Jakie sa kobiety po usunięciu macicy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:18
Mojej żonie grozi usunięcie macicy sad
Mamy już synka i ja osobiście nie planuję powiększenia liczebności rodziny,
żona tak.
Jednak bardziej niż bezpłodności żony, boję się o jej charakter po ewentualnej
operacji.
Jakie sa kobiety opusunięciu macicy i jajników?
Kolega z pracy twierdzi (bo jego żona miała ten zabieg), że stają się okropne,
oschłe i wręcz złośliwe. Ja jestem dość nerwowy i obawiam się, że będą ciągłe
kłótnie i awantury w domu.
Jak jest naprawdę?
    • Gość: l79 Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.crowley.pl 08.02.05, 13:34
      usuniecie macicy nie powoduje zmian charakterologicznych ani zadnych innych.
      usuniecie jajnikow (tylko obu) powoduje wystapienie dolegliwosci
      menopauzalnych, co moze wplywac na zachowanie zony.
      ale jesli twoja zona ma miec powazna operacje a ty martwisz sie tylko o to
      ze "bedzisz miec w domu awantury" to bardzo wspolczuje twojej zonie, ktora
      teraz potrzebuje wsparcia i otuchy...
      • very_martini Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy 09.02.05, 11:59
        Nie rozumiem oburzenia w glosie, szczerze mówiąc. Pan Mąż chce się po prostu
        jakoś przygotować do nowej sytuacji, a Ty jesteś o włos od wyzwania go od
        szowninistycznych samców. Gdyby mojemu facetowi grozila kastracja, to też bym
        wypytywała w roznych miejscach, jakich reakcji moge się spodziewać - albo nie
        spodziewać - po wykastrowanym facecie.

        16%VOL
        22%VAT

        takie tam... forum homeopatia
        • Gość: mary Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:52
          Puknij się w głowę!! Wycięcie wyrostka to też kastracja??
          • very_martini Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy 09.02.05, 12:59
            Puknęłam się.
            Uważam, że po wycięciu jakiegokolwiek organu, czy po przebyciu jakiejkolwiek
            choroby, czlowiek ma prawo sie zmienić - i to bardzo.
            Może przykład z kastracją nie był dobry, więc może przykład z nogą. Czy gdyby
            (odpukać!) grozila Ci amputacja nogi, i bliska Ci osoba zapytała na jakims
            forum, jakich reakcji można się spodziewać po takiej operacji, uznałabyś to za
            przedmiotowe trakotwanie?

            A jeśli każę się komuś pukać w głowę, czeo nie robię, bo niektórzy mogą to uznać
            za obraźliwe, robię to pod stałym nickiem. To taki wstyd się podpisać pod swoim
            własnym zdaniem?


            16%VOL
            22%VAT

            takie tam... forum homeopatia
            • Gość: mary Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 13:54
              Masz prawo, oczywiście, tak to nazwać. Po amputacji nogi prawdopodobnie
              czułabym sie gorzej, niż po usunięciu macicy. Mam usunietą i nie czuję się
              kastratką. Chory organ został usuniety, a ja czuję się doskonale - i fizycznie,
              i psychicznie.
        • Gość: l79 do very_martini IP: *.crowley.pl 09.02.05, 20:15
          Gdyby Twoj ewentualny maz mial byc wykastrowany (nawiasem mowiac kastracja w
          terminologii biologicznej jest usuniecie gonad - czyli jajnikow lub jader nie
          czegokolwiek) i to najpewniej ze wzgledow nowotworowych (bo to w takich
          przypadkach usuwa sie takie wazne organy) a Ty martwilabys sie na przyklad o to
          ze moglby juz nie miec atrakcyjnego owlosienia na klacie to tez bylabym "o wlos
          od wyrazania oburzenia".
          Jakos nikowo nie wyzywam, choc nieco zdegustowana tonem wypowiedzi "Męża" bylam
    • Gość: Wina_smak Zdrowsze IP: *.ssnet.pl 08.02.05, 13:58
      Kobiety po usunięciu macicy po pierwsze są zdrowsze, po drugie są nadal w 100 %
      kobiece. Jestem właśnie po takiej operacji (miesiąc) ale zostały mi jajniki
      więc psychika w normie. Twojej żonie najbardziej na świecie jest teraz
      potrzebna Twoja Miłość! Dużo miłości! Ona jest teraz przerażona, zagubiona i
      potrzebuje oparcia. BARDZO!!! Po usunięciu jajników nastąpi "chaos hormonalny".
      Będzie łykać hormony, żeby to wyregulować. Jeśli będzie "trudna" w tym czasie
      to nie jej wina. Jak się ureguluje będzie OK! Mam nadzieję, że będziesz dla
      niej tak cudny i opiekuńczy jak mój Mężuś dla mnie. Wszystkiego dobrego wam!
      • Gość: bietka Re: Zdrowsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:02
        Nie wiem jaką osobą jest twoja żona, ale niektóre kobiety bardzo przeżywają
        operację usunięcia macicy i jajników. Boją się że wraz z nimi tracą swoją
        kobiecość, atrakcyjność i młodość. Boją się, że już nie będą dla swojego męża
        prawdziwymi, pełnymi kobietami.
        To kwestia psychiki i wiary w siebie.
        To wielka rola dla ciebie- męża. Trudna rola. Wymagająca ciepła, cierpliwości i
        miłości. Adoruj swoją panią. Niech poczuje się przy tobie znowu młodą piękną i
        kochaną dziewczyną. Twoje wsparcie jest jej bardzo potrzebne.
      • barbadosa Re: Zdrowsze 08.02.05, 16:27
        Cześć.
        Ja miałam taką oerację w sierpniu ubiegłego roku i niestety do dzisiaj nie
        mogę "dojść" do siebie .Napisz jak dajesz sobie radę , bo ja mam dosyć sama
        siebie , a wyobrażam sobie jak mają dosyć moi bliscy.
        Pozdrawiam Cię gorąco.
        • Gość: Wina_smak Będzie dobrze IP: *.ssnet.pl 08.02.05, 18:33
          Witam smile))
          W jakim sensie nie możesz dojść do siebie? Psychicznie, fizycznie, hormonalnie?
          Co się z Tobą dzieje? Jakie masz objawy?
          • barbadosa Re: Będzie dobrze 08.02.05, 19:14
            Hej.Dzięki ,że odpisałaś.
            Fizycznie doszłam do siebie bardzo szybko.Operacja była wykonana bardzo dobrze
            (są to opinie różnych lekarzy z którymi miałam do czynienia przez ostatnie
            miesiące np.lekarz ZUS i endokrynolog u której sie leczę przez ostanie 4 lata ,
            piszę to dlatego żebyś nie pomyslała,że wymyślam sobie rózne choroby).Niestety
            psychika całkiem mi siadła.Jestem od 4 miesięcy na Seronilu i wydaje mi się ,że
            chyba nie ma poprawy.Mam wrażenie ,że jedyną osobą , której bezgranicznie ufam
            jest mój lekarz ginekolog.Dziwne ,prawda?Musisz wiedzieć,że poznałam go tuż
            przed operacją.Mam wrażenie że cały świat zawalił mi sie na głowę i tylko on
            mnie rozumie i może mi pomóc.
            • Gość: Wina_smak Re: Będzie dobrze IP: *.ssnet.pl 09.02.05, 09:32
              barbadosa chcesz pogadać na gg. Masz czas? Zapraszam.
              gg 8251874
    • Gość: mary Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:58
      Po usunięciu macicy czy jajników?? Bo to różnica.

      Miałam usuniętą macicę z powodu mięśniaków krwotocznych 7 lat temu. Po operacji
      nareszcie poczułam sie sexowną kobietą - mogłam zacząć kochać się z mężem bez
      obawy o niechcianą ciążę - okazało się to zbawienne dla naszego związku.
      Nie martw się - wszystko będzie dobrze. Macica nie jest kobiecie potrzebna do
      szczęścia, szczególnie wtedy, gdy urodziła swoje dzieci. smile

      Zdecydowanie inaczej sprawa wygląda przy usunięciu jajników - trzeba zastosować
      kurację hormonalną. I też wszystko będzie dobrze. Boisz się o "kobiecość"
      swojej kobiety? Uważaj tylko, żebyś okazał się mężczyzną - a nie dupkiem, który
      zawiedzie swoją żonę, bo zachorowała. Twój kumpel pewno nie okazał się
      prawdziwym mężczyzną, dlatego żona ma do niego żal.
    • Gość: zuuza Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 09:39
      ale bzdury..... moja mama miała taka operacje Jedyna zmiana: jeszcze fizycznie
      nie doszła do siebie (minęły dopiero niecałe 3 mies.). Ale jesli zona chciała
      jeszcze mieć dziecko...moze jej byc ciężko. Ale to nie wynika z przyczyn
      fizjologicznych, a z psychicznych i jej planow na przyszłość. Badz cierpliwy i
      pomocny.
      • Gość: zuuza Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 09:42
        bzdury-to co kolega mowi. Dziewczyny-powodzenia.
    • Gość: till Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:31
      Jestem rok po usunięciu macicy i jajników, oczywiście przedwcześnie. Miałam
      szczęście, że w ogóle przeżyłam...
      Dzieci mamy, początkowo byłam załamana, ale stanem zdrowia. Mąż troszczył się o
      mnie i nie było nawet mysli na temat seksu, dopóki nie było wiadomo, że z tego
      wszystkiego wyjdę. Gdy poczułam się lepiej i była stabilizacja. Wszystko samo
      wróciło do normy. Podczas pierwszego zbliżenia rozpłakałam się... z radości, ze
      mąż wykrzesał ze mnie kobietę... hmm... Przemyśl swój stosunek do sprawy.
      Życzę udanego życia i pożycia małżeńskiego.
    • Gość: zzz Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.02.05, 20:38
      Taka operacje mialam 7 lat temu,do dzisiaj nie moge dojsc do siebie,psychicznie
      jest ok.Zaraz po operacji dostalam zespol jelita nadwrazliwego, z ktorym walcze
      do dzisiaj,HTZ po 4 latach odpadla bo dostalam niedotlenienie mozgu, z powodu
      braku hormonow mam klopoty ze skora, guzkami w
      piersiach....koszmar.Najwazniejsze badzcie dobrej mysli, wspieraj zone, bo nie
      bedze jej latwo
      • Gość: zona Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.05, 00:03
        Ja rowniez mialam taka operacje 4 lata temu i do dzisiaj nie moge dojsc do
        siebie i co bardzo boli psychicznie !!! ciagle proby w doborze lekow ! sama
        wiem ze jestem calkiem innym czlowiekiem a wiec nie jest tak rozowo jak czasami
        ktos opowiada, dopadala mnie rowniez depresja i wstret do calego swiata do
        wszystkich i doi mnie rowniez ! byl alkohol tabletki psychotropowe placz smiech
        wszystko !!! teraz jest troche lepiej ale tylko troche ! a wiec to zalezy od
        kazdej z nas osobno jakie bedziemy ! ja uciekalam od wszystkiego psychicznie
        nylam na dnie !!!!
        • Gość: Jarka Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.05, 08:36
          mam pytanie,czy po takiej operacji pojawiają sie problemy z nietrzymaniem moczu?
          • Gość: till Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 09:46
            Niby mogą. Miałam niedawno takie obawy. Rozwiał je lekarz i powiedział, że
            przy takich operacjach wysoko podszywa się wszystko, więc nie powinno z tym być
            kłopotu. W późniejszym wieku podaje się miejscowo hormony, które utrzymują
            wszystko w należytym porządku, ale nie działają na cały organizm, więc są
            bezpieczne dla osób z ryzykiem r. Dobrze jest zapobiegać ćwicząc mięsień krocza
            i nie dźwiać ciężarów, bo to i hemoroidy itp. itd.
            • Gość: Jarka Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.05, 10:52
              No właśnie.Jestem pełna obaw.Prawdopodobnie czeka na mnie skalpel,ale tak się
              boję ,ze ciągle odkładam decyzje.Po za tym tak do końca nie wiem czy się
              przyznać rodzinie na temat tej operacji.Może głupio robie,ale jakos tak...Chyba
              nie jestem gotowa ,albo oni ,do zmierzenia sie z prawda.A jak było u Was
              dziewczyny?Tez miałyście takie i inne dylematy?Ja mam miliony pytań,na które
              nie mam odpowiedzi.Pozdrawiam i życze zdrowia.Tego nam potrzeba...
              • Gość: Ola Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:19
                Operację miałam na jesieni. Usunięto mi macicę bez jajników. Fizycznie i
                psychicznie czuję się bardzo dobrze. Został we mnie jednak dziwny lęk. Chorobę
                lekarz stwierdził u mnie podczas rutynowego badania kontrolnego.Od razu
                skierował mnie na operację, po tygodniu byłam już po. Przeraża mnie teraz
                niepewność jutra. Dziasiaj żyjemy, uważamy że jesteśmy zdrowe, a jutro leżymy
                na stole operacyjnym.
              • Gość: till Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:49
                U mnie było podobnie. Rodzinę właściwie zaskoczyła ta operacja. O ciągu dalszym
                dowiedzieli się przypadkiem i to nie wszyscy. Uważam, ze to osobista sprawa ta
                cała operacja i co wycinają. Jeśli chce się rozmowy na ten temat, to się ja
                samemu zainicjuje, a licytowanie się, kto bardziej chory, nie leży w mojej
                naturze. Moja znajoma zwierzyła się swojej bliskiej przyjaciółce, że przeszła
                taką operację, a ta ją "pożałowała", że teraz to żadnego pożyciał małżeńskiego
                nie będzie miała i mąż pewnie ją zostawi, bo niby jak to ma się wszystko odbyć,
                jak powycinane. Wykazała tu kompletny brak wiedzy. Sama jednak rozmowa,
                przebiegająca w takim tonie jest mocno stresująca, więc ja takich unikam. Czuję
                sie młodo i cieszę się, że żyję. Nikt, kto nie mił zagrożonego życia nie wie,
                jak bardzo w takich sytuacjach chce się żyć.
                Mąż o wszystkim oczywiście wie. Wiedzę trzeba jednak stopniować, wtedy rozmowa
                jest łatwiejsza.
                Będzie dobrze, trzymaj się!
                • Gość: Jarka Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.05, 12:49
                  Dziękuje za odpowiedz.Ciągle myślę o tym co mnie czeka ,nawet postanowiłam,ze
                  nie chce zeby lekarz gin tak wszystko mówił mojemu mężowi.Moze bardziej tę
                  jasną stronę.Jednak wiedza nasza na temat tych operacji jest marna.Lekarz tez
                  niechętnie mówi.Jak pytałam o kompliacje i powikłania,to odp,że mam sobie tym
                  głowy nie zawracac bo bedzie dobrze.Boje sie skalpela ,męża,rodziny powrotu do
                  życia no i w ogóle.Całkowity mętlik.Muszę się uspokoić.Narazie czytam,gromadze
                  wiedze ,chociaz wiem,ze każdy musi poradzic sobie sam.Narazie nie jestem
                  gotowa .Pozdrawiam.
                  • Gość: mary Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 20:14
                    Jarka, pisałam już wyżej - operację usunięcia macicy miałam 7 lat temu. Tylko
                    macicy, czyli gospodarka hormonalna bez zmian.
                    Lekarz wytłumaczył mi prosto i jasno - nie planuje już pani dzieci, to po co
                    pani macica? I tego się trzymałam. Męża mam mądrego - wie, co służy do
                    uprawiania seksuwink (przecież nie macica!) Zabieg zniosłam dobrze, jestem
                    zdrowa. Sex jest pełniejszy, bo nie ma problemu zajścia w nieplanowaną ciążę.

                    Dziewczyny, które macie obawy: weźcie podręcznik medyczny, pokażcie swoim
                    wystraszonym mężczyznom, gdzie jest macica a gdzie pochwa i powiedzcie, do
                    czego obie służą. A potem zrobić porzadek ze swoim zdrówkiem. Powodzeniasmile))))
    • sylwia_29 do męża 10.02.05, 11:53
      A z jakiego powodu Twoja żona ma mieć usuwaną macicę? Czy to jest zdecydowanie
      konieczne? Medycyna wciąż idzie naprzód, czasem nawet nie wiemy, że możemy
      czegoś uniknąć...
    • Gość: ola Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: 211.26.104.* 26.03.05, 03:36
      wlasnie czy ta macice zawsze trzeba wycinac
      • Gość: sabina Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:43
        mam pytanie do Till jakie stosujecie pozycje że osiągasz satysfakcje bo mnie
        się to jeszcze nie udało też jestem rok po operacji niby wszystko jest ok ale
        jednak nic pozdrawiam
        • Gość: Till Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 11:13
          ....cała gama klasyki wink) Z innymi mam trudności natury psychicznej. Ważne
          zaangażowanie. Po tej operacji zaczyna się nowa era z nowym klimatem świata
          doznań. Nigdy nie porównuję. Świat erotyki jest inny na początku, zmienia się po
          pierwszym porodzie, potem po kolejnym, po takich przejściach też. My też
          jesteśmy inne.Czy to znaczy,że gorsze?

          Pozdrawiam i życzę wiele radości....Mamy wiosnę!
    • Gość: asia Moja mama zbyt pochopnie zgodzila sie na operacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:38
      Moja mama miala dwa miesniaki duzy i maly. Po wedrowaniu od lekarza do lekarza
      w koncu trafila na pewnego szanowanego lekarza, ktory zalecil wyciecie macicy i
      przy okazji jajnikow, bo i tak juz niedlugo menopauza. Mama juz nie miala sily,
      zgodzila sie. Przez caly tan czas szukania dobrego lekarza mama brala leki
      ziolowe o nazwie vilcacora. Lekarz nie sprawdzil przed operacja stanu
      miesniakow, po operacji okazalo sie, ze byl tylko jeden maly miesniak.
      Vilcacora spowodowala znkiniecie malego miesniaka i zmniejszenie duzego.
      Po wycieciu jajnikow, trzeba oczywiscie brac hormony, np. brak estrogenu
      powoduje osteoporoze. Mama bardzo zle tolerowala te leki hormonalne i w koncu
      zdecydowala sie na kuracje sojowa. Po operacji byla strasznie nerwowa i tak to
      zostalo do dzisiaj, jedynie jest mniej awantur.
      Nie wolno sie decydowac na operacje, dopoki sie nie wyprobuje wszystkich
      mozliwych lekow, nawet ziola moga pomoc - niestety ich pomoc nie zostala
      zauwazona na czas.
      • Gość: Do asi Re: Moja mama zbyt pochopnie zgodzila sie na oper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 17:41
        Niestety po tej operacji menopauzę mamy szybciej i drastyczniej przechodzimy.
        Ja również nie mogę brać hormonów. Gdybyś mogła bliżej wyjaśnić na czym polega
        kuracja sojowa, byłabym bardzo wdzięczna.
        • Gość: asia Re: Moja mama zbyt pochopnie zgodzila sie na oper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.05, 21:21
          Sojowe leki sa w kazdej (lub prawie kazdej aptece), np. Soyfem. Dobry
          farmaceuta powinien pokazac rozne leki i powiedziec, jak dzialaja.
          Czytalam ostatnio o ziolach z "naturalnymi" estrogenami,
          np. Dong Quai - Dzięgiel chiński
          www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=20&s_id=1&ss_id=3
          • Gość: Do asi Re: Moja mama zbyt pochopnie zgodzila sie na oper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:35
            Dziękuję za informację.

            W sumie jak czuje sie Twoja mama po tym Soyfemie? Warto to brać?
            • Gość: asia Re: Moja mama zbyt pochopnie zgodzila sie na oper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 15:58
              Soyfem podalam przykladowo. Nazwy leku, ktory stosowala mama akurat nie
              pamietalam dokladnie, ale juz sprawdzilam, to Menofem.
              www.boehringer-ingelheim.pl/produkty_menofem.php
              Same zalety, zadnych objawow ubocznych.
              Jest kilka takich preparatow roslinnych i sama musisz zdecydowac, ktory Ci
              bedzie odpowiadal, moze jest cos lepszego niz Menofem.

              Zachecam do szperania w internecie. Przykladowa strona:
              samozdrowie.interia.pl/kobiece/dolegliwosci/news?inf=481064
              Oto, co tam znalazlam:
              "jak sobie pomóc

              Jedz fitoestrogeny, czyli zawarte w roślinach związki o działaniu podobnym do
              estrogenów. Znajdziesz je w soi, płatkach owsianych, jabłkach, gruszkach i
              czerwonym winie. Uciążliwe dolegliwości (poty, uderzenia gorąca, bezsenność i
              niepokój) złagodzą także odpowiednio dobrane mieszanki ziołowe. Jeśli nie
              chcesz bawić się w parzenie ziółek, to postaw na homeopatię. Gotowe preparaty
              znajdziesz w aptekach.

              wybierz coś dla siebie

              - fitoestrogeny - wypróbuj np. Menofem z ekstraktem kłącza pluskwicy
              groniastej; Remifenim także z ekstraktem kłącza pluskwicy groniastej lub Soyfem
              z wyciągiem soi (w aptece bez recepty).

              - zioła - jeśli dokuczają ci silne poty wymieszaj po łyżce nagietka,
              macierzanki, bratka, bzu czarnego i kory kruszyny; pij rano i wieczorem
              zalewając łyżkę ziół szklanką wrzątku na uderzenia gorąca pomoże mieszanka
              melisy, rumianku, rozmarynu, skrzypu i przewrotnika; zalej łyżkę ziół wrzątkiem
              i pij dwa-trzy razy dziennie na uspokojenie wypij herbatkę z melisy

              - leki homeopatyczne - wypróbuj np. Klimaktoplant; Klimakt-Heel tabl; Cimcifuga
              complexe (w aptece bez recepty)"
              • Gość: asia P.S. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 16:09
                Jesli chodzi o Soyfem, to musialabym sie dowiedziec od mamy, co o tym sadzi,
                Menofem to "przyjaciel" - tego nie dalo sie nie zauwazyc.
                • Gość: inka Re: P.S. do Asi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:53
                  Powiedz mi jak długo po operacji mama lezała w szpitalu.Jak duże mięsniaki miała
                  i przy nich objawy.Przepraszam za ciekawość ale tez mam ten problem.
                  • Gość: asia Re: P.S. do Asi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 22:27
                    Nie wiem jakiej wielkosci, duzy i mniejszy, ale na tyle duze, ze lekarz zalecil
                    operacje. Miala bardzo duze i dlugie krwawienia miesiaczkowe, a do tego silne
                    bole miesiaczkowe utrzymujace sie kilka dni. Przez te dolegliwosci wlasnie
                    zgodzila sie na operacje, nie sprawdzajac, czy vilcacora pomogla, po operacji
                    dowiedziala sie, ze miala juz tylko jednego malego miesniaka. Niestety, nawet
                    jak sie stosuje ziola, to sie nie wierzy, jak moga byc skuteczne. Vilcacora
                    zmniejszyla bole miesiaczkowe, ale nikt nie przypuszczal, ze zmniejszyla
                    miesniaki.
                    • Gość: Położnik Re: P.S. do Asi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 05:57
                      Bardzo Cię prepraszam ale zioła nie sa skuteczne w leczeniu mięśniaków,nie
                      doradzaj ich bo nie znasz przypadku.Mięsniaki jesli trzeba operować to trzeba
                      nie cofnie nic zmian w macicy.
                      • Gość: ola do poloznika IP: 211.26.106.* 02.04.05, 06:40
                        a czy ziola maga byc skuteczne w leczeniu endometriozy?? np zmiejszyc ogniska
                      • Gość: asia Re: P.S. do Asi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 19:43
                        Wiec mozesz powiedziec, co moglo byc przyczyna znikniecia malego miesniaka i
                        zmniejszenia duzego, jesli nie ziola? (rozne preparaty ziolowe pod ogolnym
                        haslem vilcacora). Przeciez same sie nie moga zmniejszyc... Jesli nie znasz
                        takich ziol, to juz Twoj problem, nie moj.
                    • gosik_p Re: P.S. do Asi 04.06.05, 01:11
                      Powiem ci, co powiedzial mi lekarz, kiedy przygotowywal mnie do operacji
                      miesniakow. Ja rowniez je mialam, ogromne i chcieli mi usunac macice, bo tak
                      latwiej, nie ma ryzyka, ze operacja sie nie uda i pacjentka bedzie
                      "niezadowolona". Powiedzial, ze w przypadku starszych kobiet lekarze juz nie
                      kombinuja, tylko usuwaja macice, bo i tak juz menopauza itd. To straszne. Dodam,
                      ze ewakuowalam sie do innego miasta i tam uratowali mi macice. wysokim kosztem,
                      ale uratowali
    • zalotnica Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy 02.04.05, 14:40
      Gość portalu: mąż napisał(a):

      > Mojej żonie grozi usunięcie macicy sad
      > Jakie sa kobiety opusunięciu macicy i jajników?
      > Kolega z pracy twierdzi (bo jego żona miała ten zabieg), że stają się okropne,
      > oschłe i wręcz złośliwe. Ja jestem dość nerwowy i obawiam się, że będą ciągłe
      > kłótnie i awantury w domu.

      potraktowales ten zabieg jak jakies jej tylko widzimisie...
      przeciez jej ratuja w ten sposob ZYCIE !!!
    • gosik_p Re: Jakie sa kobiety po usunięciu macicy 04.06.05, 01:04
      Spokojnie, okazuj jej duzo wsparcia, a na pewno nie bedzie takiej sytuacji, jak
      opisywal kolega. Pamietaj, ze dla niej to jest dramat, a tak naprawde, z punktu
      widzenia biologii nie ma to wplywu na charakter. Nawet kochac sie mozna
      normalnie i nie zauwazysz roznicy
Pełna wersja