młoda osoba jest w stanie odróżnić, czy Ty do niej
      mówisz czysto informacyjnie, czy też zachwalasz?? i tak sama to sprawdzi-
      wszyscy wiemy, ale ktoś powinien jej uświadomić, że jest jeszcze dzieckiem,
      możę nie fizycznie, ale mentalnie, psychicznie.
      Ręce mi odpadają, to Tobie Polu proponuję kubeł zimnej wody na głowę
      Pozdr dla myślących podobnie
      • Gość: Kasia Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 03.02.05, 10:14
        Ponieważ współżycie z tak młodą sobą traktowane jest jako gwałt, nie ma sensu
        polecać środków anty, gdyż w jakimś sensie jest to podżeganie do czynu
        zabronionego. Natomiast należy wskazać na rolę edukacji, konsultacji itd (jak
        częśc forumowiczek napisała powyżej). Niestety, obawiam się, że jak ktoś się
        uprze, niewiele do niego dociera i wówczas mówienie o szklance wody zamiast,
        czekaniu itd. jest psu na budę. Lepiej więc może jednak niwelować ewentualne
        skutki, czyli możliwość zajścia w ciążę? Ech... może to jednak prowokacja...
        kasia
      • lilith76 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 03.02.05, 12:47
        ja w wieku 14 lat fantazjowałam na temat seksu i myślałam o tym, ale
        pozostawiałam to w sferze planów, nie realizacji. jakoś żaden z równieśników,
        ani z nieco starszych nie wyglądał na chłopaka, który sprawdzi się w tym
        względzie (własny wytrysk, to jeszcze nie szczyt męskości).
        jednak gdybym zauważyła, że moja 12-14 letnia córka zaczyna się tym interesować
        albo ma stałego chłopaka, to bym z nią o tym powaznie porozmawiała,
        przedstawiła za i przeciw, zabezpieczyła antykoncepcyjnie i dała spokój. lepiej
        żeby zaczęła życie seksualne z prezerwatywą, czy pigułkami, niż kochała sie
        ukradkiem i wpadła, albo złapała jakąś chorobę weneryczną.

        niestety, teraz taką rolę spełnia internet. dojrzałe kobiety dają dobre rady on
        line, gdy ich dorastające córki niekiedy zagubione nie wiedzą co i jak.
        • pola40 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 03.02.05, 14:59
          dokladnie o to mi chodzi. wszystkie dajecie jej zlote purytanskie rady, a wasze
          corki pewnie dawo poszly juz inna droga...
          myslenie, ze 14 nie ma pojecia na temat seksu i te sprawy jej nie zajmuja, jest
          anachronizmem. widzialyscie kiedys pisemka dla nastolatek? "jak miec zmyslowe
          usta", jak byc seksy, i cala rubryka opisow pierwszych razow... 14 wiedza teraz
          tyle o seksie, ile wy w wieku lat 40. MOze przez to beda miec wiecej zyciowej
          fantazji.
          haha. strasznie sie przejmujecie
          • Gość: Carisma154 Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.acn.waw.pl 03.02.05, 15:37
            Wiecie co? od kiedy wy byłyście młode minęło pewnie juz z ćwierćwiecze, a
            zapewniam was ze wiele się zmieniło od tego czasu, nastolatki szybciej się
            rozwijają, stają się świadome własnej seksualności.. więc jeżeli mają robić to
            z głową ( przeciez nie można traktowac 14 latków jak śliniących się smarkaczy
            którzy wierzą w bociana lub kapustę ) - a o tym świadczy pytanie o
            antykoncepcję- dlaczego zabraniać, wzburzać się, moralizować?
            • pola40 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 03.02.05, 15:54
              wreszcie ktos rozsadny smile))
            • Gość: as Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 03.02.05, 16:04
              Zamiast moralizowania proponuje zdrowe edukacje. A wiec pytanie Z KIM
              czternastolatka zamieza współzyc. Czy to kolega czy wujek ? Jesli ma wiecej niz
              16 lat, moze miec przykrosci, bo to karalne.
              Dalej, czy czternastolatka wie na pewno co to takiego choroby przenoszone droga
              płciowa ? I czy wie, ze sa wsród nich takie, które sa nieuleczalne, a wiec
              smiertelne ?
              A inne moga spowodowac bezpłodnosc czy raka szyjki macicy.

              Czy wie, ze nawet dorosłe kobiety sa w zwiazkach wykorzystywane ?
              Wykorzystywane, bo zmuszane do współzycia wbew swojej woli, w warunkach
              niekonfortowych. Wykorzystywane, bo nie potrafia powiedziec NIE, nie chce tego,
              nie odpowiada mi to .

              Czy czternastolatka jest wystarczajaco dojrzała na wypadek :

              - zajscia w ciaze ( nalezy ja poinformowac, ze antykoncepcja jest nie zawsze
              skuteczna, a skutecznosc wyraznie wiaze sie z wiekiem osoby, która ja stosuje);
              czy wie, ze jako nieletnia ma niewielkie szanse na recepte na tabletki
              (nawet za zgoda rodziców) wiec pozostaja jej dosc prymitywne i wymagajace
              wiedzy i dyscypliny w uzyciu srodki ? Czy ustaliła kto za srodki
              antykoncepcyjne bedzie płacił ?
              - porodu (czy ustaliła kto poniesie koszty porodu i połogu oraz wyprawki, czy
              zna przepisy kodeksu rodzinnego zwiazane z uznaniem dziecka ?);
              - poronienia naturalnego ( kto poniesie koszty leczenia ?);
              - poronienia sztucznego ( kto bedzie za to płacił ?);

              Czy jest gotowa ponosic konsekwencje emocjonalne porodu lub poronienia ?

              Jak poradzi sobie, jesli zostanie porzucona przez partnera ?
              Czy jest przygotowana na konsekwencje w postaci depresji, kłopotów w szkole
              (95% dziewczat w Polsce zaczynajacych współzycie w w wieku gimnazjalnym konczy
              nauke na gimnazjum, a połowa nawet nie konczy ginazjum).

              Na razie wiecej nie przyszło mi do głowy .
              • lilith76 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 03.02.05, 16:40
                skoro nie ma o tym w Bravo Girl czy Cosmopolitan, to sądzę, że są to sztucznie
                rozdmuchane problemy.
                takie dylematy mają tylko osoby tuż przed 40 rokiem życia. te do 30 roku życia
                beztrosko się cieszą seksem.
              • antosiczek Re: Antykoncepcja dla 14latki? 03.02.05, 17:40
                Całym sercem popieram Twój post as.
                Ktos napisał, że dziewczęta coraz młodsze są coraz dojrzalsze. Owszem,
                fizycznie może i są. Tylko, czy są tez dojrzalsze do macierzyństwa?
                Drodzy Państwo przecież na forum antykoncepcja, jest tysiace postów dojrzałych
                kobiet, także mężatek z kilkunastoletnim stażem. One własnie piszą w
                stylu "Pomocy, poradźcie, miałam biegunkę, czy tabletka zdążyła sie wchłonąć -
                czy mogę być w ciąży?", "o kurcze przez dwa dni zapomniałam łyknać pigułkę a
                wczoraj współżyła z mężem, jakie jest prawdopodobieństwo, że zaszłam w ciążę?"
                Czy uważacie, że 14 latka jest gotowa na takie stresy, skoro dojrzałe dorosłe
                kobiety wciąż panikują. Jęsli dorosłe baby wiedzą, że nie ma 100% skuteczności
                i z jakiś przyczyn antykoncepcja nie zadziała to pocznie się dziecko. Jesli są
                dorosłe i dojrzałe. Zarabiaja na siebie. To będą w stanie wziąć
                odpowiedzialność na siebie i za dziecko. A taka małolata? Kto będzie utrzymywał
                dzieciątko, kto się bedzie nim zajmował. Czy 14 latka bedzie umiała żyć z
                nieprzespanymi nocami, bo dziecko wciąż płacze? Czy też spadną te obowiązki na
                opiekunów nastolatki: rodziców, babcie itp. O tym trzeba pomyślec.
                • Gość: Kasia Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 03.02.05, 20:26
                  Zgadzam się z As oraz Antosiczek. Swoją drogą uprawianie seksu przed 15. rokiem
                  zycia to nie dowód nowoczesności. Raczej zacofania - w średniowieczu w tym
                  wieku wydawano dziewczęta za mąż... Moja ocena moralna tu nie ma nic do rzeczy -
                  zupełnie nie obchodzi mnie, kto z kim spi i kiedy, ale uważam, że dziewczyna
                  robi sobie krzywdę, a jej partner może zostać oskarżony o gwałt. Co do uwag
                  niektórych osób komentujących ten wątek nt. zacofani oraz tego co forumowiczki
                  robiły w wieku lat 14 i ile lat mają teraz - to jest po prostu żenada i
                  podpoziom, nie ma sensu dyskutować z takimi postami.
                  Pozdrawiam,
                  Kasia (Kadewu)
                  • Gość: kalinosia Re: Bardzo mądre słowa! IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 20:10
                    zgadzam się, bardzo mądrze napisane! Dodam, że wczesne rozpoczęcie współżycia
                    przyczynia się do powstania raka szyjki macicy!
              • pola40 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 04.02.05, 01:40
                moj boze! ja tez nie zapoznalam sie z przepisami kodeksu rodzinnego! tez nie
                wiem kto poniesie koszty porodu i nie jestem przygotowana na emocjonalne skutki
                ew porodu, a poronienia to juz wogole....!!! smile)
                • praktycznyprzewodnik Re: Antykoncepcja dla 14latki? 04.02.05, 08:42
                  Bo smarkata jestes !
          • vitia2005 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 06.02.05, 00:51
            Oby tak dalej... szklanka wody, podręcznik od polskiego, pidżamka...
            A dziewczyna za 9 m-cy wyląduje na eDziecku...
            Nie róbmy z seksu tematu tabu... przynajmniej na forum...
    • Gość: swędząca pipka Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 16:56
      Zależy kto pyta, sama zainteresowana czy koleżanka, bo matka napewno nie. Ja
      rozumiem młodzi często wspólrzyją, więc jak tak bardzo chce i czuje się na tyle
      dorosła może porozmawiać z ginekologiem.
      • Gość: matka Re: do Poli 40 doradca dla małolatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 22:33
        Widze ze kazdy kto jest za seksem w wieku lat 14 jest dla pani osoba rozsądną.To
        że pani rozpoczęła zycie intymne w tym wieku nie oznacza ze musi pani wszem
        informowac o braku swojej przyzwoitości.Odnosze wrażenie ze u pani seks w tym
        wieku był zawodem sportowym nie uczuciem bo w wieku 14 lat trudno mowic o
        prawdziwej miłości.Swoim dzieciom radze kupowac juz prezerwatywy i tabletki anty
        jak zaczną szkołe podstawowa im szybciej tym lepiej jesli je pani ma.Chyba że
        jest juz to poza pania.Prosze sobie zrobic zimny prysznic bo tak naprawde to
        swoja postawa kompromituje pani dojrzałe kobiety.
        • pola40 Re: do Poli 40 doradca dla małolatów 04.02.05, 01:52
          coz za mocne slowa. Nie poczuwam sie do bycia rzeczniczka dojrzalych kobiet, to
          miejsce jest juz zajete zdaje sie przez pania Beger. Ale bardzo mnie bawi to
          wzburzenie.
          Moze poradzmy 14latce po prostu, zeby pozostala przy seksie oralnym? hahaha
          • Gość: matka Re: do Poli 40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 11:07
            Tak myślałam że mamy taką młodzież jakie jej wychowanie.Na przykładzie poli 40
            niestety smutna prawda ale takim nie dałabym psa a juz napewno nie
            dziecko.Bawi pania wzburzenie a nie bawi pania to co pani soba
            prezentuje.Wspólczuje partnerowi jesli musi dzielic los z taka osoba .Bardzo
            smutne.
    • Gość: eciepecie drogie panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 09:22
      No cóz, wyszła prawda na jaw!
      jesteśmy zaściankowe i zacofane, niemodne i wtórne.
      Próbujemy traktować seks odpowiedzialnie, a nie jako radosną zabawę bez
      konsekwencji. Sądzimy, że zdecydowanie nie powinny zajmować się tym 14-latki.
      Pola40, kobieta nowoczesna, wyzwolona, modna i trendy, udowodniła nam naszą
      zaściankowość boleśnie...
      Proponuję więc podkulić ogony i nie wdawać się z nią już w dyskusję.
      Zastanawiam się tylko, skąd wzięło się w niej tyle łatwo wyczuwalnych
      problemów? Czyżby po zbyt wczesnej inicjacji seksualnej?
      • Gość: Carisma154 Re: drogie panie IP: *.acn.waw.pl 04.02.05, 17:07
        Hm, ciekawa jestem jakie problemy ma Pola, bo ty eciepecie widzę zdążyłes/as
        juz to wywnioskowiać z jej postów smile
      • Gość: zaintrygowana Re: drogie panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 16:14
        sledze ten watek ze szczerym zainteresowaniem: jakie problemy wyczulas/es u
        poli40? to baaaaardzo ciekawe! Prosze odpowiedz. nie wstydz sie, nawet jesli
        beda wyjatkowo niemadre
    • Gość: cs stare zakonnice IP: 195.215.5.* 04.02.05, 11:38
      to ze 14 latka nie powinna rozpoczynac wspolzycia, to jest jeden aspekt sprawy
      Ale wiemy, ze dziewczeta zaczynaja juz od 12-13 roku zycia i tu trzeba nauczyc
      i doradzic
      A dzieki takim zaklamanym zakonnicom mamy coraz wiecej matek 14 i 15 letnich
      wstyd
      • Gość: as Re: stare zakonnice IP: 217.97.199.* 04.02.05, 12:50
        A coz tu pouczac i radzic ?
        Nalezy poinformowac o skutkach.
        I jeśli oczywiscie uwazamy, ze to wystarczy, bo 14 letnia panienka jest w
        stanie zrozumiec kłopoty zwiazane z niekoniecznie przedwczesnym ale kazdym
        wsółzyciem, to wystarczy.
        Co do własnych i powierzonych mi dzieci uwazam, ze nie wystarczy.
        I dodatkowo odradzam, przestrzeagam a nawet zabraniam.
    • Gość: Sodomia i Gomoria Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 18:11
      Ludzie nie gadajcie już o Poli 40 Kim ona jest, to wszyscy wiedzą. A tej 14 co
      jeszcze moczem śmierdzi może doradźcie coś, niech się chociaż nie rozmnaża
      • Gość: Położnik Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 22:56
        Odebrałem parę razy poród u
        dwunastolatki,trzynastolatki,cz ternastolatki,piętnastolatki zawiadamiamy o tym
        prokuraturę bo taki obowiązek .Nadmieniam że kobiety Romów rodzą w tym
        wieku,turczynki bługarki,i pare jeszcze innych nacji.Unia jest już u nas .Polki
        też się zdarzają,o antykoncepcji w tych przypadkach należy rozmawiać przy
        rodzicach nie wolno badać osoby nieletniej bez osoby dorosłej z rodziny.Zycie
        jest zaskakujące.
        • Gość: as Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: 217.97.199.* 05.02.05, 10:46
          Kobiety romskie w Polsce sa i fizycznie i społecznie gotowe do roli matki.
          Wychodza za maz (sluby cyganskie) juz po pierwszej miesiaczce, maja wsparcie w
          swoich srodowiskach, do szkoły i tak po szostej klasie nie chodza.
          Bezploddnosc jest hanba, bezdzietnosc u nich wielkim nieszczesciem, wszelkie
          nauki uswiadamiajace sa w tych srodowiskach typowe. U nich kobieta dazy do
          tego, by jak najszybciej w zwiazku urodzic syna, bi to zapobiega odeslaniu do
          matki.
          Mysle ze jak przyjada do nas turczynki czy ewentualnie bułgarki, to bedziemy
          mieli z nimi podobne problemy jak maja w Niemczech czy Francji.
          Ale na razie to mamy nasze polskie dziewczynki, którym ani antykoncepcja, ani
          wspolzycie w gimnazjum jeszcze niepotrzebne.A ciaza nie chwały a klopotow
          przyczyni.
          • Gość: Carisma154 Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.acn.waw.pl 05.02.05, 12:29
            Jak dla mnie, gadanie o tym że czternastolatka nie jest gotowa na ciaze, poród,
            utrzymanie dziecka itp jest argumentem głupim i LPR-owskim, bo poza kobietami
            które są w stałym związku i z partnerem planują dziecko w najbliższej
            przyszłości oraz takimi dla których nic nie jest problemem, ciąża jest najmniej
            pożądaną rzeczą i po to właśnie wynaleziono antykoncepcję aby uchronic sie
            przed tym problemem a cieszyc się seksem. Jezeli zanim para rozpoczęłaby życie
            seksualne musiałaby spełniac wszystkie warunki związane z dzieckiem, to
            mielibyśmy praktycznie współzycie tylko po ślubie!! Braawo smile Proponuję
            wprowadzic specjalne kwestionariusze z obowiązkowym zestawem pytań, do niego
            dołączało by sie potwierdzenie aktualnych zarobków bądź odcinki rent/emerytur -
            po zaakceptowaniu rezultatów i stwierdzeniu, ze para podoła wychowaniu
            dzieciątka na które się narazi, proboszcz łaskawie da pozwolenie na spełnienie
            obowiązku malżenskiego - byle po ciemku!- i odpust
            • Gość: halinka Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 16:04
              niestety, smutno jest mi zauwazyc, ze niestety wiekszosc spoleczenstwa
              reprezentuje zasciankowe i hipokryckie poglady. To wlasnie przez was, biedne
              kobiety, wstydzace sie wypowiadac slowa orgazm czy łechtaczka, jest tyle
              nieuswiadomienia. Dla was seks kojarzy sie tylko i wylacznie z rodzeniem dzieci,
              spelnianiem obowiazku wobez meza i ojczyzny. I najlepiej zeby proboszcz
              poblogoslawil od razu po poczeciu - carisma ma racje...
              usiasc i plakac
      • Gość: aguirra Re: sodomia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 15:57
        jesli ktos uwaza, ze to jest madrze napisane, powinien sie skulic w kacie ze
        wstydu. Nie dosc ze rozmowa jest zdominowana przez chrzescijanskiego karła
        reakcji, to jeszcze do tego jest niegramatyczna i stylistycznie szkaradna.
        Faktycznie sodoma i gomora.
        • Gość: SodomIa i GomorIa Re: sodomia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 17:11
          A co to forum polonistyczne?
          "Mędrzec pokazuje księżyc, a głupi patrzy na palec"
          • Gość: aguirra Re: sodomia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 17:49
            a co ma jedno do drugiego?
            jesli ktos juz pozwala sobie na publiczna wypowiedz, to powinien zrobic to tak,
            zeby nie bylo wstyd tego czytac. Dzieki tobie oddalilismy sie od glownego watku
            na spora odleglosc.
            • Gość: aa Re: kobiety wychowywac kotki a nie dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 18:47
            • Gość: sodomia i gomoria Re: sodomia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 21:34
              To Tobie jest wstyd, a nie mi. Mam swoje zdanie na ten temat i tyle.

    • miriam_b Re: Antykoncepcja dla 14latki? 05.02.05, 22:06
      ja proponuje obejrzeć dobranockęsmilewłożyć pidżamkę dać mamusi buzi na dobranoc i
      policzyć na paluszkach ile to jest 14
    • lidek0 Re: Antykoncepcja dla 14latki? 06.02.05, 08:55
      Kochane dziecko,
      natura często okazjue się mądrzejsza niż nam się to wydaje. W momencie kiedy
      kobieta nie dojrzała do rozpoczęcie współżycia/ a Ty własnie jesteś na takim
      etapie/ nie daje nam możliwości stosowania skutecznych metod antykoncepcyjnych
      bo te najczęściej stosowane czyli tabletki i spirala odpadają. NMPR też bo u
      Ciebie trwa burza hormonalne, nie rodziłaś i nic nie da się przewidzieć na
      podstawie samej temperatury.
      A tak przy okazji to prowokacja jak nic, nawet nie raczysz opdowiedzieć na
      nasze posty.
      • Gość: Gosia Re: Antykoncepcja dla 14latki? IP: 217.153.5.* 06.02.05, 09:14
        No właśnie już na początku wątku to stwierdziłam i też jestem tego pewna.Gosia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja