Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka

IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 08.02.05, 17:26
Witam,
przepraszam, ze pisze troche poza tematem forum, ale pewnie znajda sie tu
jakies mamy i byc moze czegos sie dowiem.
Podczas badania okulistycznego u mojej 3 letniej coreczki wykryto wade
wzroku - krotkowrocznosc -2 na prawe oczko i -2,75 na lewe. Dziecko nie mialo
nigdy wczesniej zadnych problemow ze wzrokiem, a badanie okulstyczne po
urodzeniu tez nie wykaalo zadnych nieprawidlowosci. Okulista przepisal malej
okulary do stalego noszenia i kazal zglosic sie za pol roku do kontroli.
Zrobilismy okularki, ale zastanawiam sie czy dziecko naprawde musi je nosic,
zwlaszcza ze nie bardzo ma na to ochote.
Czy zakladanie okularow w tak mlodym wieku nie spowoduje jeszcze pogorszenia
sie wzroku ?
Czy przy takiej wadzie dziecko widzi duzo gorzej niz widzi czlowiek zdrowy ?
Jak dlugo coreczka bedzie musiala nosic okulary, az wzrok wroci do normy ?
Dziekuje z gory i pozdrawiam
Kasia z Martusia
    • lipa55 Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka 08.02.05, 17:28
      zapytaj tez tutaj wink
      forum.gazeta.pl/forum/0,53940,2435023.html
      • joisana Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka 08.02.05, 21:13
        A konkretnie tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
        Jako krótkowidz mogę powiedzieć, że są 2 szkoły w sprawie okularów, jedna mówi,
        że jeśli się nosi to oko się przyzwyczaja i już nie "walczy" o lepsze widzenie
        i wada się pogłębia, nienoszenie ma ponoć ćwiczyć gałkę oczną, druga szkoła to
        że jeśli oko się nie nadwyręża bo ma pomoc w postaci okularów to jest lepiej.
        Konia z rzędem temu co ma rację.
        Jeśli chodzi o tak małe dziecko to najlepiej znaleźć naprawdę dobrego okulistę
        dziecięcego i nie eksperymentować samemu.
        A badania przeprowadzane po urodzeniu nie mają nic do rzeczy,
        krótkowzroczność rozwija się z biegiem lat niestety.
        • Gość: 20-stka Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 01:09
          Z tego co mi wiadomo u dzieci zaleca się stałe noszenie okularów, w przeciwnym
          razie maluch może nabawić się pewnego rodzaju ślepoty na stałę. Joisana ma
          rację - najlepiej znaleźć dobrego okulistę, takiego na stałę, który od początku
          do końca będzie zazajomiony ze stanem oczu dziecka.
          A co do pytania o to czy dziecko widzi dużo gorzej, mogę odpowiedzieć tyle, że
          nie wiem czy przy takich samych dioptriach dziecko widzi tak samo źle jak
          dorosły z tą samą wadą. Kiedy ja miałam wadę w okolicach 2-3 to widziałam dość
          kiepsko i nie wyobrażałabym sobie życia bez okularów. Może to kwestia
          przyzwyczajenia. Ja nie mogłam oglądać telewizji z żadnej odległości, tak by
          poznawać aktorów po wyglądzie a nie po głosie. Jak rozmawiałam z kimś oddalonym
          o jakieś 4 metry nie widziałam jego wyrazu twarzy - np czy się uśmiecha.
          Chociażby z tego względu ja bym wkładała dziecku okulary na siłę. Przecież taki
          maluch dopiero uczy się świata. A jak się nauczy że świat jest taki -
          rozmazany. Myślę że z biegiem czasu sam się będzie krzywił jak będzie widział
          niewyraźnie. Trzeba go tylko przyzwyczaić, bo to z pewnością dla niego
          niewygodne, a poza tym przy takiej wadzie różnica w widzeniu z okularami i bez
          jest bardzo zauważalna. Wyraźne kontury mogą wręcz razić dziecko. Ja zaczynałam
          nosić okulary od -0,5 / -0,75 i jak je zakładałam byłam bardzo zdziwiona że
          można widzieć tak wyraźnie!! Wyraźnie widziany świat jest jakby bardziej ....
          przerażający wink.
    • Gość: agata Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka IP: 80.48.245.* 09.02.05, 10:16
      jesli dzidzia jest wczesniakiem albo miała podawany tlen przy urodzeniu to jest
      duże ryzyko krótkowzroczności, krótkowzrocznośc jest tez dziedziczna.coż powiem
      krótko , że macie problem , ja tez zavzynałam od małej wady w dzieciństwie a
      obenie mam 28 lat i wade - 10.Proponuje znależć dobrego okulistę , małym
      dzieciom robi się operację skleroplastykę która zatrzymuje pogłębianie się wady
      ale są w tym temacie rożne szkoły. Wazna jest tez dieta.a najwazniejsza
      kontrola lekarska.
    • Gość: mirage Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 09.02.05, 12:34
      witaj
      u mnie wade wzroku wykryto jak miałam 6 lat i to zupełnie przypadkiem, zaczełam
      nosic najpierw + 1,5 i + 2 a teraz nosze - 2 i - 2 i moim zdaniem obowiazkowo
      dziecko powinno nosic okulary niezaleznie od tego ile ma lat a zwłaszcza
      dlatego ze krótkozwrocznosc jest wada która postepuje.
    • Gość: Kasienka Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 09.02.05, 15:28
      Witam,
      dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi, mamy juz zamowiona wizyte u
      specjalisty w osrodu przy Hirszfelda we Wroclawiu - zajmuja sie tam tez miedzy
      innymi krotkowzrocznoscia u dzieci.Poki co staramy sie przyzwyczaiac mala do
      noszenia okularkow i nawet udalo nam sie pokonac jej opor w pewnym stopniu bo
      daje sobie je na jakis czas zakladac.
      Zastanawiam sie skad ta wada, oboje z mezem mamy dobry wzrok, rodzilam
      naturalnie, dziecko nie jest wczesniakiem i nigdy nie mialo powazniejszych
      klopotow ze adrowiem. Poki co czekam do piatku i pozniej sie odezwe
      Dziekuje raz jeszcze i pozdrawiam
      • joisana Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka 09.02.05, 15:43
        Krótkowzroczność z retinopatią wcześniaczą nie ma nic wspólnego.
        Sama wada jest dziedziczna, ale to nie znaczy, że nie może pojawić się znikąd i
        dalej już się dziedziczyć.
        To dobrze że znalazłaś dobrego lekarza. Wystarczy teraz stosować się do jego
        zaleceń. Jeśli okularki będą niezbędne-spraw córci naprawdę śliczne ozdobne
        opraweczki i ucz, że to nie kara, że wiele pięknych kobiet nosi okulary które
        mogą stanowić nawet biżuterię, że jest w nich śliczna i wyjątkowa itp.
        nastawienie psychiczne jest bardzo ważne.
        Ja zaczęłam nosić okulary znacznie później, bo w 4 kl.podst. i dzięki mądrym
        rodzicom nigdy nie miałam na tym tle kompleksów.
        Jak będzie starsza zawsze może pokusić się o zabieg niwelacji wady albo
        soczewki . Powodzenia i wszystkiego dobrego.
        • Gość: 20-stka Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 17:01
          Przychodnia na pl Hiszfelda to dobre centrum okulistyczne, sama korzystam z
          jego usług od najmłodszych lat. Powodzenia - będzie dobrze.

          Okulary to nie taka zła rzecz - ja nawet wyglądam w nich lepiej niż bez wink. I
          choć czasem dla wygody na jakąś np. zabawę zakładam soczewki to z okularów
          nigdy bym nie zrezygnowała. Może kiedyś pokuszę się o operację laserową, to
          wtedy będę nosić zerówki. Bo okulary to moja, jak to ujęła joisana "biżuteria"
    • Gość: Martyna Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.05, 08:44
      Czesc Kasienka,
      Krotkowzrocznosc nieczesto pojawia sie u takich malych dzieci, o ile nie jest
      skutkiem klopotow przy porodzie, ale jednak sie zdarza.
      Moja coreczka urodzila sie tez naturalnie i bez zadnych komplikacji, badanie
      okulistyczne po urodzeniu przeszla pomyslnie. Wada wzroku ujawnila sie w wieku
      ok 4 latek podczas badania w przedszkolu. Poszlam z dzieckiem do okulisty i ten
      potwierdzil diagnoze - krotkowzrocznosc. Mala zaczela nosic okularki chyba ze
      szklami -1, pozniej bylo juz coraz gorzej. Wzrok pogarszal sie w zastraszajacym
      tempie, wlasciwie co pol roku trzeba bylo wymieniac szkla na nowe.Teraz coreczka
      ma 8 lat i wade prawie -7 dioptrii na oba oczka. Zastanawiamy sie powaznie nad
      operacja zatrzymujaca rozwoj wady.
      Mysle, twoja cora powinien zajac sie dobry okulista,kontrolowac wzrok
      systematycznie i generalnie dbac o higiene wzroku. Okularki powinna nosic
      koniecznie - nienoszenie moze spowodowac niedowidzenie, ktorego nie da sie juz
      skorygowac, ani szklami, ani zabiegiem.
      Okularki dla dziecka powinny byc trwale i wygodne - nasza coreczka dosi dosyc
      ladne tytanowe oprawki, szkla plastiokowe, utwardzane o wysokim indeksie (sa
      ciensze i lzejsze od tradycyjnych), ale przy wadzie -2 nie ma to wiekszego
      znaczenia.
      Trzymaj sie
    • Gość: Kasienka Re: Juz po wizycie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.05, 08:08
      Czesc,
      jestesmy juz po wizycie u specjalisty, pani doktor bardzo cieplo nas przyjela i
      dobrze sie nami zajela - polecam centrum okulistyczne przy Hirszfelda we
      Wroclawiu. Mala miala wykonane wszystkie badania i niestety nie wylania sie z
      tego optymistyczny obraz.
      Okazlo sie, ze krotkowzrocznosci nie da sie wyleczyc w zaden sposob, a
      najprawdopodobnej bedzie sie ona powiekszac. Mala bedzie musiala nosic okularki
      przez reszte zycia, chyba ze po ustabilizowaniu sie wady bedzie mozna
      przeprowadzic zabieg korekcji wady. Niestety slabsze oczko ma tendencje do
      zezowania i najprawdopodobniej lepsze oczko bedzie musialo byc zakrywane.
      Mala powinna nosic okularki juz od teraz i to na stale, mam nadzieje ze jakos to
      zniesie. Po dokladnym badaniu okazlao sie, ze poprzedni lekarz zle dobral szkla.
      Nowa recepta byla na -2,75 na prawe oczko i -3,5 na lewe. Wymienilismy od razy
      szkla u optyka i wczoraj coreczka spedzila pierwszy caly dzien w okularkach.
      Dziekuje raz jeszcze za informacje i pozdrawiam
    • Gość: Natalia Re: Krotkowzrocznosc u 3 letniego dziecka IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 22.02.05, 15:54
      Czesc,
      moje dwie coreczki nosza okulary.Starsza (obecnie 8 lat) zalozyla po raz
      pierwszy w wieku 4 lat.Poczatkowo wada byla niewielka, ale bardzo szybko si
      powiekszala.Wlasciwie co pol roku musielismy wymieniac szkla na
      mocniejsze.Teraz nosi prawie - 8 dioptrii na oba oczka. Mlodsza (4 latka)
      dostala pierwsze okularki w wieku 2 lat i to niestety dosyc mocne, bo -2,5, w
      ciagu dwoch lat wzrok pogorszyl sie do -5,5.
      Niestety krotkowzrocznosci nie da sie wyleczyc, wiec dzieci bede musialy
      chodzic w okularach do czasu gdy bedzie mozliwe usuniecie wady
Pełna wersja