Ktoś brał pigułki ponad 7 lat??

18.02.05, 09:41
Pytanie jak w temacie. Ja biorę 5 lat Cilest i dobrze się po nim czuję. Ale
dziecka nie planuję przez najbliższe 3 lata. Czy dalej branie pigułek to
dobry pomysł? Miałyście jakieś skutki uboczne po tylu latach? A jak nie
pigułki to co? Pozdrawiam.
    • the_kami Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? 18.02.05, 09:51
      Brałam od czerwca 1997 r. do sierpnia 2004 r. Odstawiłam na 6 miesięcy -
      miesiączki wróciły od razu, dwa cykle były przedłużone (pierwszy po
      odstawieniu - zrozumiałe,i ostatni - po dość poważnej diecie). Wyniki badań
      krwi w normie, wyniki badań hormonalnych w normie, USG piersi i narządów
      rodnych w normie.
      A teraz właśnie wróciłam do pigułek.
    • Gość: eps Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? IP: *.12b.piotrkow.pilicka.pl 18.02.05, 09:57
      ja brałam tabletki ponad 8 lat bez zadnych przerw bo tak powiedział mi lekarz
      że nie trzeba. niecałe 2 tygodnie temu odstawiałam bo planuje dzidzię. ciekawe
      kiedy dostanę okres.
      pozdrawiam
      • kasia191273 Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? 18.02.05, 10:53
        ja odstawilam po 10 latach brania- wlasnie jestem w trakcie drugiego cyklu.Na
        razie wszystko ok- pierwsza miesiaczka w czasie,zadnych dziwacznych
        objawow,jedyny,ALE OGROMNY plus to brak migrenowych bolow glowy,ktore wczesniej
        dokuczaly mi raz w tygodniu minimalnie.Teraz od 2 miesiecy nicwink
        Libido nie wrocilo na razie w jakiejs radosnej formie,a szkoda;-(
        Ale to chyba za krotko,zeby cos stwierdzac.
        • mamalesia Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? 18.02.05, 11:17
          marvelon - równe 7 lat, po trzech cyklach Aleś sie zapowiedział. I tak miało
          być. Teraz nie wiem co robić, jeszcze karmię drugiego broń Boże, Cerazzette
          odpada. Chyba szklanka wody zamiast...
          • agnie_szka9 Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? 18.02.05, 11:52
            9 lat bez przerwy. Mercilon, Logest i Harmonet.
            Minusy:
            lekkie bóle głowy w czasie miesiączki,
            spadek libido
            suchosc pochwy
            rzadkie (ale jednak) grzybice

            Reszta ok. wyniki badań w normie.
            Teraz odstawiam. sad(( i wcale mnie to nie cieszy...sad
    • marghot Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? 18.02.05, 12:09
      Ja brałam 10 lat z haczykiem.
      Wyniki badań w normie; teraz po odstawieniu (3 cykl bez pigułek); krwawienia sa
      w miarę regularne, mało obfite; walczę z przedokresowymi wypryskami na twarzy i
      plecach - wcześniej nigdy tego nie miałam.
      Ogólnie nie jest źle, ale zastanawiam się nad powrotem do pigułek ze wzgl. na
      pewniejsze zabezpieczenie niż obecnie stosowana prezerwatywa+globulki.
      • anula36 Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? 18.02.05, 16:34
        ja tez odstawilam po prawie 10 latach.
        JAk na razie jestem po pierwszej normalnej miesiaczce ( 2x dluzsza niestety nie
        4 dni tylko 8)badania OK, czuje sie dobrze.
        Jedyne co zanotowalam ze skutkow ubocznych to coraz bardziej zatrzymywaly mi
        sie ostanio plyny w organizmie(puchlam)
        Odnotowalam dziki skok libido ( i tak nie kiepskie),niestety baaardzo mi sie
        pogorszyla skora jak zaczynalam brac tabletki mialam okropny tradzik - teraz
        przed okresem wrocil i po z twarzy zeszly wypryski a np z dekoltu wcalesad
        Przerwalam bo chcialam psrawdzic czy po 10 latach w kluczowym dla plodnosci
        okresie (20-30) organizm jest w stanei samodzielnie dzialac w tej materii.
        Na razie prezerwatywa, ale pewnie szybko wroce.
    • Gość: aligente Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 19:33
      Bardzo zły, wcześniej cię szlak trafi niż powinien
    • Gość: esa Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.05, 01:22
      8lat, nie widzę skutków ubocznych, w ciaże zaszłam w pierwszym cyklu od
      odstawienia smile dziecina zdrowa,ale libido nie wróciło jeszcze do normy...a
      szkoda
    • Gość: Zuczek Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? IP: *.dami.pl 25.02.05, 01:39
      6 lat Triquillar . Odstawiłam ze względu na b.złe wyniki krwi .Podwyższone
      wskażniki próby wątrobowej , zmniejszona ilość płytek .Po 2 latach wyniki
      wróciły do normy , obniżona krzepliwośc jednak pozostała. Zabezpieczam się
      spiralką.
      • Gość: baluska Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 19:52
        No to mnie pocieszyłyście, super, bo miałam rózne obawy, głownie w kwestii
        zdrowia przyszłego dzidziusia ew. Ja biorę Cilest 7 lat, miałam jedną przerwę,
        bo mój jajnik zaczął wedrować. A potem to juz nie wiedziałam, którego lekarza
        słuchać: jeden mówił, żeby nie odstawiać, bo to tylko niepotrzebnie
        rozregulowuje organizm, a drugi, że trzeba dać organizmowi szanse na normalne
        funkcjonowanie przynajmniej raz w roku. Wybrałam opcję najwygodniejszą dla nas -
        bez przerw. Widzę, że nie jest tak źle. A swoją drogą, to chętnie bym je już
        odstawiła - chcielibyśmy mieć dzieciatko...
    • moboj Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? 26.02.05, 22:23
      moja przyjaciółka odstawiła po chyba 8 czy 9 latach brania bez wiekszej
      przerwy. odczekała trzy cykle i od razu zaszła w ciążę. ciąża zdrowa,
      pojedyncza, dzidziuś niedługo się pojawismile
      • Gość: beta Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.05, 22:37
        co działa w przypadku jednego organizmu nie zadziała odnosnie drugiego. Na
        forum znalazłam wypowiedź dziewczyny, która po kilku latach brania tabletek nie
        może zzajść w ciazę z drugim dzieckiem od kilku lat. Mam tez koleżankę, która
        stara sie o drugie dziecko. Ma juz syna 10 latka i od 4 lat dwie ciąże owszem,
        ale poronione. Lekarze nie mogą znaleźć konkretnej przyczyny. Może w ich
        przypadku przyczyną jest długotrwała antykoncepcja hormonalna.
        • Gość: moboj Re: Ktoś brał pigułki ponad 7 lat?? IP: *.magma-net.pl 26.02.05, 22:56
          > co działa w przypadku jednego organizmu nie zadziała odnosnie drugiego.

          jasne, że tak, choć w moim otoczeniu mam tylko te pozytywne przypadki.
Pełna wersja