wydepilowana na wizycie...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 13:02
Ja i moj obecny chlopak wolimy, kiedy depiluję się calkowicie (takze wzgorek
lonowy), ale niedlugo ide na wizyte do nowego ginekologa i zastanawiam sie,
czy i jak czesto zdarza sie, ze inne kobiety tez przychodza z calkowicie
ogoloną... (coz, glowie sie, co sobie taki lekarz pomysli, albo czy mnie nie
objedzie, ze np. ni powinno sie az tak depilowac...) Z jednej strony
owlosienie lonowe stanowi naturalna ochrone, z drugiej nosimy przeciez
bielizne i lepiej niz kiedys dbamy o higiene. Kombinuje jednak, czy nie
powinnam poczekac az wloski troche odrosna przed wizyta? Czy idac do lekarza
przycinacie troche owlosienie, depilujecie, czy moze sie tym nie
przejmujecie? Jak bedzie estetyczniej/lepiej...? HELP!
    • hippophae Re: wydepilowana na wizycie...? 20.02.05, 13:22
      Wydaje mi się że większoć kobiet przychodzi z taką fryzurką jaka ma na codzień.Ważne żeby było schludnie i czysto. Teraz wiele kobiet usuwa owłosienie łonowe, a lekarz widział już różne cuda. Osobiście wolę iść wydepilowana albo z jakimś zadbanym 'paseczkiem' niż z 'odrostami' bo bardzo mi się niepodobają takie krótkie włoski. Żaden lekarz nigdy nie miał uwag na ten temat, a ostatnio na moje pytanie w kwestii higieny odpowiedział, że owszem trochę zdrowiej nie depilować, ale nie ma to wielkiego znaczenia, po prostu taka moda.
      • black_currant Re: wydepilowana na wizycie...? 20.02.05, 13:25
        Ja chodzę tak, jak się w danej chwili 'noszę' (czyli bez żadnych przygotwań
        fryzjerskich).

    • Gość: marrylou Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 14:06
      ja troche przycinam te na wzgorku, a te w okolicach warg sromowych depiluje
      calkowiecie i jest ok. jestem brunetka, wiec mam tam dosc bujne owlosienie i
      byloby mi glupio, gdyby lekarz musial sie przedzierac przez taki gąszcz wink
    • Gość: gosc Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.05, 15:48
      To chyba bylaby lekka przesada "zapuszczac sie" ekstra z powodu wizyty...
      Lekarza interesuje to co jest w srodku, a fryzurka jest moja sprawa. Gdyby
      lekarz powiedzial mi cos apropo mojego wygladu chyba bym wiecej do neigo nie
      wrocila... To tak jakby laryngolog mial sie wypowiadac na temat tego co mam na
      glowie....
      • Gość: ona Re: wydepilowana czym...? IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.05, 18:22
        BTW czym sie depilujecie dziewczyny?
        Bo ja używam kremu do depilacji, ale to dość kłopotliwe
        • urbanchaos Re: wydepilowana czym...? 20.02.05, 18:33
          krem dla mnie jest najlepszą formą dep.miejsc int. nie ma krostek nic nie wrasta
          i nawet długo jest ok
        • Gość: marrylou Re: wydepilowana czym...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 18:40
          Zwykly krem do golenia Pollena + maszynka, potem dezynfekuje spirytusem,
          nastepnie smaruje kremem Bepanthen. Wczesniej probowalam kremem do depilacji,
          ale mam bardzo mocne wloski, wiec nic z tego sad
          • Gość: aaa Re: wydepilowana czym...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 19:02
            Ja też się depiluję - wygoda i higiena. Może nie całkiem "na zero", ale przed
            wizytą staram się przyciąć czy też podgolić. Mnie tak jest wygodniej. A skąd się
            zwięła opinia, że z włosami to bardziej zdrowo, nidgy tego nie słyszałam. Według
            mnie to tak samo, jak z pachami - golić wypada.
    • rozaroza Re: wydepilowana na wizycie...? 20.02.05, 23:34
      Hm, ja mam ładną fryzurkę... Kiedy chodzę do lekarza to tak jak na co dzień.
      Nie zapuszczam włosów. Nie bardzo powinno go obchodzić co robię z włosami. Moje
      włosy - moja sprawa. Zrób jak wolisz. I pamietaj, nigdy nie jesteś w stanie
      dogodzic wszystkim. Przecież najważniejsze dla Ciebie powinno być to, co Tobie
      się podoba i jak Ci wygodnie. A jak wolisz depilowac to rób to nadal. Lekarz
      nie powienien zwrócic Ci na to uwagi. Przecież nie idziesz do niego, aby ocenił
      Twoją fryzurę.
      Pozdrawiam
      • Gość: Rita Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 00:02
        Co robicie jak włosy łonowe zaczynają odrastać? Przecież to strasznie kłuje.
        Tylko raz w życiu sobie wygoliłam i potem musiałam chodzić okrakiem. To nie dla
        mnie. Może znacie przyjemniejsze sposoby?
        • Gość: pola76 Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 00:21
          podczas odrastania mozna stosowac jakis lagodzacy krem nawilzajacy, a zeby
          zapobiec wrastaniu wloskow nalezy regularnie masowac skore gabka (np. podczas
          kapieli) lub stosowac zluszczajace oczyszczanie naskorka (piling).
          nie ma sensu przejmowac sie, co pomysli lekarz, nic mu do tego (zreszta w ten
          sposob nawet latwiej utrzymac higiene). niech sie cieszy, ze ma lepszy dostep,
          a nie jakies haszcze wink
        • wiki24 Re: wydepilowana na wizycie...? 21.02.05, 00:22
          po kilku pierwszych razach mnie też kłuły,ale potem jakimś cudem przestały i
          jest ok.A do gina normalnie można isc wygolonym
          • Gość: patisia Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 23:53
            hej ja kiedys tez golilam ale jestem brunetka i po 2 dniach mialam tyle
            zaropialych krostek ze az nie mogla chodzic i wstydzilam sie rozebrac przed
            wlasnym facetem, ale moja kosmetyczka namowila mnie na depilacje woskiem,
            pierwsza 2 razy to katorga ale teraz juz jest ok, cebulki sie oslabily, wloskow
            jest mniej i juz sie nie mecze i nie wstydze, ze mam wielkiego pryszcza miedzy
            nogami POLECAM
            pozdrawiam
            • Gość: cozamoda Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:07
              zastanawiałam się ostatnio jak by to było użyć wosku samej, z tym że na nogach
              mam problem z wrastającymi w skórę włoskami, mimo peelingu. Z pachwinami nie ma
              problemu, ale jak to zrobić na wargach sromowych? Skóra jest tam mięciutka i
              rozciągliwa, a włosy bujne na tyle, że nie mam znowu odwagi eksperymentować z
              maszynką do golenia.
              A swoją drogą jak dobrze było naszym matkom i babkom, którym w młodości nawet by
              do głowy nie przyszło coś tam "wymyślać" jak niedawno usłyszałam wink
              • kardamonn Re: wydepilowana na wizycie...? 24.02.05, 10:22
                Próbowałam używać wosku ale sama, smaruję, przyklejam mocno pasek, szybko
                zrywam, zwijam się z bólu, a tu na pasku 2-3 włoski wyrwane...

                Po woskowaniu u kosmetyczki wrastają mi włoski... P
                o żelu+maszynce na wzgórku mam czarne kropki, pomijając fakt, że już po paru
                godzinach jest tam szorstko,

                krem swędzi i podrażnia, do tego nie zawsze usuwa...

                I co tu poradzić? Już nawet mam parę blizn w okolicach bikini od wrastających
                włosków...

                Myślałam nad laserem, ale najbliższy jest 100 km dalej, a i praca i szkoła i
                nie ma kiedy jechać a tu lato zbliża się wielkimi krokami...

                Wiem, że dyskusja zeszła na inny temat... Ale szczerze mówiąc szuakałam takiego
                atku i dopiero tu znalazłam coś konkretnego. Ta okolica to mój największy
                kompleks, serio ile razy odstawiałam mojego kochanego faceta, bo to było już
                ponad 6 godzin po depilacji, albo czerwone ropne krostki itp...
                • Gość: mała Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:36
                  nooo.ja mam podobny problem.Jeśli chodzi o depilację okolic bikini - kremów do
                  depilacji uzywać nie mogę bo zaraz alergia, golenie maszynką odpada bo zbyt
                  podrażnia skórę i zaraz krostki wyskakują,( pozatym włosy b. szybko odrastają)
                  na laser - co tu kręcić, poprostu mnie nie stać, a depilacja woskiem...tez
                  odpada
                  Pozostaje depilator mechaniczny, bólu wogóle nie czuje, tyle że i tak włoski
                  odrastając, wrastaja pod skórę i tworzą sie krostki (poza tym wrastając zwijają
                  sie pod skórą i wręcz do środka wrastają)..a i też juz kilku blizn się
                  nabawiłam..ostatnio zaczęłam stosowac maść Tribiotic...nie chcę zapeszać ale
                  troszkę jest lepiej (używam dopiero 4 dni)
                  jednak skoro już ten temat został podjęty, może któras z Was ma jakieś
                  spostrzeżenia, rady na ten temat?chętnie wysłucham (dodam,że wrastające włoski
                  i krostki w okolicach bikini to dla mnie spory problem i największy komplekscrying
                  pozdrawiam,
                  m.
                  • Gość: heh Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.pl / 193.24.200.* 24.02.05, 12:36
                    wiecie co mam ten sam problem co wy. Ja wole uzywac maszynki do golenia.
                    niestety latwo sie zaciac i wlosy szybko odrastaja. No a jak odrastaja to kluja
                    i swedza smile zastanawiam sie czy to wszystko nie jest wymysl facetow?? fanaberia
                    podgladnieta w filamch erotycznych?/ bo owszem latwiej jest nam utrzymac
                    higiene gdy jestesmy wygolone, ale z drugiej strony te wlosy czemus sluza? Moze
                    ograniczmy sie tylko do tego by jakies wielkie krzaki nie wygladaly nam z
                    okolic bikini i tyle. A faceci przez tyle wiekow znosili wlosy kobiet (my
                    znosimy ich owlosienie) wiec dlaczego mamy im ulatwiac sprawe? jesli nas
                    kochaja to z naszymi wlosami smile)
                    • lama_83 Re: wydepilowana na wizycie...? 24.02.05, 12:42
                      heh, żeby to było takie proste... chodzi też o własne samopoczucie..
                      • Gość: kalinosia Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 13:27
                        ot i to smile Dbamy o siebie nie tylko dla faceta ale i dla własnego dobrego
                        samopoczucia. Dla mnie osobiście włosy na dole sa po prostu obrzydliwe,
                        muszelka owłosiona wygląda starsznie, fuj. Ja się golę normalną maszynką i
                        pianką do golenia i na szczęscie nie mam żadnych problemów. Do ginekologa tez
                        się depiluję, uważam, że wymaga tego zwykła kultura. Niby lekarz nie powinien
                        na to zwracac uwagi, ale jednak jest tylko człowiekiem i wypadałoby
                        nie "straszyć go" gąszczem włochów albo odrostami, brrr.Poza tym to świadczy o
                        naszej higienie. Jak idę do fryzjera to też myję głowe, pomimo, że przecież tam
                        będą mi też myć, ale nie chcę narażać fryzjera na dotykanie brudnych, tłustych
                        włosów. smile
                      • Gość: mała Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 13:49
                        no dokładnie.nie chodzi tu o to by "dogodzić" facetowi , a raczej o własne
                        samopoczucie.ja wiem, że gdybym nie miała takich problemów jak mam, byłabym
                        baaardzo szczęsliwa (na przykład bez obaw mogłabym sobie na plażę w skąpym
                        bikini pójść)
                        a co do faceta - mój wogóle tego nie zauważa, i ani trochę mu to nie
                        przeszkadza.yhmmm jego interesują znacznie "poważniejsze" sprawywink
                        pozdrawiamwink
                  • Gość: ania Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 14:07
                    mam pytanie - czy ten tribiotic stosuje się pogoleniu/depilacji i ma on
                    zapobiegać wrastaniu włosków ? mam z tym ogromny problem - lekarz jak lekarz -
                    pójdę - 20 minut i mam spokój, ale najgorzej jest kiedy mam jechać na wczasy -
                    np. 2 tygodnie na plaży ze znajomymia tu tydzień po depilacji (plastry z
                    woskiem - na wszelkie kremy jestm uczulona)zaczyna sie swędzenie a pod skóra
                    robią mi się grudki z odrastajacymi włosami, które rosną do wewnątrz a wokół
                    oczywiście stan zapalny. Wyglądam koszmarnie, cała w krostach - mam już blizny
                    na całych udach - bo mam problemy z nadmiernycm owłosieniem - (PCO). Dlatego
                    nie chodze na besen, w spódnicach i ukrywam od lat przed moim mężem swoje uda
                    w czasie gdy jest naprawde fatalnie (dobrze że jest wyrozumiały). Napiszcie co
                    stosujecie Pa
                    • Gość: mała Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 14:36
                      Tribiotic, yhmmm to jest maść z antybiotykiem, nie jest to maść typowa
                      na "odrastające włosy". działa ogólnie na krostki, małe skórne zakazenia,
                      polecono mi ją w aptece. a mam problem taki jak Ty. tyle że wrastające włosy i
                      krostki mam tylko w okolicy bikini, na udach pojawiają sie bardzo rzadko...
                      spróbuj, mam nadzieje, że chociaż troszkę pomożewink
                      pozdrawiam
                      • Gość: aaa Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 19:55
                        miałam dość ostrych odrastajacych włosków i zaczęłam uzywać trymera w maszynce
                        elektrycznej. Strzygę je na 1 mm. Mam jasne i wyglada to spoko, a do tego nie
                        kłuje i ogromny plus - żadnego podrażnienia skóry
    • Gość: akjikari Re: wydepilowana na wizycie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 22:03
      a ja tez jestem brunetka i jak rano ją wydepiluje, to wieczorem tego samego
      dnia widac czarne punkciki, a juz nastepnego dnia jest szorstko (jak meski
      zarost), to samo pod pachami... ehhhh, nawet wloski na nogach mi tak szybko nie
      rosna jak w tych miejscach, groza! suspicious mozna je jakos oslabic? sad((
Pełna wersja