1sheikh
13.02.05, 15:38
witajcie, późno dojrzałam do macierzyństwa i właściwie już nie wiem... może
za późno dla mnie, mając blisko 40 lat na staranie się o dziecko? nigdy nie
byłam w ciąży, nie będąc osobą szczególnie przezorną - czy to nie sugeruje
niepłodności?
Niestety w młodości miałam przez 5 lat spiralkę, podobno nawet drobne
infekcje nią powodowane mogą być przyczyną niedrożności jajowodów. tyle mam
pytań...Czy rzeczywiście zanim rozpocznę "starania o dziecko" powinnam
wykonać te wszystkie niezliczone badania, które z nich absolutnie niezbędne?
Czy w moim wieku można bez ryzyka rodzić siłami natury? Czy raczej czekałoby
mnie cc?
będę wdzięczna za dobre rady i słowa otuchy.