Dodaj do ulubionych

androstendion - pomocy :/

01.03.05, 17:58
okazało się, że mam podwyższony androstendion. Norma jest wg mojego
laboratorium do 3,7, a ja mam
4,0 ng/ml...
testosteron niski, reszta badań (FSH, LH, TSH) też ok, PRL w górnej granicy.
mam hirsutyzm.
Czy wiecie, jak to się zbija i czy ja mam lekko podwyższony czy znacznie?
Kompletnie się nie znam. pomocy!

smutna Wertepka sad
Obserwuj wątek
    • joisana Re: androstendion - pomocy :/ 01.03.05, 19:24
      A PRL robiłaś też w obciążeniu? Oczywiście najlepiej z wynikami prosto do
      endokrynologa. Z ziołowych specyfików można spróbować specyfiki zawierajace
      sitosterole, które należą do naturalnych (pochodzenia roślinnego) substancji
      antyandrogennych (najczęściej beta-sitosterol np. Poldanen, Prosterol lub
      Prostatonin. Tylko nie zdziw się, że z założenia to leki na prostatę, te
      chemiczne farmaceutyki, stosowane do zbicia poziomu androgenów, też są
      produkowane głównie w tym celu.
    • wertepka Re: androstendion - pomocy :/ 01.03.05, 19:38
      dziękuję joisano za odpowiedź smile

      mam dodatkowe pytanie: jutro idę do endo, ale jeśli ten mi nic nie przepisze,
      czy można brać te leki ziołowe "na wlasną rękę"? Niestety mam zle doświadczenia
      z lekarzami, którzy od zawsze bagatelizują mój problem (owłosienie,
      nieregularne miesiączki, no i teraz ten androstendion).
      PRL po obciążeniu nie robiłam.

      pozdrawiam
      • joisana Re: androstendion - pomocy :/ 01.03.05, 19:51
        Wkleje Ci co znalazłam w sieci na ten temat na stronie jednego dermatologa, a
        co skonsultowałam ze swoim lekarzem endokrynologiem i stosuję:
        Sitosterole należą do naturalnych (pochodzenia roślinnego) substancji
        antyandrogennych (najczęściej beta-sitosterol), które obniżają stężenie
        cholesterolu, hamują syntezę androgenów, pobudzają regenerację nabłonków,
        zapobiegają zaczopowaniu ujść gruczołów łojowych i powstawaniu zaskórników
        (wągrów). Działając lipotropowo. Sitosterole normalizują wydzielanie łoju i
        keratonizację naskórka. Ponadto wykazują wpływ przeciwzapalny,
        przeciwwysiękowy, przeciwgorączkowy i przeciwnowotworowy. Polepszają
        samopoczucie, wzmagają procesy odpornościowe. Wykazują synergizm z niektórymi
        prostaglandynami. Działają dobroczynnie na włosy i paznokcie zapobiegając ich
        łamliwości, wypadaniu i rozdwajaniu (wraz z preparatem Methiovit – 2 tabl. 2
        razy dz., rano i wieczorem).

        Kilka lat temu stosowałem duże dawki sitosteroli w leczeniu różnych trądzików
        (stany przewlekłe, oporne na antybiotyki) z dobrym skutkiem. W naszym kraju
        interesujący nas sitosterol występuje w preparatach dostępnych bez recepty:
        Poldanen (Herbapol Poznań) – tabl. powl. (dawka: 2 tabl. 3 razy dz. przez 1
        tydzień, następnie 2 tabl. 2 razy dz. przez 4 tygodnie, potem 2 razy dz. po 1
        tabl. przez dalsze 4 tygodnie); Prosterol (Herbapol Poznań) – kaps. (stosować
        jak Poldanen). Doskonały jest również prostatonin (Pharmaton, CH) – kaps. (1
        kaps 2 razy dz. przez 4-6 tygodni, potem 1 kaps. Rano przez 4 tygodnie).
        Preparat Prostagal (Gal Poznań) niestety nie przynosi zadawalających wyników,
        pomimo, ze producent twierdzi, iż zawiera on 7 mg sitosterolu.

        Ja kupiłam Prosterol jest najtańszy. Biorę już trzeci tydzień i jest ok. czuję
        się dobrze, przez pierwszy tydzień stan cery się pogorszył jakby organizm się
        oczyszczał , a teraz w piorunującym tempie zaczyna się leczyć, juz zauważyłam,
        że przestała się przetłuszczać, po raz pierwszy w życiu musiałam się
        nakremować, bo miałam suchą buzię smile. U mnie co prawda problemem jest DHEA -
        androgen nadnerczowy, ale to działa na wszystkie wink. Warto spróbować, bo
        chemia którą mogą zaproponować (np często ostatnio podawany flutamid) ma b.duże
        skutki uboczne.
        • wertepka Re: androstendion - pomocy :/ 01.03.05, 20:40
          dzięki raz jeszcze smile

          szczerze mówiąc, bardzo by mi odpowiadały zioła, bo boję się hormonów jak
          ognia... I ich skutków tym bardziej.
          Co do cery, to nigdy przenigdy nie miałam problemów "angrogennych" , tzn raczej
          mam skórę suchą niż tłustą, zero pryszczy, włosy nieprzetłuszczające się, więc
          mam nadzieję, że to sisterole zadziała u mnie raczej "przeciw hirsutyzmowi".

          jutro idę do endo, porozmawiam z nim o tym, może coś doradzi ciekawego?
          pozdrawiam Cię bardzo ciepło smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka