dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ?

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.02.05, 13:40
Jaki jest Waszym zdaniem dostęp do antykoncepcji na wsi? Czy jest prawdą że kupno prezerwatywy jest w wielu miejscach niemożliwe? Że lekarze w ogóle nie przepisują tabletek antykoncepcyjnych? Takie czytałam opinie..ale czy tak rzeczywiście wygląda sytuacja? Przecież to już nie jest ta "zacofana" wieś sprzed 50 lat :0

Jeżeli macie jakieś zdanie na temat..jakieś spostrzeżenia albo własne doświadczenia (jak radzą sobie kobiety poza dużym miastem) to zapraszam do wypowiedzenia się smile
    • lilith76 Re: dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ? 28.02.05, 14:35
      > Jaki jest Waszym zdaniem dostęp do antykoncepcji na wsi? Czy jest prawdą że
      kup
      > no prezerwatywy jest w wielu miejscach niemożliwe?

      nawet jeśli jest możliwy, to kobieta może mieć ogromne opory psychiczne przed
      jej kupnem, wstyd. w dużej aglomeracji łatwo znaleźć daleką aptekę, a na wsi,
      czy w małym miasteczku prezerwatywę sprzedaje ci znajoma z podstawówki,
      sąsiadka albo szwagierka bratowej twojej znajomej.
    • Gość: barka Re: dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 14:55
      Bariera psychiczna przy zakupach tego typu to jedno, a częsty brak pieniędzy to
      drugie. Środki antykoncepcyjne są n a p r a w d e drogie. Jeśli musisz wydać ok
      5zł za paczkę z trzema prezerwatywami to jest to dużo, jeśli weźmie się pod
      uwagę przeciętne dochody polskiej wsi.
    • Gość: kobietka Re: dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.02.05, 15:58
      tak rozumiem..ale nie chodziło mi tak o opory..ani ceny..a o samą dostępność..

      czy rzeczywiście jest z tym duży kłopot? czy jeśli się chce to są trudnosci z otrzymaniem takich środków?
    • Gość: barka Re: dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:33
      Jestem mieszkanką dużego miasta. Ale trochę jeżdżę z okazji wakacji po polskich
      wsiach i zauważyłam co następuje: W tych malutkich mieścinach gdzie jest
      zazwyczaj jeden tylko sklepik, to środków pierwszej potrzeby w postaci
      prezerwatyw na składzie brak. Okoliczni zaopatrują się we wszystko zazwyczaj
      hurtowo w okolicznych większych miasteczkach a tam apteki są.
    • Gość: kiki Re: dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 20:41
      nie ma problemu
    • Gość: zbieraczka Re: dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ? IP: *.pu.kielce.pl 01.03.05, 11:44
      Miszkam na wsi - jest apteka, nie ma problemu. Ale w akacje byłam na zbiorzez
      wisni, na wsi takiej typowej "zabitej dechami". był jeden sklep i były
      prezerwatywy, nawet w dosyc widocznym miejscu. Kosztowały jakies 2-3 złote,
      firma nie była mi znana. Nie ryzykowałam ich zakupu.
    • chwilka9 Re: dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ? 01.03.05, 17:53
      Mieszkałam na wsi i nigdy nie poszłabym do sklepu kupić prezerwatywy. Wszyscy
      mnie znali od urodzenia i "sklepowe" i klienci. Ale ginekolog bez problemu
      przepisał mi tabletki. Zresztą dojeżdżałam do szkoły i mogłam codziennie kupić
      sobie normalnie w aptece.
      • Gość: uni Re: dostęp do antykoncepcji na wsi - tragiczny ? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.03.05, 20:53
        A jak ksiadz sie dowie??? Poczta pantoflowa to najlepszy kanal komunikacji smile
Pełna wersja